reklama

Grudzień 2011

reklama
Inka, gratuluję zębolka!

Asienka, Sosnowiczanka, rurka powoduje naturalny odruch mięśni odbytu, które chcą się pozbyć "obcego ciała", a w efekcie przy okazji pozbywają się czegoś jeszcze ;)

Malenstwo, jak sobie daję radę? Sama nie wiem. Rozpędziłam się i pędzę. Jak mi kiedyś braknie sił z hukiem upadnę i nie wstanę ;)
 
Kochane dziekujemy za życzonka!!!!:*

My dzis bylismy u mojej mamy,zostawiłam dzieci a ja pojechalam pokazac mieszkanie..No i zobaczymy co zdecydują.
Pózniej szybko skoczylam na zakupy przed wakacjami i kupiłam między innymi jabłka ze śliwkami dla młodej bo tez nie moze kupki zrobic,ale pewnie przez to ze zmienilismy mleczko na 2;/ ehhh

Jutro w koncu po niespełna 3 tygodniach wraca mój M!!!! w piatek pakowanie i w sobote wyjazd nad morze,kurde nie bede miec internetu i nie wiem jak bede bez Was sobie radzic;)

Spadam poczytac i otwieram TRIXA MALINOWEGO:)


Dziewczyny pilnie potrzebuje nosidełko na wyjazd macie jakies tanie????
 
Ostatnia edycja:
Asienka moja zuza jak brala żelazo to prawie caly czas byly problemy z kupka:( i wlasnie kupki sa ciemne i smierdzace. A teraz jak mamy zatwardzenie to wlasnie pomaga sloiczek ze sliwkami :)
Mla obys nie padla bo co my bysmy tu bez ciebie poczeli:)
Inka gratuluje zabka
Sosnowiaczanka to Alanek ladnie Ci polecial z zabkami:)
Dorotar oby sytuacja poprawila ci sie jak najszybciej
Izi to widze ze nie tylko ja bez chlopa sie obchodze dobrze ze twoj maz jutro wraca moj dopiero w sobote zazdroszcze wyjazdu :)
Moja mała dopiero poszla spac . A do mnie dzwonil ze chory 39 stopni goraczki bol gardla i hyl u lekarza i ma zapalenie gardla:( dostal antybiotyk i mam nadzieje ze do powrotu mu przejdzie:)
 
Maciuś od prawie godzinki śpi a ja dokończyłam sprzątać kuchnię i normalnie zwariować idzie siedząc w kuchni sąsiedzi tak się tłuką że szklanki mi skaczą w szafce rozumie to że są dzieci ale sorki cały boży dzień tłuką się biegają drą ile można i jeszcze teraz po nocy jest już 22.15 a tam dalej bieganie po schodach i tłuczenie się ... narzekałam na jednego zza ściany że słucha cale nocy muzyki to teraz się nowi wprowadzili obok z 3 albo 4 dzieciaków wrrrr jak mi obudzą dziecko to się wścieknę wtedy dopiero.
Siedzę i czekam na wodę żeby mi się nagrzała na kąpiel i przy okazji na M bo niedługo powinien być z pracy.
Ja dzisiaj narzekałam do M że mały ma zatwardzenie dałam mu obiadek z jabłkiem i od 12-tej do wieczora 4 kupki były.
 
Bartek wstał o 5:baffled: , Tz oczywiście odwrócił się na drugi bok i tyle-czekam jak wstanie:wściekła/y:, małego właśnie robienie kupki rozbudziło- też ostatnio niezbyt łatwo z tym, bo kupki twardsze, czasem robi tylko 1 małą na cały dzień.
 
Co do kupek to polecam na rozluźnienie śliwka z hippa i gruszki. U nas to działa. I piszecie o rurkach windi, przy naszych kolkach rurki też nie pomagały, ale po wlożeniu za każdym razem szła kupka. Inny sposób to termometr z giętką koncówką...Jak wszystko się robi delikatnie i z wyczuciem to krzywdy się nie zrobi napewno.
Izi fajnie czasem tak potęsknić, bo powroty mogą być całkiem przyjemne;)
Mła ja wczoraj o Tobie też myślałam. Nadal gotujesz obiady dla swojego M.?? Ja chyba na dłuższą metę nie wytrzymalabym tak wysokich obrotów....

Mikołaj dzisiaj wstał o 4.40 i mnie wołał. Dopiero po kilkunastu minutach przypomnialo mi się że nie jadł nic w nocy:/ Kochanienki nie płakał tylko mnie wołal "eeeeee" naprzemiennie z "eeejjjj":P A matka taka niekumata :P

Jadę dzisiaj do zakładu pracy złozyć wniosek o wychowawczy. Idę się kąpać bo MIki zasnął...

Wszystkiego dobrego dla Halinki i Anusi Salsik i Piotrusia Marii!! Ależ ten czas leci...
 
Dla Halinki i Anusi ogromny podwójny buziak! Niech ładnie rosną i będą pociechą dla mamusi :-)
Swoją drogą pierwsze grudniaczki kończą już 9 m-cy!:szok:


Malenstwo
, dzięki :* :D

Venus, gotuję, gotuję. I prawie się z wszystkim wyrabiam. Brakuje mi tylko czasu na... sen ;)
Dzisiaj Miśka wstała niewiele wcześniej niż Mikołajek. Szkoda, że nie mogli się raze pobawić i dać nam pospać :D
 
Mła ja też jestem w szoku, że skarby Salsika naszego mają już 9 m-cy!!Toż to szok;))) A co do spania naszych pociech to może zajęliby się sobą, a my byśmy pospały...ehhh pomarzyć można;)

Mikołaj jeszcze śpi cwaniak mały.. Jedyny plus to jest taki, że wykapałam się, zrobiłam porządny makijaż i pomalowałam pazurki, uff;)
Teraz kawka i chwila oddechu:)
 
reklama
Dzien dobry
U nas pobudka o 6:50 więc tez średnio jestem wyspana!
Mlody ogląda teraz bajkę a ja leze i próbuje jeszcze chwile odpocząć.

Halinko, Aniu najlepszego dla Was!!


Taaaa koniec wolnego, Mlody qpe zrobił, trzeba iść!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry