reklama

Grudzień 2011

Mła mój brat chociaż ma 18 lat, to zapowiedział, że to on będzie oglądał z Karoliną bajki, a śmiać mi się chciało jak mój tata mówi, że on też się przyłączy. Także moje dziecie ma kompanów do bajki :-D
 
reklama
Mła mój brat chociaż ma 18 lat, to zapowiedział, że to on będzie oglądał z Karoliną bajki, a śmiać mi się chciało jak mój tata mówi, że on też się przyłączy. Także moje dziecie ma kompanów do bajki :-D
Nic tylko sie cieszyc taka checia za strony brata i taty:D
Ja sie ciesze, ze jednak bede miała dziewczynke a nie chlopca bo byl by prblem z zabawkami. A. kupowal by e pod siebie zamiast syna i ciekawe czy dal by sie mu pobawic hahha:D
 
a co do porodu to uśmiałam się mamaOskarka:-Dale mnie to nie zdziwiło bo różne sie słyszy historie a serio człowiek głupieje z bólu mój M myślał że będę kleła na niego co nie miara mówił że był przygotowany a ja zadziwiłam i siebie i jego byłam potulna jak baranek i słuchałam go cały czas tak kochanie.... i tp w życiu tak kolorowo to on ze mną nie ma :-D ale poród jest czymś co może nas zaskoczyć:eek:
 
Ostatnia edycja:
Co prawda nie odczułam nigdy takiego bólu jaki opisała Mła, ale za to od jakiegoś czasu pojawia mi się czasami takie uczucie jakby mała chciała wciągnąć brzuch do środka (nie umiem tego lepiej określić), tak jakby złapała tam za coś i ciągnęła za skórę. Macie takie coś? :>

Moja mama zrobiła mi dziś niespodziankę i kupiła mi koszule nocne do karmienia także jeszcze tylko wycieczka do apteki i mogę pakować torbę! :)
 
MAMA OSKARKA z jakiego powodu miałaś pierwszą cesarkę??? Drugi poród naturalny bez problemowo-przed terminem czy po??? Pytam bo właśnie ja miałam pierwszą cesarkę z braku postępu [orodu i braku pełnego rozwarcia a wody dzień wcześniej odeszły. I teraz wróżą drugą cesarkę lekarze-BO PIERWSZA BYŁA. A ja chcę naturalnie jak się uda i dam radę. Jestem pełna nadziei, że się uda.
 
Dorator 1 Poród, wąska miednica i ułożenie pośladkowe

2 poród, bardzo chciałam urodzić naturalnie, lekarze się zgodzili aby spróbować ale na wszelki wypadek byłam przygotowana jak pod cesarkę jakby coś szło nie tak przez te miednicę, dlatego byłam na czczo .

Przy porodzie miednica się ładnie rozchodziła, problem był po porodzie bo się źle schodziła:crazy:
 
A ja właśnie swoją Zu położyłam zasneła:happy: dziś i tak na nią narzekać nie mogę było super tylko cały czas że tęskni za tatą i chce buziaki itp. a na koniec jak powiedziałm że jest w pracy i niedługo przyjdzie to wyszła z łóżka wzieła swoją maskotkę usiadła przy swoim stoliczku i mówi "to ja poczekam" tak mnie to rozbawiło bo M będzie po 22 dziś dopiero w domu dała się przekonać i poszła spać uffff

a ja dziś kompiel jakaś relaksacyjna i może spać się wcześniej położę bo maluch znów w brzuchu buszuje więc jak już nie zajrzę to spokojnej nocki mamuśki życzę :tak::tak::tak:
 
reklama
dziewczynki jak przeczytałam te wasze opowieści z porodówki od razu humor mi się poprawił, bo dziś dopadł mnie jakiś kryzys :-(:-(
nie dość że znów muszę znosić towarzystwo faceta mojej sąsiadki (spójrzcie która to już godzina :szok: a wiem,że za szybko nie wyjdzie) to dziś znów boli mnie brzuch :-(:-(

Mła wg badania usg ze środy wszystko jest w porządku, ułożenie Młodego, ilość wód, szyjka zamknięta, itp
tylko hemoglobina wyszła słaba bo 10,5 i dostaje dodatkowo żelazo ale od wczoraj mimo brania leków skurcze/bóle/twardnienie brzucha nie przechodzą, nawet po dodatkowym zastrzyku nospy. na obchodzie lekarz powiedział,że nic więcej nie może już mi podać i mam dużo leżeć, ale ja naprawdę nic nie robię a tylko leżę. jedyne wyjście to do wc, łazienki albo odnieść tace po jedzeniu!!! no i dziś nie wytrzymałam i się popłakałam z tej bezradności. jutro M zadzwoni do mojego gina, bo na dyżurze będzie dopiero w pon i wypyta co robić.

życzę Wam spokojnej nocy!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry