reklama

Grudzień 2011

reklama
Hej kochane..ja szybciutko się zgłaszam, że jestem już w domciu..mama wymęczyła mnie spacerkiem, że szok..zobaczymy, czy to pomoże..jeszcze później pomolestuję mojego:-p, ale szczerze powiem, że jestem słabiuteńka:szok::tak:..nadrobię Was jutro, bo dzisiaj wysiadam:-p
Buziaki i spokojnej nocki;-)
 
Dziewczyny zmykam już dziś bo mojej Amelce włańcza się wieczorny "*******nik":-) normalka w jej wykonaniu. Najgorzej jak mnie brzuch boli a ona świruje a ja nie mogę śmiechu powstrzymać i wtedy myślę,że urodzę:-D. Więc muszę ją okiełznać bo zaczyna się znęcanie nad moją siostrą, wie że z nią może sobie pozwolić na głupoty.

Tylko wasz błagam szalone, żebym dała jutro radę was odczytać, nie smarujcie tak tych stron:szok:
 
Witam serdecznie,
dołączam do Was dopiero w 34 tygodniu, a termin mam na 27 grudnia, jednak mam cichą nadzieję, że córcia może już na święta się pojawi :)

pozdrawiam
 
Klariss, co za dziadostwo z tym obcinaniem becikowego.... :szok::crazy: ale myślę, że przy obecnym tempie wprowadzania wszelkich reform to tak czy siak wszystkie się załapiemy na tego tysiaka, nie wierzę, że od 1 stycznia nagle zakręcą kurek z kasą. damy radę!!


ja właśnie wróciłam z ostatnich zajęć na SR, te worki sako są dla mnie cholernie niewygodne, dostałam na nim dziś takich mega skurczy, że ratowałam się no spą i nie dośc, że towarzyszyły im dość silne bóle miesiączkowe to jeszcze mnie od krzyża zaczęło łupać :baffled: leżę już w łóżku, M. zrobił mi kolację, skurcze minęły, boli mnie tylko wszystko w środku, w głębi i czuję mocny nacisk na szyjkę i na biodra, nie umiem się zgiąć w pół! nie wiem, czy mały się przymiarza do kanału rodnego, czy coś innego się tam dzieje. Jutro mam wizytę, mam nadzieję, że dotrwam do niej w dwupaku, boję się iść spać, ale nie panikuję, zaraz się właduję do wanny na wieczorny relaks..


witam nową mamusię :)
i gratuluję dzisiejszych udanych wizyt!!
 
Ostatnia edycja:
2701, doskonale Cię rozumiem! Też nie jechałam do Mieszka z zamiarem zakupu, a jedynie chciałam kuknąć. Ale jak dorwałam "mój wózek" tak tyle :) Co do skrętnych kółek podzielam Twoje zdanie w 100% :)

Zanim napalicie się na "podwójne" becikowe przypomnę, że ono nie jest podwójne, tylko jest to osobne świadczenie wypłacane osobom o niskich dochodach (niekoniecznie samotnym) - finansują je GMINY, nie budżet państwa i są przyznawane tylko w niektórych z nich (w tych, które mają pieniądze na taki socjal). U mnie w gminie tego nie ma, więc i tak się nie załapię, a nawet jeśli - to przy dwóch osobach pracujących nie miałabym szans.
 
dorotar110 to jak już rozwarcie masz to jesteś krok przede mną :)
Ja mam termin na 1 grudnia :)

kota kurcze to ładnie szybko Twój organizm reaguje na takie bodźce!
 
reklama
Witam wieczorowa pora:-)

Dziewczyny ja juz nie mam sił do was .... Szalone jestescie i TYLE:-D:-D:-Dlektura niesamowita, a jak sie uśmiałam:-DTroche czytania było:tak:

Dopiero zawitałam na BB , caly dzien prasowałam i UWAGA MŁA - wreszcie torbe przyszykowałam teraz twoja kolej:-Djeszcze musze wrzucić klapki japonki,pod prysznic szlafrok i jakies pierdółki...
Wózek bedzie juz pod koniec tyg,wiec czekam na niego jak na zbawienie:-)Jeszcze czekam na kuriera który ma mi przywiesc do konca tyg. pozytywke do łóżeczka , bepanthen na brodawki,biustonosz oraz termometr do ciała;-)Łóżeczko dzis ładnie zaścieliłam nowa pachnaca posciela i przykrylam kocykiem zeby sie nie kurzylo:-)A jesli chodzi o torbe to biore walizke na kółkach a co tam najwyżej mnie nie przyjma na IP:-D

Co do naparu ,od przyszlego tyg. takze bede stosowac 4x dziennie:tak:

Sergi - ty nasza zdolniacho !!! kartki prześliczne!!!
Asienka - tobie ciśnienie wariuje a mi cos od wczoraj strasznie cukry :-(:no: a tak ładnie bylo...

Dziewczyny Gratuluje Udanych wizyt

Boje sie jutrzejszego , na 13.40 USG - Ostatnie...az sie boje...trzymajcie &&&&&&&

Kota - wytrzymaj jeszcze 2 tyg, cos mi sie nie podobaja te twoje skurcze:szok::no:

Ide dziewczyny zmywac talerze po kolacji M juz w pracy a ja musze troche cukru spalic:angry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry