reklama

Grudzień 2011

Dzień dobry
My właśnie zjedlismy śniadanie i z racji tego ze tatuś znów w podróży lezymy i leniu****emy :-)
Niestety tylko chwile bo mam dziś sporo spraw do załatwienia i wszystko z dzieckiem na ręce... Szkoda, ze na niektórych ludzi ten widok nie działa i nigdy nie chcą w kolejce przepuścić.
M zaczyna marudzic i pewnie się zaraz rozkręci i będę mieć przechlapane.

Miłego dnia
 
reklama
Hejka:-)
Witam się z rana..mała śpi, starsza mnie czesze - luzik
laugh.gif

S,. dziś w nocy pomylił pudełka z mlekiem dla dziewczyn i zaserwował Marcie bebilon"4", to nic, że mala na bebilonie pepti
wink2.gif
..
Izi - szacun..:tak:
Co do dnia dziecka..my kupujemy tylko naszym potworkom, bo za dużo dzieci w rodzinie. Ustaliliśmy kiedyś wspólnie, że wszystkim dzieciakom kupujemy na zajączka, na gwiazdkę i na urodziny..
Żabcia, Venus - moja też uwielbia skarpetki;-) mamlać..
Inka -powodzenia w załatwianiu spraw;-)
 
Izi, masz naprawdę super dobre serce, mało kto by się zdobył na taki gest, znam ludzi, którzy niestety woleliby te zbędne wózki wyrzucić, niż się podzielić z potrzebującymi.

Inka, powodzenia. Jak byłyśmy w ciąży to ludzie faktycznie częściej nas pzepuszczali w kolejkach, choć teraz widzę, że i z małym dzieckiem takie stanie w kolejce bywa uciązliwe, choć pochwalę się, że ostatnio byłam z Kubą w Empiku i stałam sobie spokojanie w kolejce, a pani kasjerka mnie zawołała na poczatek kolejki głośno mówiąc, że najpierw skasuje panią z dzieckiem :) to było bardzo miłe, bo młody coś już marudził.
 
kota dlatego ja bym chciała kiedyś żeby Aleksy uruchomił się w jakimś sklepie lub urzędzie ale tak już konkretnie, żeby był wrzask, pisk i histeria (wiem, wiem, okropna jestem :zawstydzona/y:) ale chciałabym wtedy zobaczyć reakcję ludzi stojących przede mną w kolejce.
znając polską rzeczywistość wszyscy szeptali by i marudzili pod nosem, "że bachor wyje, że matka uspokoić go nie może, że powinna dzieciaka z kimś zostawić i z dala od ludzi trzymać skoro nie panuje nad nim, bo im uszy więdną..." rzucano by zapewne gromy w moją stronę i pewnie jakaś niemiła uwaga też by głośno została wypowiedziana a pewnie NIKT by nie pomyślał, żeby np taką matkę przepuścić w kolejce...
 
izi masz dobre serducho, dobrze że możesz pomóc tym ludziom :-)

Co za noc Maciuś popłakiwał przez sen wstawałam do niego 7 razy ale za 7 zabrałam go do naszego łóżka i już spał do rana obudził się M dał mu mleczko a ja jeszcze chwileczkę sobie poleżałam. Właśnie kończę pić kawusię i zmykam umyć głowę a potem mam nadzieję że uda mi się skoczyć na solarkę przed M pracą ale zobaczymy bo troszkę do załatwienia jeszcze jest.
Mój Maciuś urządza pogaduchy z Myszką Miki heh a robi to tak głośno że tv nie słychać.

Miłego dnia :-)
 
Coraz mniej tych normalnych odruchów ludzkich żeby pomoc lub właśnie przepuścić w kolejce. Tez wczoraj stałam z makaronem do końca a Zu spała w foteliku i trzymalam ja na przedramieniu.
 
Kota, super!!!:tak: Ja, jak byłam teraz w poniedziałek z Marta na te pobranie krwi, to masa ludzi - oczywiście większość to "schorowane" staruszki..i odsiedziałyśmy swoje niestety..:-(
 
reklama
maxwell u nas w szpitalnym laboratorium jest taka zasada, że (niby) ciężarne i matki z dziećmi do bodajże 2-3lat mają wchodzić bez kolejki ale pamiętam, że jak byłam na ostatnich badaniach- czyli jakoś w 37-38 t.c. to oczywiście musiałam odstać swoje, bo właśnie te staruszki strasznie się burzyły... wtedy odpuściłam ale teraz ni hu hu...
jeśli miałabym wysłuchać i żali i pretensji to bym to zniosła, byle Aleksy jak najkrócej przebywał w takim miejscu- siedlisku wszelkich chorób...
ciekawi mnie czy to społeczeństwo kiedyś się nauczyć pewnych manier??

będąc w chyba 5-6m.c byłam w Pradze na wycieczce, wiec brzuszek był jeszcze malutki ale chyba już widoczny-ciążowy i wtedy żaden Czech nie zastanawiał się i wszędzie mnie przepuszczano. trochę głupio się czułam bo jednak jeszcze nie byłam w zaawansowanej ciąży ale z drugiej strony strasznie to było miłe i LUDZKIE przede wszystkim.
w Niemczech bywało podobnie..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry