reklama

Grudzień 2011

Milva- brawo dla Bartusia
Dorotar- w agencji tłumaczeń w charakterze sekretarki paradoksalnie nie znając obcego języka
Kota- gratki dla przyjaciółki !
Agapa- z główki , o matko to straszne
Dagne- to normalne, sama też tak robie z tym kupowaniem
Mirabelka- moja przesypia całe nocki ale w łożu małżeńskim

Ja kąpię młodą codziennie, bo to jest częścią naszego wieczornego rytuału
 
reklama
Mirabelka, u nas kupki są 2-3 razy dziennie, więc jak przez jeden dzień nie ma, to mała źle to znosi - pręży się i płacze. Dlatego skorzystałam z rad dziewczyn i kupiłam kateter Windi. Do tej pory stosowałam tylko 3 razy, bo po jednym użyciu kupka znów robi się regularnie. Nie mogę się nachwalić, że to taka prosta metoda, a działa zawsze szybciutko (w ciągu minuty) i dziecko od razu jest spokojniejsza, a ja przy nim :)
 
dobry wieczór
ja juz po spotkaniu mamuś i dzieciaczków!! było super!!
a o dziwo mój Syn spał dziś w dzień jakieś 4godz :szok: co mu się nigdy nie zdarza!
teraz za o daje koncert i gada więc pewnie szybko spać nie pójdziemy...

Phelania ja juz jakiś czas nie ubieram kombinezony, tylko kurteczkę. a na śpiochy/rajstopki zakładam dresik i jest ok!
Milva słodkie to cmokanie!!
asko fotki rewelacyjne!
pozostałe oczywiście też!
 
Młody w końcu zasnął, ufff... jeśli chodzi o spanie w nocy to na poczatku było licho, nawet przez kilka dni miał przestawiony dzień i noc, ale samo się wszystko unormowało. dopóki się nie zagoiłam porządnie po porodzie, to Kuba spał z nami w łóżku, z wygody, bo i tak karmiłam go tylko na leżąco i cięzko mi było wstawać i nosić cokolwiek. Później już twardo odkładaiśmy go do łóżeczka, najpierw usypiał tylko na rękach, z czasem na wieczornym karmieniu już zaczynał przysypiać na cycku, szybkie odbicie i do łóżeczka, niekiedy się przebudzał, wtedy głaskałam go po główce i troszeczkę przykrywałam główkę tetrową pieluszką. Polecam trik z pomizianem dzidziusiowi miejsca na czółku pomiędzy oczkami, momentalnie zamyka oczka i się uspokaja, zdradziła nam to położna ze szkoły rodzenia, u nas się sprawdza :)

Phelania, ja do tej pory ubierałam Kubę w taki kurteczkowy kombinezonik, a że nie mamy kurtki dla małego (nie wiem jak to wyszło!), to teraz po prostu będzie nosił jedną warstwę ciuszków i polarowy lżejszy kombinezonik + oczywiście kocyk. Ewentualnie na rajtki dresowe spodenki i na górę jakąś ciepleszą bluzę polarową, bo tych mamy kilka.

zmykam już się chyba połozyć spać, bo padam ze zmęczenia, straszny ten dzień... :(
 
My dzisiaj zaliczylismy sobie dwa spacerki jeden w dzien a drugi po 18 bo P sobie poszedl w pilke pograc to i ja z jego siostra wyszlysmy poplotkowac przy boisku, Mariczka sie wybiegala, Fabianek jeszcze dotlenil. :)

Kota ja tez tak probowalam ale on za cholere nie chce, jak tylko poczuje cos w buzi a nie jest to moj cycek to zaczyna sie placz, wypychanie, zmuszanie sie do wymiotow;/ Nie wiem co mam zrobic bo jezeli okaze sie ze maly ma ta skaze bialkowa to musimy tez przejsc na mleczko specjalne i nie wiem jak go bedzie jadl;/

Phelania my kupilismy dwa kabinezony polarkowe tylko jeden taki gruby na zimniejsze dni a drugi taki cieniutki i juz od jakiegos czasu zakladamy, ale jak bedzie w ndz tak cieplo to zaloze mu body na dlugi rekaw, rajstopki, sweterk, spodenki, czapeczke, kurteczke, i buciki :)
 
Phelania ja dzis jak bylo cieplo ubralam Alanka tak :
body z długim rękawem, śpiochy, skarpetki, na to spodnie i buty, kurtka taka z zamszu a od srodka cienki kożuszek ma, czapka polarowa. W wózku spiworek, w nim Alan przykryty kocem i pokrowiec z wózka.

Martwią mnie kupki mojego dziecka. Od okolo tygodnia sa często - kilka na dobę, czasem nawet 5-6. A do tej pory jak byla jedna na tydzien to bylo wszystko. Są wyrażnie rzadszej konsystencji i niektóre (nie wszystkie) mają lekko zielony odcien. Zastanawiam sie czy witaminy które mu daję, cebion multi, mogą miec wplyw na kolor kupki??? Jutro chyba zadzwonie do przychodni, bo się martwię :(
 
SOSNOWICZANKA-raczej to nie jest po cebionie bo ja swojemu Alankowi juz daje ok 2 miesiecy i jest ok, w kupkach to juz jestem dosc zawansowana:-Dczy podajesz Alankowi żelazo? karmisz piersia? moze cos zmienilas w diecie.
 
I ja się przyłączam do mam których maluchy dzisiaj marudziły mój malutki pierwszy koncert odstawił o 5 rano marudził aż zaczął się drzeć bo nie chciał leżeć.
Po południu poszliśmy na spacerek bo taka piękna pogoda dzisiaj była że połaziliśmy godzinkę potem niunio stał w wózku na trawniczku a ja robiłam porządek ogródeczka takie trawsko okropne było że ubrałam rękawiczki i darłam ją skończyłam i wróciliśmy do domku bo M z pracy wrócił poszedł się kąpać potem moje chłopaki zjadły i poszliśmy na kolejny spacerek 3 godzinny potem kąpiel karmienie i siedzimy sobie i odpoczywamy.

Phelania ja od pewnego czasu w cieplejsze dni ubieram Maciusia w body z krótkim rękawkiem bluzeczkę i bluzę od dresiku i na dół rajstopki dresiki lub jeansy i butki i jest ok dzisiaj nawet nie przykrywałam go przykrywką od wózka wystarczył cieniutki polarkowy kocyk.
 
reklama
Phelania zaczęłam jesc trochę wiecej warzyw a poza tym nic nie zmieniłam. Jutro ide do pediatry, bo godzine temu Alan zrobil malą kupkę wyglądającą trochę galaretowato :(((
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry