reklama

Grudzień 2011

Tofika, trzymam mocno kciuki, żeby wszystko szybko i dobrze się skończyło! Informuj nas koniecznie!

Maxwell, "kupka z trzech bab" mnie rozwaliła :D oplułam monitor ze śmiechu :) jak wyszło ciasto?

ja dziś spacerowałam w bluzce na ramiączkach i słońce mnie spaliło! Kubę wzięłam na spacer tak, jak był ubrany w domu + czapeczka i kocyk, czyli bodziak z długim rekawem, rajtki i skarpetki, no upał u nas niemiłosierny, mały w ogóle nie spał na spacerku, tylko molestował żyrafkę Sophie i pluszową grzechotkę i zacieszał do mnie.

przyszło nosidło BabyBjorn Comfort, przymierzałam się do niego z Kubą i muszę przyznać, że jest warte swojej ceny, w ogóle nie czuć ciężaru dziecka, mały fajnie, stabilnie siedzi i nosidło ma porządne wzmocnienie na kręgosłup dziecka, w ogóle podoba mi się jego intuicyjna obsługa. W weekend zrobimy wypad z nosidłem zamiast wózka.
 
reklama
Tofika trzymaj się serce :*

Również spacerowałam w krótkim rękawku, pogoda śliczna, aż żal było z dzieciakiem w domku siedzieć.
Po południu zamierzam wysłać M na spacer z małym. pewności nie mam czy się uda, bo jak wczoraj tatuś wrócił z pracy o trzeciej, zanim zjadł odpoczął to się zorientował o 19:30 że miał iść z dzieckiem na spacer.

Asko nie wiem jak się obraca filmik w telefonie, ja sobie poradziłam i... obróciłam laptopa xD
 
Maxwell- Dużo, dużo miłości ! Mój M przyszedł i sie pyta "co ty za gołe baby oglądasz ?" :)) to mówie że mąż koleżance kupił takie cudeńko na 4 rocznice ślubu a ten tak liczy, liczy...i w końcu mówi że mi też taki kupi na naszą 4 rocznicę ! ( w sierpniu będzie) :))
Tofika- trzymajcie sie dziewczynki ! :(
Freiya- Czy ten probiotyk nadal podajesz Emi ? Pytam bo moja też dużo robi kupek. Podejrzewam że przez moją diete, bo wysokobłonnikowa

Ja też dziś wyszłam na krótki rękaw a Kasi na bodziaka z krótkim rękawem założyłam bluzę. W razie co mogę ją rozpiąć albo przykryć kocykiem.

U nas przygotowania do chrzcin które będą w sobotę. W naszej parafii stała opłata za chrzest - 120 zł. M pracował tylko do 11ej , jutro tak samo - siedzi w garach a ja z dziećmi... Ola już nie chodzi do przedszkola, bo przed nią długa, ciężka podróż w poniedziałek i musi być zdrowa !
 
Kota, ciasto wyszło przepyszne..na tyle, że już dzisiaj nie ma:szok::zawstydzona/y::-p Dzięki kochana za przepis!!! i za radę;-)
Ja także w krótkim rękawku, dziewczyny w bluzeczkach z krótkim a na to bluzki z długim, ale taki cieńsze..jakaś "babcia" mnie zaczepiła (ona w płaszczu), że jak na mnie patrzy, to jej zimno:szok::szok::-D
MamoOskarka - fajnie sobie poradziłaś:-D
Kupinosia - powodzenia w przygotowaniach do chrzcin..no i cieszę się, że "pomogłam" z prezentem na Waszą rocznicę, hihi..
 
Maxwell - wszystkiego dobrego!

Kupinosia - nie podaję już, dawałam przez tydzień, kupki się w miarę unormowały (tzn. są dziennie 2-3 a nie 7 czy 8!) ale wydawało mi się, że zaczęła mocniej ulewać. Odstawiłam i jest ok.

Dziś byliśmy ponad 3 godziny na spacerze w nosidełku, Emi trochę się rozglądała a potem przytuliła się do cycka i dobranoc. Spała mi na brzuchu. Czułam się trochę jak w ciąży :-D

No i pierwsza marchewka za nami! Jednak nie jedziemy w ten weekend w góry więc zdecydowaliśmy o jedzeniu. Emilka była zachwycona, smakowało jej bardzo. Nawet wiele się nie opluła, właściwie tylko policzki i śliniak. Teraz oby nie było brzuszkowych rewelacji i jedziemy z tym koksem dalej :-D
 
Witam.
Wczoraj wyszliśmy z domku po 11 na autobus, mały w wózku zasnął potem przesiadka na pociąg,czekaliśmy na ten pociąg 40minut, pociągiem godzine,przesiadki do dwóch tranwaji i do zoo i malutki dopiero w zoo się obudził także pięknie spał około 3 godz.
Po zoo chodziliśmy ze 3 godzinki, nogi w dupę nam wchodziły, córka była grzeczna, mały pojadł i dalej spał, także wypadł do zoo bardzo udany, pod wieczorek do cioci na nockę.
Najbardziej hardcorowym zadaniem było wciągnięcie na 4 piętro dwoje zmęczonych dzieciaczków i wózek no i my też ledwo już szłyśmy (z mama moją byliśmy).
Dziś rano wycieczka do szpitala na Banacha do lekarza tam też zeszło nam się 3 godziny. Dzieci zbadane, oboje, zaświadczenie kolejne dostaliśmy na mleczko dla małego. Amelce mamy zrobić testy skórne jesteśmy zapisane na 6 i 13 września. A z Kacperkiem mam jeszcze przyjechać 31 maja więc same wycieczki.
Już w domku jesteśmy i ledwo żyjemy, dzieci spały a mamcia moja zupkę robi.
A poza tym to kręgosłup zaczyna powoli mi odmawiać posłuszeństwa. Najbardziej boli mnie w nocy masakra jakaś.

PHELANIA na szczęście deszczyk nie spadł.

SOSNOWICZANKA super, że Alenek zaczyna spać dłużej szkoda, że mój maluch nie chce.

SOSNOWICZANKA, KOTA, INKA a czy młody lekarz nie może być dobrym specjalista???

Dziewczyny a my drugich bioderek mamy nie robić, wszystko było w porządku. Z A melka to wogóle na usg bioderek nie byliśmy tylko u chirurga na sprawdzeniu i wszystko dobrze było.

PPAYKA FREYIA ma rację takie maluchy i w lato muszą mieć czapeczkę lekką lub przynajmniej jakąś chusteczkę na główce.

MAXXEL jak już pisałam, wszystkiego najlepszego i kolejnych lat w szczęściu.
No no to w nocy będzie się działo, ładny kąplet.

MAXXEL, LYSA ja też lubię lody z maca te o których pisze MAXXEL i te różne śmieciowe żarcie z KFC, nawet wczoraj w warszawie zgrzeszyłam i zjadłam 3 kawałki kurczaka w ostrej panierce, dobrze że małemu nic po tym nie było.

KOTA a ja z K w październiku 4 lata po ślubie.
My wyjazd długi chyba w weekend zaliczymy, czekamy na decyzję szefa męża czy jednak firma będzie mieć wolne.

TOFIKA oby wszystko dobrze było.

KUPINOSIA czyli dużo z nas w tym roku ma 4 rocznicę ślubu.
Gdzie czeka Olę długa podróż w poniedziałek???

UFFFF nadrobiłam was.
 
Maxwell super prezent na rocznicę:tak::-) Wszystkiego Najlepszego przede wszystkim zaufania,zrozumienia i miłości Wam życzę.

Tak sobie przypomniałam...mój M też mi kupił bielizne...śliczna była...A na naszą 5 rocznicę ślubu ... chciał kupić swojej nowej... Po 5 latach małżeństwa zakochał się...Pewnie flirtował z nią jak byłam w ciąży z małą...
Dlatego też tyle się nie odzywałam ... tak ciężko podnieść się z takiego upodlenia...
Nadal ciężko mi na sercu-ale uczę się o tym mówić...:no:
 
Majeczka-brak mi słow Kochana-przytulam Cie mocno, pamietaj że tutaj możesz sie wygadać a my Cie wysłuchamy i chociaż wirtualnie to przytulimy, trzymaj sie Kochana

No i gratulacje dla Saruni z okazji skonczenia 5 miesiecy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry