reklama

Grudzień 2011

Kota ale wypas...nie ma co:szok: Może firma Gerber myśli, że o to właśnie chodziło? Kilka darmowych słoików, kasza plus śliniak i załatwione. Kij z nimi, ważne, że wiemy, że ich słoiki bezpieczne nie są.

Moja Ninka dziś dawała czadu w nocy, stękała i piszczała. Cała noc tak. 1 raz...myślałam, że to zęby ale ich nie widać.
Sosnowiczanka nie przejmuj się ;P moje dziecko już nie pamięta, że mówiło mamamamama, bo jest tylko tatatatatatata od miesiąca... A to ja zasługuję na mamamamamama, :-(bo jestem z nią 24 na dobę ale zazwyczaj tak jest, że mama od wszystkiego, od brudnej roboty a tata przychodzi z pracy i spija śmietankę, uśmieszki i tak dalej...:-D
 
reklama
To chyba taka faza rozwojowa z tym tata tata, a my mamusie zazdrosne;-)
mój mówi mama tylko jak płacze, wtedy jest mamaaaa nieee!

Kota no nieźle z tym Gerberem.Dziady jedne, jakbym była prawnikiem to bym ich pozwała.

U nas na mazurach dziś leje i ziąb.bartek ma katar i od rana nic nie chce jeść.dobrze chociaż źe humor ma ok.ostatnio jego ulubiona zabawa to włączanie światła, ja krzycze świeci świeci! a on się śmieje aż rechocze
 
Ostatnia edycja:
MAMO O kciuki oby problemy zdrowotne szybko was opuściły.

GOSIA oby interes wypalił.

KOTA no jasne jakoś muszą się tłumaczyć w tym Gerberze.

Kacperek dzisiaj u babci w pokoju się na czworaka przemieszcza i jak wyrypał głową o podłogę, ryku było co nie miara.
Wogule dziś w nocy się przebudziłam około 2północy, patrzę na miejsce obok gdzie zawsze mały śpi a jego tam nie ma, panika w oczach, podnoszę głowę a młody sobie smacznie śpi w poprzek w połowie łóżka, dobrze, że go K nogą nie przygniótł, codziennie wiem, że powinnam zacząć go uczyć spać w łóżeczku ale tak mi szkoda tam go odkładać.
A u mnie problemów ciąg dalszy, WIĘCEJ NA ZAMKNIĘTYM. Dodam tylko, że nie chodzi tym razem o K.. Trzymajcie kciuki za dobre wiadomości.
 
kota z tego gerbera to sobie chyba zarty robia!! to co oni kosci miela do dziecinnego jedzonka?? a gdzie tej wysokiej jakosci produkty?? wiesz ja to bym im to odeslala i napisala ze dziekuje im za te ich produkty i niech je sobie wsadza tam gdzie chca i ze nigdy wiecej nie kupie tego dziadostwa. Az brak słow dobrze ze nie kupuje gerbera obiadkow i teraz sie tez zastanawiam bo czasami deserki kupuje ich firmy.
mamo O zycze zdrowka dla Oskarka oby wszystko samo sie unormowalo:*
anusia oby wodniaczki u bartusia sie wchlonely
Inka i jak smakowalo Aleksemu jedzonko kota? no teraz to juz musimy i oczy miec w tylku hehe bo moje dziecie tez wszystko wklada do buzi
Moje dziecko tez ma faze na tata a mama tylko wtedy gdy jest placz. Wczoraj jak jadla kaszke to powiedziala jeszcze mniam:D
nikus sto lat dla lenki:*
 
Ostatnia edycja:
Olewam już Gerbera, naprawdę nie warto się denerwować, w sumie szkoda, że nie mam w sobie zapału i chęci, żeby to ciągnąć, w każdym razie między znajomymi i tutaj sprawę nagłośniłam, a po słoiki już się zgłosiła sąsiadka, ona powiedziała, że zrobi sobie z nich sos do makaronu na obiad :D
cieszę się, że Kuba je normalne posiłki, które ja mu gotuję, ze słoiczków mamy jedynie kilka deserów Hipp'a.

Mła, właśnie mija 2 tydzień od kiedy chodzę do pracy i mam od wczoraj kryzys, że za mało czasu poświęcam Kubinowi. Jak Ty się trzymasz? Maxwell, a Ty dzielna mamo? I inne dziewczyny pracujące?
 
Kota, ja jakoś nie przechodzę kryzysu, szybko obie z Emilą wpadłyśmy w rytm, rano machamy sobie "papapa" i grzecznie czekamy do tej 13:30. A dziś żeby mi nie było smutno 6 godzin w pracy odwiedził mnie Fabianek :)
Gerber faktycznie się popisał :D
 
No dziewczyny masakra! Ta stara pier... baba (teściowa) dała bartkowi do zabawy stary zegarek z peknietym szkiełkiem i teraz patrze a te szkło po całym dywanie rozwalone. Nie wiem teraz co robić czz on zjadł te szkło czy co
 
Ostatnia edycja:
Witam się i ja:)

Byłam dzisiaj u lekarza z małym bo się jakoś dziwnie spinał od rana myślałam że go znowu brzusio boli ale Pani dr zbadała i powiedziała że brzuszek miękki nic tam złego się nie dzieję. mam dawać dużo pić małemu przy tych zapraciach i wrazie konieczności czopek glicerynowy.


kota aale żal tego gerbera, co za pustaki...nie dziwię się że mają złe opinie skoro tak do ludzi podchodzą.

mamoO trzymam kciuki za Oskarka a Tobie kochana życzę dużo sił bo wiem co znaczy nieustanna pogoń po lekarzach i lęk o zdrowie bobasa:*

nikuss buziaki dla Lenki od Michasia:*
 
reklama
Kota- a miałam niedawno pytać o tego Gerbera, kpina jakaś.. Brak słów.

Ja dziś byłam w real'u bo są tam obiadki Hipp drugi za 50 % wiec wychodzi chyba 2,70 zł. Kupiłam mu mały zapas. Ale jeszcze muszę iść do rossmana po mleczko, bo w realu nie było bebilona 2. Ale już dzwoniłam do M. i on będzie czekał tam na mnie po pracy i razem wrócimy do domu.

Co do "mówienia" mojego synka, to też sie cofa. Mówił niedawno baba bubu mama, a teraz znowu tylko eeeeeeeeeeeeee i aaaaaaaaaaaaa i śpiewa sobie.
Idę robić mleczko i jedziemy na miasto..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry