reklama

Grudzień 2011

Dzień dobry
U nas kolejna noc w szpitalu!
Wg mnie jest lepiej,kaszel juz rzadziej i nie jest juz taki przerazliwy jak był No i kataru tez mniej. Apetyt powoli wraca.
Czekam na wizytę...

W domu juz czeka zakupiony dopiero co inhalator więc chciałabym juz wyjść,bo boje sie ze zalapiemy coś innego :-( na oddziale panuje rotawirus!
A propo szczepień na Rota: rozmawiałam z 5 mamami, każde dziecko szczepione na Rota, kupa kasy wydana i co?? Ogromne zdziwienie i żal do lekarzy ze nikt ich nie uprzedził ze szczepionka wcale taka skuteczna nie jest,ze szczepów tylko na 5odmian a Rota wciąż mutuje i tak naprawdę nie jest sie w stanie przed Rota ochronić..

Na basen mieliśmy iść od 1go kwietnia po szczepieniu ale chyba plany ulegną zmianie :-( zobaczymy co lekarz powie??

Milego dnia!
 
reklama
hej dziewczyny!
dlugo nie pisalam, ale troszke podczytywalam. Za nami juz (11.03) pierwsza podroz - tylko my dwoje - (lot 1,5 h) - minelo b.spokojnie - chyba szum silnikow go uspil.... bardzo sie stresowalam podroza bo najpierw 2 godz samochodem, a potem dopiero sam lot .... mimo, ze samolot byl prawie pelen dostalismy jeden rzad (3 miejsca dla siebie) i bez kolejki do odprawy, check-in itp....
Zdrowka dla chorujacych maluszkow!
U nas juz po antybiotyku (minelo juz 2 tyg od zakonczenia) i wszytsko jest chyba ok. bylismy u pediatry i osluchowo jest ok.... a ja nadal jestem niespokojna - ciekawe kiedy to minie..... Jeszcze nie mielismy szczepien - mam zrobic badania krwi i moczu i dopiero wtedy.... A i tu warunkiem szczepien jest ukonczenie 3-go miesiaca... Co kraj, to obyczaj....
Na szczescie juz chodzimy na spacery, Maly slicznie spi wtedy, a w domu - roznie, ale jak czytam wasze posty, to i tak wydaje mi sie, ze duzo spi.....
Kota, moja siostra ma termin na poczatek kwietnia, boje sie tak jak przed moim porodem, bo to moja kochana mlodsza siostrzyczka.... I tez bedzie chlopiec:) Powodzenia dla twojej siostry!
Problemy z brzuszkiem (kolka) jeszcze troche sa, ale mniej i kupa tez rzadziej, znaczy max 2 razy dziennie.
Karmimy sie nadal piersia (tylko) i martwie sie, bo Maly ma prawie 3 miesiace i wazy niecale 6kg, a startowal z 4kg....
Jest mi teraz ciezej, bo jestem tu z maluszkiem calkiem sama... Maz duzo podrozuje (np wyjezdza w pn, wraca czwartek) i nie mam nikogo z kim moglabym nawet na chwile dziecko zostawic.... teraz doceniam luksus, kiedy mieszkalismy u rodzicow w PL.....
Milego dnia wszystkim!
 
Ostatnia edycja:
hej dziewczynki:)
Słuchajcie schizuje sie jak cholera, ze moge byc znowu w ciazy:szok: chociaz z jednej strony wiem, ze to malo prawdopodobne, bo nie dosc ze my uwazamy to jeszcze biore tabletki. Na poczatku azalie a ze nie karmie piersia teraz biore normalne. Z poczatku do tabletek nawet gumek uzywalismy a teraz juz nie ale A. uwaza, zeby nic mi tam nie narobic:P
Tylko bardzo schizuje mnie ze nie mialam jeszcze okresu:) bo azalie bierze sie bez przerwy i pozniej jak dostalam nowe tabl zaczelam je brac odrazu po azalii czyli tez bez przerwy i musze z 3 tyg czekac czy bedzie ta miesiaczka czy nie:P Z jednej strony tlumacze sobie, ze nie mozliwe, ale z 2 wkrecam sobie. Noooo baba;p
 
Witam poniedziałkowo

Chwilke mnie nie było ale pogoda sie ładna zrobiła no i spacerujemy po 3 razy dziennie,mala wtedy spi ładnie, w domu to tez przysypia tylko na pol godziny ,maks 40 min ale dosyc czesto bo co 1,5 do 2 godzin,wtedy lece cos zrobic, w nocy nadal dobrze bo spi po 8 do 9 godzin, cos tylko od 2 dni przebudza sie kolo 3 ale tylko sie powierci i zasypia. wiec jest ok.

Zdrówka zycze dla chorujacych maluszków, szczególnie dla tych w szpitalu(Inka i Agapa trzymam kciuki)

Papayko-własnie w weekend myslałam o Tobie,że cos długo sie nie odzywasz-nawet chciałam napisać na PW. dobrze ze z Igorkiem ok, domyslam sie że teraz jak juz jestes sama to Ci trudniej, zawsze jest troche oddechu jak rodzinka pomagała sie zajmować małym.

Mła-jeszcze raz dziekuje za pomoc w wyliczeniu tych dni-bylam ponownie w firmie i im wytłumaczyłam co i jak, az mnie moj nowy szef pochwalił:-D,ze tak ładnie wyliczone;-), zapisał sobie kiedy wracam i juz wspomnial o nowych projektach, wrr ze jednej strony chce wrocic, a z drugiej moja Niunia bedzie jeszcze taka malutka, a czytalam ze Emilka lubi motyle-w Smyku kupiłam mojej Olence super motyla-z Lamaze-jest duzy pluszowy, ma szeleszczące skrzydła, ukryte lusterko na jednym skrzydełku, piszczałke na drugim, gryzak no i potrzasany tak fajnie grzechoce i mozna go zawiesić-moze Twoja Emilke tez by zainteresował skoro lubi motyle-moja chwyta go za kóleczka ktore ma na dole i potrzasa nim jak szalona
 
U nas noc minęła spoko, jak Emi zasnęła o 22 to spała do 4. Potem pociumkała i lulu do 8. Wczoraj byłam jej kupić tę lalę co obiecałam jak zrobi kupę i powiem wam, że jestem zaskoczona. Myślałam, że Milka jest jeszcze dużo za mała na takie zabawki a okazuje się, że lala jest super! Można ją ciągać za warkocze i kokardkę i gadać do niej :)
100_0263.jpg
 
Hej Mamuski,

U nas 5 noc z kolei przespana od godz 19-6 rano:-)zero pobódki w nocy.Wczoraj caly dzien bylismy na dworzu i nawet nie zagladałam do kompa.U nas dzis pogoda nieprzyjemna pochmurno,i wieje okropny wiatr nici z wychodzenia, Ale jedziemy do galeri handlowej z M i Alankiem bo musze malemu kupic jakas kurtke-wiatrówke na wiosne ,kumpela wczoraj byla w GO SPORCIE i mowila ze sa super sportowe kurteczki ...pojadziemy zobaczymy.

Nikuss- nie martw ja tez myslalam ze jesteme w ciazy a tu doopa:-D Kota- jesli chodzi o przesypianie w ciagu dnia to Alan spi lacznie 3 godz zaznaczam ze tylko na spacerku a tak to caly dzien jest zywy i wcale nie zasypia!!!
Ankubator- gratuluje ząbka,u nas cos zaczyna wychodzi dolna jedynka tylko ze prawa:DDD
 
Ankubator, gratuluję ząbka! :)

Inka, oby z małym było już lepiej. Nam pediatra powiedziała wszystko o szczepieniu na rota, włącznie z mutowaniem szczepów i brakiem gwaracji, że Kuba nie zachoruje.

Papayka, moja siostra też ma termin na poczatek kwietnia i też będzie miała chłopczyka :)

Nikuss, zasuwaj do apteki po test! :)

Freiya, lala szacunkowa, przypomina mi lalkę, którą sama się bawiłam, jak byłam mała :) Szmaciane lale jednak sa najlepsze i mają najwięcej uroku.


Wczoraj Kuba w ciągu dnia spał 2 godziny! a jego dzień zaczyna się zwykle ok 6.30 i trwa do 20.30, piękna pogoda była, więc wybraliśmy się na długi spacer połaczony z rajdem po sklepach z meblami. Kubin rozglądał się z otwartą buźką, tyyyle nowych rzeczy do oglądania :) i zasnął pięknie bez darcia się, gadał i śmiał się do lampy i zasnął, czyli chyba wszystko wraca do normy. oby!
 
Boże żebym ja miała czas na pisanie z Wami, to byłabym na czasie...
U nas Mała panikuje jak tylko widzi kombinezon :/ nawet jak już wychodzimy na zewnątrz to wierci się i piszczy... po prostu Ją krępuje... i musimy wracać po 20 minutach, więc to męka a nie spacer :(
Nie mogę się doczekać prawdziwego ciepełka... ale kupiłam na all Kali kombinezon cieńszy z polarku i czekam, może go polubi...

Nie wiem jak to robicie, że szkraby Wam śpią praktycznie całe noce :/ Nasza ma czasem nawet 4 pobudki :( już się zaczynam martwić, że coś nie tak. Karmię piersią. A w dzień śpi tak z 4 razy po 20 minut max.

Ale żeby nie tak smutno, to pochwalę się, że mąż mi kupił szpilki :) pamiętacie na bank jak pisałam, że mi się podobały, ale zamiast nich kupiłam kilka rzeczy Kalince. A tu mężuś zapamiętał które i kupił :)
 
Aga, dzięki Kochana! Właśnie takiego motylka mamy przy łóżeczku (na prawą rączkę, bo na lewą jest lalka z Lamaze ;)). Emilka też go bardzo lubi, a ostatnio walczy z nim o kółka, które próbuje wsadzać do buzi, tylko coś jej nie wychodzi ;)
Cieszę się, że z pracodawcą udało się ustalić ostateczną wersję ;)

Phelanio, super że i u Was nocki takie jak u nas :)

Kota, Emilka też codziennie rano gada z lampą, a ja jej mówię, że kupiłam właśnie nową i zawiesiłam w nocy, bo codziennie robi takie wielkie oczy, jakby ją pierwszy raz widziała :D

Dagne, i u nas były sceny z kombinezonem. Ja na allegro kupiłam polarową cienką kurteczkę-płaszczyk (fotka na zamkniętym) i jest dużo łatwiej :)

Papayko, cieszę się, że podróż minęła gładko! Sama bym się bardzo stresowała, więc rozumiem Twoją ulgę :) Szkoda tylko, że jesteś teraz najczęściej sama i nie masz chwili wytchnienia... :(

Nikuss, trzymam kciuki za jedną kreskę ;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
ANKUBATOR gratulacje ząbka.

INKA a ja mówiłam, że ta szczepionka na ROTA nie jest taka wspaniała. Jednak ciężko na to ochronić, dziecko jak ma zachorować to i tak zachoruje czy było szczepione czy nie.

DAGNE normalne nolmalne, jak jak starszą córcię karmiłam piersa7ią to się budziła co godzinę i 40minut przy cycu wisiała, na moje szczęście Kacperek też na piersi ale mnie j się budzi.

U nas też chłodniej dziś. Dzieci w domku. Melci do przedszkola nie puściłam. Dziś pobudkę o 5.30 miałam bo musiałam K do pracy zawieźć a jak wróciłam mały już nie spał
Ach u mechanika byłam i umówiłam się na jutro by auto zostawić bo nie mam żadnych tylnych świateł. Więc jak nie urok to sraczka.

Kochane a mojemu maluszkowi coś wyskoczyło wczoraj dziwnego, o takie coś zaczeło się pojawiać od małej kropeczki, na lewym policzku zaczeło z sekundy na sekundę rosnąć, wyglądało na żywo jakby takie purchelki zaczerwienione
1.jpg2.jpg3.jpg


i po jakiś 40 minutach zaczeło blednąć, tak coraz mniejsze jak na zdięciach po niżej, aż w końcu zgineło i dziś już ładna czysta buźka4.jpg5.jpg6.jpg, aż dziwne to było.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry