FREYIA zazdroszczę, że mała przesypia nocki.
NASTAZJA oj tak też uwielbiam jak K nie odbiera a najlepiej jak ma tel włączony-rozładowany a ja nie wiem co sie dzieje.
PHELANIA my choć mało wychodzimy od niedzieli po chrzcie(byliśmy raz na zakupach i w wczoraj u lekarza) zakładam mu na ciuszki nie kombinezon, bo mały uż a właśnie kurteczkę i spodenki lekko ocieplone które na chrzest ciuszki były te kupione.
VIOLET to będziesz musiała małego na siłę uczyc butelke aż w końcu załapie, tak jak moja Melcia.
IZI moja Mela na gwiazdkę dostała od chrzestnego ciastolinę ze sprzętem ale po krótkim czasie schowałam bo mnie szlak trafiał, rozwalała, chwilę się pobawiła potem zostawiała, roznosiło sie to na kapciach po całym domu. Czekam na dobre ciepło i na dworek jej to dam do zabawy.
AGAPA KCIUKI ZACIŚNIĘTE.
FREYIA co to znaczy przekręcić wózek przodem do świata???
Doczytałam już.
GOSIA ja sama już w kurtce lub płaszczyku wiosennym chodzę, butach też tylko takich do kostki. A i Melcia już w kurtce wiosennej od 1,5 tygodnia chodzę i w adidaskach od 3 tygodni.
ŻABCIA bo u was inna pogoda :-). Co do rajstopek to myślę, że tak pod 25 stopni, trzeba wziąść pod uwage, że te nasze dzieciaczki to jednak maluszki jeszcze.