FIRANKA s jakiej pracy szukasz??? Dobrze mają te mamuśki co mają gdzie do pracy wracać, niestety nie każdy ma takie szczęście. Ja to się zastanawiam jak zorganizować znalezienie pracy i odwożenie Meli do przedszkola, jak się dostanie na następny rok. No ale w tym roku jeszcze będzie chodzić też. Bo odbierać będzie ją moja siostra jak pani dyrektor przedszkola się zgodzi. Ach bo ciągle coś pod górkę.
A nie pisałam u nas dziś dużo pobudek w nocy. A starsze dziecię wczoraj zasneło z babcią, potem ją do łóżka przeniosłam a z rana się skapnełam jak ją doktnełam, że nie załozyliśmy pampersa i się nie zesikała, taka dumna z niej byłam.
Malutki prawie całe przed południe dziś spała, pogoda była nawet w miarę ale szkoda mi go było budzić na ubieranie. Ale pojechałam godzinę wcześniej do przedszkola po córkę, żeby na dworzu się wybawiła, bo cieplutko się zrobiło, wróciłyśmy, przebrałam ją, małego ubrałam i wysłałam z babcią na dwór dzieciaki. I co nawet 10 minut nie pobyli bo burza przyszła z nienacka, uciekli do domu spadł grad, deszcz i już burza odchodzi i widzę, że słonko z powrotem wychodzi więc może jeszcze uda się wyjść, starsza po kałużach polata będzie fraidę miała.
Ach na zakupy miała z K jechać, ale dzwonił, że na fuchę po pracy idzie, no trudno pojadę sobie jutro a on niech robi to może wyjazd wypali.
Dzięki dziewczyny. Będe na dobre pracy po majówce szukać.
W dodatkach np. Gazety Wyborczej to z tego co kojarzę to więszkość ogłoszeń z warszawy jak u mnie. Do PUPu uderzę, lokalne gazety zostaję i pojeździsz i popatrzeć bo często ogłoszenia na drzwiach salonów wisi.
SOSNOWICZANKA jako fryzjerka łatwo i nie łatwo znaleźć pracę zresztą chyba jak w każdym zawodzie, ważne żeby praca odpowiadała a przede wszystkim, no nie oszukujmy sie teraz przy dwójce dzieci to muszę patrzeć na zarobki by praca mi się opłacała.