reklama

Grudzień 2011

hej laseczki,

Kuba dopiero teraz zasnął od 4 nad ranem buszował :baffled: jestem skonana, nawet na spacerze nie spał, tylko marudził, że nic nie widzi, a jak opuszczałam budę, to ryk, bo słońce go raziło i cały spacer miałam na mega syrenach, nawet kołysanie wózkiem nie pomagało. Szybko postanowiłam wracać do domu, Kubin się drze w tym wózku, mijałam jakąś babkę, już z daleka widze, jak mnie gromi wzrokiem, że nie uciszam dziecka, tylko sobie spokojnie pcham wózek i oczywiście jak mnie mijała to mruknęła sobie niby pod nosem "biedne dziecko". A że moje nrewy już były delikatnie wystrzępione to jej kazałam pilnować swojego nosa i się odpieprzyć :baffled: Mam nadzieję, że się teraz schab jeden wyśpi choć z godzinkę i humor mu wróci.


Nikuss, Kubin odkąd skończył 1 miesiąc już na szczęście nie ulewa, ale za to tak się ślini, że i tak wszystkie ciuchy mokre, chyba niedługo zacznę mu śliniaki ubierać.

Katarinka, chyba niestety większość z nas ma takie upierdliwe teściowe :cool: obyśmy my były fajnymi, ale ja coś czuję, że też mogę być taką zołzowatą krową właśnie :-D

Maxwell, miło, że chcieli oddać zaliczki, ale co się odwlecze to nie uciecze. Będzie ładna pogoda, ciepło i Martusię będzesz mogła fajne wystroić bez ochronnych warstw :)

Freiya, Twoja teściowa to dosłowie kopalnia dziwnych pomysłów :-D:szok: przyznam, że z patyka się uśmiałam, że hej, ale cholera z drugiej strony, jak się stawiam na Twoim miejscu, to jest to co najmniej przykre.

Izi, ja wracam do pracy na przełomie czerwca i lipca, ale chyba sobie wezmę z 10 dni urlopu, żeby tak od połowy lipca wrócić. Strasznie mi przykro, że nie mogę iść na wychowawczy... się nam kredytu zachciało :(
 
reklama
Izi wlasnie w ccc kupiliśmy :)

Ja do pracy wracam od połowy lipca ale na 7/8 etatu, będę pracować od poniedziałku do piątku od 7.30 do 13.30. Też chciałabym na wychowawczy ale nie mogę sobie pozwolić finansowo.
 
Dziewczyny tragedia!!!!!
Aleksy złapał chyba w szpitalu Rota :-( :-(
Na 18 mam wizytę! Poki co daje mu do picia elektrolity no i dostał czopek bo temp 38,6- 39,1 !!!!
Oby udało sie bez szpitala!! Nie chce tam wracać... Pediatria nie cieszy sie dobra opinia a niestety nie ma u nas żadnego prywatnego!!
 
U nas z tesciowa podobnie tzn ja mam tak ze czasami mola bym nazekac ciagle na nia a czasami tak mi ich szkoda, ze pozniej głupio mi sie robi. Ale fakt faktem u nas tak samo jak napisala 27...., ze moja rodzina pomaga nam a my musimy pomagaac rofdzica A. i oni wcale nie patrza na to ze mamy male dziecko i tak naprawde dopiero zaczynamy zyc na swoim i to nam by sie pomoc przydala. Przeciez oni tez byli w naszym wieku i w takiej sytuacji, ale im pomagano i zreszta trzeba pomagac do dzis.... Czasami nie rozumiem tego, a czasami zaluje ich, strasznie mnie to denerwuje;/

Co do ulewania pediatra powiedziala, ze jak sie pokarm Lence zagesci powinna przestac lub duzo mniej ulewac, musze zamowic smoczek do kaszek.

Inka-powodzenia!, badzmy dobrej mysli!
 
Ostatnia edycja:
Inka, trzymam kciuki, żeby obyło się bez szpitala!!!


dziewczyny, czy Waszym dzieciaczkom już zarosły tylne ciemiączka? ostatnio wyczytałam, że powinno zarosnąć do 4 miesiąca życia, a Kuba nadal je ma.
 
Ostatnia edycja:
Inka, trzymam kciuki za małego!!! A u nas złapałam ja jakieś chol..stwo na pediatrii, bo innego wytłumaczenia nie widzę..męczę się z biegunką od piątku. Dzisiaj byłam u lekarza (przed chwilą). Na razie przepisał mi loperamid, smectę i linex forte, zalecił min.3l płynów dziennie i dieta sucharkowo-kleikowa..jak do czwartku się nie poprawi, mam się zgłosić do niego..
Kota, współczuję buszowania Kubusia..nadal wariuje?Ciemiączko tylne - nawet nie wiem, sprawdzę, jak się obudzi mała..
Izi - ja wracam (chyba) od początku lipca..wszystko zależy, czy Marta dostanie się do żłobka, bo jeszcze stoi to pod znakiem zapytania..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry