reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

zdjecie1902.jpg
Maxwell STO LAT!!!!
 
reklama
phelania my na 13 do pediatry idziemy mały w miarę męczy się bidulek cięko oddycha tylko i słabo je dam znać po wizycie co u nas....
Aco do facetów to się nie stresuj kochana oni mają to w genach, mój ostatnio był na imprezie z chłopakami z pracy ale objecał że wróci na 24 i pomoźe mi z małym bo zmęczona byłam acha :wściekła/y:wrócił rano do pracy pojechał na 11 i był tak zmęczony biedak że 3 dni odsypiał a jak go opiepszałam to stwierdził że od tej gadki mu głowa pęka dałam się na spokój bo sęsu to nie ma aż sam mnie przeprosił oni poprostu są inni to fakt

przed chwitą dzwonili z przychodni że jest małe opóźnienie i mam przyjechać na 13;40 jeszcze tyle muszę czekać!!!!!! no nic czekam cierpliwie
 
Ostatnia edycja:
Ja własnie z tego powodu mam ciche dni z moim M. Wczoraj po obiedzie poprosiłam, żeby ponosił małego bo chce sernik skończyć, to powiedział, że nie bo jest "nażarty" i musi poleżeć!! w tym momencie oczyma wyobraźni widziałam, jak w jego kierunku leci siekiera:wściekła/y:
 
To chyba wczoraj był dzień naszych facetów do wkurzania nas/. Mój wstał chyba do góry d...! Z wielka łaską z dziećmi został jak do kościola z mama jechałam. Potem przy moim wyjściu Amelka się rozpłakała bo tatuś był tak wielce zmęczony, że ciężko mu było ręką ruszyć żeby jej pomóc puzzle poukładać, wręcz błagała z płaczem w oczach mnie bym w domu została. Ach szkoda gadać te chłopy.

Dobra idę szykowac dzieci do lekarza. Nie wiem kto nas przyjmnie bo moja siostra sie dowiadywała i naszej pediatry nie ma tylko ktos na zastępstwo jest. No zobaczymy a jechać i tak trzeba. Dam znać później co i jak. GOSIA trzymam kciuki i za waszą wizytę.
 
Drotar, problem w tym, ze mój ma cały czas taki dzień!! jakbym chciała policzyć ile czasu zajmował sie małym, to nie wiem czy od jego urodzenia nazbierało by się chociaż 10 godzin!!:wściekła/y: Najciężej to on się napracował przy małym jak go stworzył.
 
Phelania, moja pediatra tez mówiła, że Marta ma za krótkie wędzidełko, ale, że zabieg robią dopiero rocznym dzieciom. Ja mam nadzieję, że do tego roku, to małej się jakoś "naciągnie" te wędzidełko, a jak nie, trudno-nacinanie..z tego, co czytałam, to jeśli się nie zrobi z tym porządku, to potem dzieci mają problem z mówieniem (chodzi o wymowę)..
MamaOskarka - superaśny ten tort!! I nawet kolor włosów tego zakneblowanego pasuje do mojego S:-D Dzięki:-)
 
maxwell, moja nikola miała nacinane wędzidełko w wieku 7 lat,( w klinice dentystycznej w Katowicach polecam) ale wcześniej w żaden sposób nie wpływało to na jej wymowę.
 
reklama
Tz mój z kolei z lekka lepiej, ma teraz ferie i jak jest w domu , to załapał trochę ile roboty z małym i stara się pomagać, choć do ideału to tu baaardzo daleko;-) Widzę jednak też, że przyjemniej mu teraz z małym być, bo uśmiecha się do niego i gaworzy, więc Tz czuje się doceniony i zauważony:laugh2:
Ale jego zmęczenie jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe...

Dostałyście macierzyński? u mnie nadal żadnej kasy nie ma i nie wiem...składałam jakoś w 1 tyg stycznia...
 
Do góry