reklama

Grudzień 2011

Papayka- moja jutro kończy 3m i wazy 5800 tylko na cycu , waga startowa 3550. Myślę że nie masz co się martwić, bo dzieci cycowe zwykle szczuplejsze
Ankubator – gratuluje 1 ząbka ! :-)
Agapa, Inka- zdrówka !
Mła- nam pediatra przy Oli kiedyś odradzała basen, bo małe dziewczynki łatwo łapią infekcje dróg moczowych dagne- miło ze strony męża :-)

Z tego co pamiętam u nas pierwszy ząbek już był u dzidzi Agniesi81.:tak:

Kasia dziś pobiła swój rekord w spaniu. Zasnęła przed 22 i obudziła się o 10ej. 12 h ciurkiem ! :szok::-) Zdążyłam poprasować i poczytać książkę. W sobote mieliśmy gości. Był chrzestny Oli z żoną i 2 dzieci. Wieczorem M zadzwonił do swojego ojca i okazało się że biegiem muszą jechać do szpitala :szok: (do Warszawy 200km) bo teściu dostał gorączki, nogi mu strasznie spuchły a jest po przeszczepie nerki, która niestety zaczyna robić wysiadkę :-( W nocy już nie spałam ale szczesliwie M wrócił do domu przed 3 nad ranem. Ola nie mogła się doczekać kiedy przyjedzie Natalka jej siostra (3,5 l ) a potem szalały i ciągle kłótnie o coś były :no:
 
reklama
poszlam na zakupy i wstapilam do apteki: jest 1 kreska!!! masakra co ja przezylam;p
Wsumie baaaardzo sie zabezpieczalismy, ale ja jak sobie cos wkrece, to juz koniec... i jestem chociaz pewna:)
 
Kupinosia, Papayka, Kubin też jest karmiony piersią, waga startowa to 3280g, 2 tygodnie temu ważył 6530g.
Nikuss :) bądź więc spokojna, podobno na okres po porodzie czasem i rok można czekać.
Dagne, mąż na medal!

Ja w czwartek muszę jechać do pediatry z Kubą na kontrolę po tym, jak stwierdziła, że on nie otwiera piąstek, bo go to boli :/ Miałam z nim ćwiczyć, ale nie mam jak, bo on ma ciągle otwarte piąstki. I tylko zmarnuję czas na tą wizytę, a Kuba będzie marudny i rozdarty, bo ona przyjmuje zdrowe dzieci tylko w godzinach jego drzemki :crazy: eh..
 
Kota to wkurzające jest, bo czasem lekarz stawia diagnozę na podstawie tych kilku minut, w których widzi dziecko - pasowałoby, żeby lekarka uwierzyła matce, która z dzieckiem jest cały czas.

Aniela pokochała smoczka. Kręci się w kółko na macie, ale zazwyczaj tak, żeby to tych ulubionych zabawek się przybliżyć :)
Ostatnio przystopowala z tyciem, bo przez 13 dni przybrała 200g. Zazdrosna o takie ładne przesypianie nocek przez Wasze dzieci dałam jej na 150ml mleka jedną łyżeczkę kleiku kukurydzianego na noc i spała od 10 do 5 :D

Dziewcznki Agapa i Inka zdrówka dla dzieciaczków!!

Mła właśnie ja się waham co do basenu ze względu na możliwe infekcje, a chętnie bym poszła z niunia :) ona tak się uwielbia kąpać, że akurat może by jej sie spodobało. Ale najbliższy basen, na którym prowadzą takie zajęcia mam 55km ode mnie.. :/

Acha i mimo, że wkleiłam linka juz na zakupowym, to tutaj też to zrobie, bo myslę, że fajna okazja to jest:
http://www.tchibo.pl/Dziewczece-koszulki-z-dlugim-rekawem-3-sztuki-p200020388.html
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Rojku, jakby ta baba słuchała co do niej mówię, to by wiedziała, że on jest zły, bo śpiący i dlatego zaciska te piąski i marudzi, no ale ona wie lepiej... ale przynajmnie zwazymy Kubę na tej wizycie, więc nie ma tego złego...

my na basen planujemy chodzić z małym od wakacji, jak się trochę ociepli.

Martusia od Maxwell jest z szpitalu, wrzuciłam info na wątku alarmowego :( coś ostatnio dużo dzieciaczków ma problemy z płucami i oskrzelami. Trzymam za wszystkie mocno kciuki!!!
 
Oj jakiś niefajny okres... oby się ociepliło na dobre, żeby nasze maluszki mogły korzystać ze słonka i już nie chorować!

Maxwell trzymam kciuki kochana za Was obie!
 
nikuś- to się stracha najadlaś! dobrze, że jedna kreseczka:)
agapa, inka: zdrowia dla maluszków!
kuponisia: zazdroszcze śpiocha! można wam podrzucić Małego na korepetycje? bo nie chce spac dłuzej niż do 7 rano :p
freyia: bo to lala od mamy:) a to zobowiązuje xD
rojku: kurcze, az szkoda, że nie mam coreczki :-D sliczne te bluzki ;-)
Maxwell: a w jakim szpitalu jesteście? mocno trzymam kciuki za Martulkę! oby to nie było nic poważniejszego! :*:*:*
phelania: to trzymam kciuki,żeby wyszła bezbolesnie!
dorotar: u nas wczoraj przed przebiciem zeba policzek byl wlasnie taki czerwony
dgne: pozazdrościć męża:)

my już po wizycie- na szczęscie nic poważnego sie nie dzieje- dostaliśmy syrop prawoslazowy i krople na katar :) mały na rece ze mna odpisuje , zaraz uciekamy robić obiad! :)
 
My tez byliśmy w sobotę na pogotowiu z Niuńką...Mieliśmy jechac do teściów na działkę (dłuuugo nie bylismy), ale mąż zmierzył małej temperatury i zaczął się nakręcac że mała chora. Na czole miała 37,7 w pupce 38,5 i mój od razu w panice. Myślałam że podamy jej cos przeciwgorączkowego i zobaczymy(mała nie miała kataru ani kaszlu), ale on sie uparł.Wkurzona byłam bardzo bo wiadomo że okres infekcji i na pogotowiu najcieższe przypadki. Pojechaliśmy a tam trzydzieścioro dzieci w kolejce kaszlące, z wypiekami, płaczące, jdnym słowem armagedon a nasza sie śmieje i gada jak najęta. Kiedy już dotarliśmy do pani doktor ta od razu zapytała kiedy mała miała podawany lek przeciwgoraczkowy, hm....Płucka czyste, gardło blade, no ale że my bylismy chorzy więc stwierdziła że to początek infekcji i Kazała dawać ibuprom ...Mała już nie gorączkuje, ale jakas marudna jest i pewnie w tym tygodniu wybiore sie z nią na kontrolę...biedusia moja kosiana...
nikuss, no to pewnie kamień z serca...a ja miałam @ 11.02 i od tej pory nic...tłumaczę to sobie laktacją, bo przed ciążą cykl miałam 28dniowy:crazy:
Wszystkim chorym dzidziusiom zdrówka!
Co do basenu to my się wstrzymujemy-jestesmy dopiero po pierwszysm szczepieniu i nie chcę narażac niepotrzebnie malej. Jeszcze sie popluska nie raz...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Widze ze coraz wiecej dzieciaczkow choruje.... Alanka tez cos katar zlapal, az jestem zla na siebie :wściekła/y:bo wydaje mi sie ze chyba trochę za chlodno go wczoraj ubralam :( No i dzisiaj mam efekty. Kurde a dopiero co byl przeziebiony, ledwo trzy tyg minęły :no:.

Nikus dobrze ze tylko na strachu sie skonczylo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry