reklama

Grudzień 2011

Moja niunia od wczoraj ma katarek, gruszka dawała radę, ale niestety nosek bardzo zatkany i jak M wróci z pracy, to polecę po aspirator do nosa.

U nas pogoda średnia, ale ze względu na katarek nigdzie nie wychodzimy ;-)
 
reklama
Dagne zazdroszeee:):) super Mezus:0)
Maxwell, Agapa, Inka, zdrowka dzidziusie!!!

U nas pogoda ładna..tzn swieci sloneczko ale wieje i tylko 10 stopni;/
ale wyjdziemy na chwilke..
Spadm obiad robic:)
Milego dnia!!!!!!!!!
 
dzień dobry!
My już po chrzcinach.Wszystko wyszło rewelacyjnie!Malutka była przesłodka i nie zapłakała ani na moment.Wszyscy nie mogli się jej nachwalić, a my pękalismy z dumy.Uroczystość odbyła się w zabytkowym drewnianym kościółku, który połozony jest na terenie parku.A zatem po mszy wszyscy spacerkiem przeszliśmy do pobliskiej knajpki,ok km, gdzie czekał juz na nas pieknie nakryty stół.W parku i w restauracji było mnóstwo ludzi,bo wszyscy stęsknili się za ciepłem i wybrali się na spacer.Jedzenie -wysmienite, do dzisiaj odbieram podziękowania za "całokształt".Dlatego restaurację polecam z pełną odpowiedzialnośćią.Sama bardzo dawno nie jadłam tak dobrego jedzonka;)Jedyne,czego żałuje, to tego, że nie robiłam za dużo zdjęć,a naprawdę było gdzie...mam nadzieję,że rodzinka podrzuci kilka fotek.
Jeżeli któraś z Was chciałaby ubranko do chrztu, to na maila mogę przesłać fotki.Mam dwa komplety,na 68(sukieneczka bez rękawków,rozpinany sweterek - wszystko z cieniutkiej wełenki.)Pikowany płaszczyk z kapturkiem, do tego polarkowe spodenki i kapciuszki do płaszczyka.Całość z dzierganą czapeczką o regulowanej wilkości za pomocą wszytej tasiemki. Drugi komplet, kupiony na allegro mam na 74 ijest to tuniczko-płaszczyk ze spodenkami, ozdobiony kwiatuszkami.Ten drugi jest bardziej strojny(elementy świecącej satyny),ale ja wybrałam ten wełniany,bo może tez byc na inne okazje.
Dagne-zawsze jak czytam o Twojej Kalince doszukuję się sporo podobieństw z własną córcią.Kiedy czytałam o Twoich nockach, to tak jakbym widziała nasze nocne zmagania.Widocznie Kalinki tak już mają;)
Nikuss-to dobrze,że skończyło się na strachu i już Będziesz spokojna.
Dla Wszystkich chorowitków i ich Mam duż zdrówka !
Aaaaa...mogę podpowiedzieć jeszcze jedną rzecz związaną z wczorajszą imprezą.Przygotowałam dla gości zdjęcie malutkiej z jej imieniem, datą urodzin i cytatem adekwatnym do święta.Była to otwierana kartka z kwiatami(korzystałam z fotojokera),w środku której wypisałam dedykację z podziękowaniami.Naprawdę ,strzał w dziesiątkę,polecam.Niewiele pracy, niewielkie nakłądy,a radość ogromna!
 
KUPINOSIA wow ale mała długo spała, zazdroszczę, zdrowia dla teścia.

KOTA dzięki za info o Martusi MAXXEL. Dzieciaczki nasze chorują bo taka pogoda. W zimę krótko mrozy i te wirusy, bakterie nie pomroziły się.

ROJKU czy ja dobrze zrozumiałam tę reklamę, 3 koszulki za 20 zł??? Jeśli tak to super taniocha i zaraz spróbuję kupić mojej Amelci.
Szkoda, że chłopięcych też nie ma.


ANKUBATOR znowu co jakiś czas pojawiają się małemu takie plamy i potem znikają. Ogólnie nie przez plamy ale też zęba podejrzewam. Robi od środy mnóstwo kup i wydaje mi się, że jakiś biały punkcik widać w dolnym dziąsełku.

SOSNOWICZANKA ja też mam choroby w domu praktycznie co 2-3 tygodnie, jak nie jedno to drugie, teraz małemu już przechodzi to Amelka zaczeła od wczoraj kasłać tak, że aż ją dusi prawie. Ręce opadają.
Nie chciałam mówić ale jak o tym napisałaś, to i ja się wypowiem, tak pisałyście że tylko bluzy sweterki zakładałyście dzieciaczkom przez ten ciepły weekend. Ale wiecie ja uważam, że to trochę za lekko, fakt było cieplutko ale mamy dopiero połowę marca i bardzo zdradliwą pogodę. Uważajcie na dzieciaki.

A ROJKU jednak dupcia blada dojrzałam, że tylko malutkie rozmiary są, pewno dlatego tak przecenili.

MIRABELKA bo trzeba przyznać, że w imionach coś jest i ludzie o tych samych imionach, często, gęsto są do siebie podobni charakterem, zachowaniem.

Dziś i ja a potem moja mama na w pół siedząco trzymałyśmy Kacperka na sobie za brzuszek ręką a on się dźwignął i normalnie usiadł nam na kolach, no szok a ma 3,5 miesiąca dopiero. No taki silny jest łobuziak mały.

Wiecie widziałam dziś ogłoszenie o pracę w pewnym miejscu i pomyślałam, że na pół dnia mogę iść do pracy, ale jednak raczej to nie wypał. I po fakcie stwierdziłam, że to jednak nie pójdę. Trochę za mały Kacperek by go zostawić tym bardziej, że karmię. Przydałoby się trochę grosza dorobić ale skończę macierzyński i potem będę myśleć-szukać. Kasa kasą ale nie kosztem dzieci.
 
Dorotar Emilka też się podnosi do siadania, podciągnie się skubana czasami całkiem tylko od razu fru i pada na plecy z powrotem. Dokuczam jej trochę, że chce siadać a poleżeć na brzuchu i głowę pounosić to nie!

Oszalałam na punkcie cykania zdjęć. Niby mam ten aparat już od jakiegoś czasu, od początku jak jest Emi ale tylko czasami coś jej pstrykałam a teraz nie wypuszczam prawie aparatu z ręki i robię jej 100 zdjęć na minutę. :szok:

Jeszcze zapomniałam się pochwalić że zamówiłam suknię ślubną!(niestety wiązało się to z poznaniem swoich wymiarów :D)
Taką:
Suknia (nie chce się obrazek wstawić to daję link)
 
Ostatnia edycja:
Mirabelka, ja też robiłam kartki z podziękowaniami i zdjęciem Emilki, a do tego każdy gość (albo para) miała wklejone do karteczki odbicia łapki i stópki. Dziadkowie dostali swoje zdjęcie z małą i odbicia stópek i rączek w ramce typu galeria. Wszyscy byli zaskoczeni, a i gdzieś tam łezkę w oku dostrzegłam ;)
 
FREYIA ładna suknia, taka spokojna.

WITAM WIECZORKIEM, WPADŁAM NA CHWILKĘ POCHWALIĆ SIĘ, NA MOJEJ WADZE MAGICZNE DWIE PIĄTKI. Także super, chciałam dojść do 50kg ale chyba zaprzestanę już i będę utrzymywać te 55 bo juz mi mówią, żeby mniej nie ważyć bo bardzo schudłam i wyglądam na chorą. Ach trzeba suwaczek zmienić.
 
My dzis nigdzie nie wychodzilismy oprócz galeri handlowej:-)Bylismy w smyku, mothercare, H&M , C&A i powiem wam szczerze ze kurteczki sa tylko ceny mnie przerazaja:szok:Taka bejsbolówka dla Alanka która mi sie podobała 149zł :cool:na 2 miesiace i bedzie za mala,na allegro licytuje bo sobie juz wczesniej upatrzylam narazie jest 20zł i jedna osoba licytuje a do konca 10min:-)Kupilam pluszaka śpiewajacego dla malego i jest przeszczesliwy:DDD a mama sobie kupila spodnie -rurki czarne i bluzeczke z krutkim rekawkiem na wiosne.I jestem przeszczesliwa poniewaz mieszcze sie w rozmiar 40.:DDDDD

To chyba ta zielona herbatka która dodatkowo pije do diety,ide popatrzec na allegro na wagi:sorry:
 
reklama
Ankubator gratuluję 1 ząbka :-)

Maxwell, Inka, Agapa dużo dużo zdrówka dla maluszków i szybkiego powrotu do domku.

Wczoraj w końcu odebraliśmy samochód od mechanika już wszystko porobione i mam nadzieję że długo do niego nic nie dołożymy.
Niedzielę spędziliśmy praktycznie poza domem zakupy potem odwiedzić znajomego później do mechanika po auto potem jeszcze do znajomych po papiery i tak dzień zleciał.
Dzisiaj siedzę od południa sama M w pracy do 23 a ja jak poszłam o 14 na spacerek do centrum z Maciulkiem to wróciłam przed 19 w centrum przewinęłam i nakarmiłam malutkiego i spotkałam koleżanki z pracy aż 3 na raz więc były babskie pogaduchy o dzieciach jedna wypytywała bo rodzi za 2 tyg :-) Jutro znowu jestem umówiona na spacerek a co tam trzeba korzystać z pogody i z tego że jakieś towarzystwo na spacerek.
Maciulek wykąpany śpi sobie w bujaczku a ja mam chwilkę na posiedzenie na BB później muszę posprzątać bo dzisiaj mi się jeszcze nie chciało.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry