reklama

Grudzień 2011

Papayko-to ja lece jutro uzupełnić zapasy lodów:-D i zapraszam do siebie:-)

Phelania- u mnie tez jakos cukry nie szaleją, pilnuje sie ale nigdy 120 nie przekraczam, pytalam nawet mojej diabetolog i powiedziala mi ze w koncowce ciązy tak moze byc, bo jeszcze niedawno cos na czczo cukier byl u mnie do kitu a teraz dobry
 
reklama
Dziewczyny wy o takich sprośnych rzeczach a ja dzis znowu bez M:-Djestescie okrutne:tak:Ale od 37.tc nie ma przebacz hihihihhihi trzeba pomoc małemu wyjsc z ukrycia:-D

Ide sie polozyc bo cos mi sie ziewwwa... Moze juz pora na sen:-)

Dobrannnocccc :****

Buziaki
 
mła, inka, klariss dziękuję za zainteresowanie. ciężo mam tutaj z internrtem. podczytuje Was ale cieżko cokolwiek napisać bo internet muli strasznie a mam maciupki komputerek na ktorym nic nie widze a dodatkowo net łapie tylko na IP wiec tylko wieczorkiem tutaj moge przycupnąć niezauważona :)
U mnie generalnie bez zmian.. w tym tygodniu bede miala usg - jak maly podrosl i jesli spadlo mi CRP to mnie wypuszcza. W czwartek powinnam wiedziec co i jak. Zmienilam sale na ktorej leze i jest mi o niebo lepiej. jutro obchod ma ordynatror wiec moze sie cos wiecej dowiem - dam znac jak złapię neta.
Inka - ja mam KTG 2 razy dziennie, ale u mnie nie ma zmiłuj - musi być tak jak chcą położne więc np. dzisiaj leżałam pod KTG 1,5 godziny bo maly spał. śmieszne to dla mnie jest - jak śpi i mu ładnie bije serduszko to powtarzają bo DLACZEGO SIĘ NIE RUSZA. a jak się rusza to zapis jest poprzerywany bo czujnik spada z serduszka i tak w kółko! non-stop muszę powtarzać ktg i się wkurzam.
piszecie o takich pysznościach a ja tu więdnę:( niby mama mi przywozi pyszności (zwłaszcza buraczki na ciepło którymi się objadam) ale jak mam na coś ochotę teraz i natychmiast to tego nie mam i się wkurzam.
Niestety mój M się rozchorował więc nie odwiedza mnie żeby mnie nie zarazić. Nasz bardzo dobry kolega jest w szpitalu i nie wiadomo czy nie straci wzroku. Strasznie mi z tym źle i bardzo się denerwuje.
nie miejcie mi za zle że piszę tak żadko ale naprawde nie mam jak;(
pozdrawiam Was bardzo ciepło!
 
rojku naprawdę mnie ubawiłaś taką słodką śmiercią to każdy by chciał ginąć:-D:-D:-D
kota ja miałam smarzyć ale przełożone na jutro więc dostawa do łóżka odwołana ale jutro napewno rano nie daruje więc zapraszam tym razem do mnie :-D:-D:-D
mła co do smażenia to wyjmując patelnie M oscentacyjnie zapytał co ja robie a ja że będę naleśniki smażyć wybuchnął śmiechem i stwierdził "Kobieto hormony ci rozum zabrały, cycki se usmaż chcesz pół nocy płakać ić spać bo chyba ciężki dzień miałś" no więc wziełam paczkę nerkowców zabrałam mu kompa i poszłam do sypialni :baffled::baffled::baffled: ale jutro nie daruje takiego mam smaka


A po za tym to dziś mam kaca:rofl2::rofl2::rofl2: normalnie pije na potęgę jakiś mróz chyba idzie
dobrej nocki życzę
 
Czesc dziewczynki...czytam Was dzis prawie caly dzien,ale niestety nie mam weny po wczorajszych urodzinkach:)
wszsytko bylo ok,wypalily...

dziewczynki tzrymajcie sie w tych szpitalach!!!!

Dobranoc!
 
Witam sie pierwsza z rana?? Odprawiłam A. do pracy i oczywiscie rura na BB:)
Tyle Was czytam ze sniłyscie mi sie heheh w szczególnowsci nie wiem dlaczego zapamietałam avatar Koty, bo jka inaczej miałyscie mi sie przysnic, skoro nie widziałam zadnej na zywo:P
Piecze mnie jajkos w dołku nie wiem od czego ehh chyba ide dalej spac, bo dzis czeka mnie wizyta w banku, poznije musze odwiedzic babcie i mame wiec trzeba miec sily:)

Jak codzien rano przypomne sie z konkursem w którym biore udział. Jesli jeszcze mnie za to nie zlinczujecie to głosujcie prosze:)

Pieluszki.PL Strona główna
Monika Moim zdaniem, najwiekszym udogodnieniem dla każdej ciężaróweczki powinien być jej partner który w miare możliwości spełniał by jej i maluszka zachcianki :)

Buziaki!
 
reklama
Dzień dobry Matrioszki :)

Kolejna noc za nami :) u mnie bardzo spokojnie wstałam raz na siusiu i później dalej spanko:tak: Tylko mój M dzisiaj nie wyspany, bo mówi, że gadałam całą noc przez sen:-p

Teraz czekam na córę, bo coś Rosjanom organizacja zawiodła i skrócili im pobyt o dwa dni. Zaplanowano im koncerty do dzisiaj ale zapomnieli o noclegu. Rozłożyli i, jakieś łóżka polowe na scenie w teatrze a tam pizgawica, że szok:szok: Kapelmistrz się wk***wił i zdecydował o wcześniejszym powrocie.

Teraz idę sobie robić kawkę i siadam na posterunku przed BB, poczekam aż się ruch zacznie ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry