reklama

Grudzień 2011

Dziewczyny ale jestem szczesliwa. Rozmawialam z Ania i powiedziala mi ze z Mikolajkiem jest wszystko ok, sam oddycha, dostal 10 pkt po urodzeniu, potem odjeli jeden za wczesniactwo. Obecnie lezy w inkubatorze bo jest nagrzewany ale ogolnie to super! Tak sie ciesze, jak mi Ania przez tel to powiedziala to az sie poryczalam ze szczescia i nerwy puscily bo sie ciagle denerwowalam. A Aniaczuje sie gorzej,strasznieboli ja rana po cc plus obkurczajaca sie macica, niestety leki przeciwbolowe nie pomagaja.
Dziekuje Wam bardzo za trzymanie kciukow i dobre slowo. Zawsze mozna na was liczyc kochane :*

Netka wielkie gratulacje dla Twojej sis. Wiesz co jak moja sis ( ma 26 lat)powiedziala mi ze jest w ciazy topoczulam sie jak bym to ja byla w 3 ciazy haha. Strasznie sie ciesze, iprzezywam kazda drobnostke z nia:P To ich pierwsze dzieciatko.


Zabcia a moze @ Cię nie odwiedzi?? u mnie z Marika wlasniepierwszym objawem bylo wielkie zmeczenie..
 
reklama
Violett - super wiadomość!! Mikołaj- bardzo ładne imię:tak:

Moja mam poroniła jesli się nie mylę to 3 razy po mnie, potem okazało się, że ma toksoplazmozę . Dopiero po 13 latach nieplanowanie urodziła się moja siostra- tez wcześniak z 8 miesiąca. Nigdy z mamą nie rozmawiałam o poronieniach, ona też nie porusza tego tematu, ja byłam mała, więc nie wiele pamiętam, ale raczej ból po stracie kumulowała w sobie ... do póki nie ma się dziecka , to ciężko zrozumieć i wyobrazić sobie jaka to tragedia i , że trzeba żyć dalej...

Bartek szalał wczoraj do 21, byłam już u kresu sił fizycznych - nie wiem, czy on gdzieś po kryjomu amfetaminę wciąga czy co;-):-p, no bo nie pojęte skąd można mieć tyle energii - i to w chorobie. Wstał o 5 z rykiem, coś mu się śniło...Marzę o łóżku i kołdrze:zawstydzona/y:


Uściski i buziaki dla dzisiejszych solenizantek!!!!!!
 
Moja teściowa też ma problem z donoszeniem ciąż, M urodził się w 8mcu (w dodatku w domu!), potem poroniła 7 razy i urodziła brata M w 7mcu (po urodzeniu miał niedotlenienie i cierpi na porażenie mózgowe). Ciężkie życie. A tym bardziej że żyła z mężem alkoholikiem, M wspomnia, że jak był mały to modlił się, żeby rodzice się rozwiedli, bo tata wracał pijany w nocy i kłócili się z mamą, a kwestie dzieci były mojemu teściowi zupełnie obojętne.
 
Straszne są dla mnie takie wiadomości o poronieniach-ból wielki, ale rzeczywiście trzeba wierzyć i próbować dalej. Mój dobry przyjaciel z dziewczyną starali się bardzo sługo o dzieciaczka, wiele poronień i w końcu teraz próba in vitro. Ma 4 jajeczka wyprodukowane i zobaczymy co z tego będzie. Wsparcie partnera jest bezcenne w takich chwilach.

A ja muszę się pochwalić :RACZKUJEMY!! I MAMY PIERWSZEGO ZĄBKA:-):-):-)
Oprócz tego Zulka jechała pierwszy raz w aucie przodem do kierunku jazdy w nowym foteliku i chichrała się na głos całą drogę -myśląc że to świetna zabawa:rofl2:
 
Hej hej:-)
Spóźnione buziaczki dla 10-miesięcznej Oleńki:*:*:* i Dzisiejsze dla Emilki i Kalinki:*:*:*
Inka, super z tym zielonym światełkiem, teraz więc &&&&&&&&&&&..
Jak jestem przy temacie, Kota?????:-)
Papayka, gratulacje na te 8 ząbków:-)
Żabcia, super, gratulacje dla Maciusia!!!Widzę, że mały jak moja starsza - nie na darmo wołamy na nią Maria Awaria:-D:-D a porównania olej;-)
Phelania, jak wyniki z lepiku??
Majeczka, trzymam za Was kciuki!!! mieszkanie - 15-go podpisujemy umowę zakupu u notariusza i S. będzie odświeżał i montował meble..przeprowadzamy się 27-go października..będziemy mieć o 1 pokój więcej plus takie dodatkowe pomieszczenie przy mieszkaniu, które w przyszłości chcemy wykorzystac na dodatkowy pokój (przekujemy sie od strony mieszkania).Marta w żłobku super, nie płacze, wręcz do jednych się cieszy i rwie..
Inka, gratki dla koleżanki!!!
Ewka, jak tam, dojrzałaś tego ząbka?:-) Doczytałam i gratuluję:-)
Milva, dobrze, że się wyjaśniło z tą kupką Bartusia..i gratki kolejnego ząbka..
Violett, oj skąd ja to znam - wychodzą c na sklepu zarzekam się, że nic dla dziewczyn, tylko dla mnie, a wynik - dla mnie nic, a dziewczyny coś..
Asieńka - kciukasy za Misia zaciśnięte!!!!
Nastazja, ale to takie przyjemne urwanie głowy;-) tylko z tymi choróbskami - zdrówka..
Inka, współczuję dziewczynie Twojego brata i bratu...:-(:-(
Violett, gratulacje dla szwagierki!!!!
Kupinosia, to miałaś "niespodziankę" w tej kapuście..zrobiłaś w końcu tą sałatkę?;-)
Pyszczek, mądre zdanie z tą zmianą daty przyjścia na świat..tak było i u mnie..w lipcu 2010 poroniłam (też miałam łyżeczkowanie), a teraz mam cudowną drugą córcię..
Netka, gratki dla siostry..
 
dziewczyny, zrobiłam rano test i nic nie wyszło, tzn błędny wynik, żadnej kreseczki nie było, muszę powtórzyć, a nie miałam już rano więcej czasu... :( teraz mi się wydaje, że za bardzo chcę tych 2 kresek i sobie nawkręcałam, że się tak szybko uda...

Inka, strasznie mi przykro z powodu brata i jego dziewczyny.
Violett, gratulacje dla Ani!

a moje dziecko wczoraj wstało o 6.15, cały dzień obeszło się bez snu, zasnął o 19.30, przy czy o 23 się obudził i buszował do 1.20, do 5 rano kręcił się, zasypiał, po 10 min się budzil i tak w kółko, o 5.40 wstaję do pracy, chyba nie musze dodawac, jak cudownie sie dzis czuję... eh.. dziecko zombie, na szczescie nie marudzil, mam nadzieje, ze troche odeśpi i nie zamęczy babci.
 
Kalinko, Emilko wszystkiego najleoszego!!
Ewa gratulacje dla Zu!!
Milva Moj zasypia praktycznie codziennie ok 22 a wczoraj to już przegial bo o 23:30!! Kilka pobudek w nocy i od rana ryk :-( nie mogę nawet do toalety wyjść bo zaczyna się płacz!
Jestem zmęczona i mam nadzieje ze dzis będzie lepiej!
 
reklama
Freiya, dzięki, juz na szczęście o niebo lepiej. Fakt, ma jeszcze mały katarek, ale już gorączka sięnie pojawiła...uff..i dobrze, bo inaczej musieliby ją kłuć przy pobieraniu krwi..
Kota, w takim razie nadal &&&&&&&&&&&
Inka, współczuję ciężkiej nocy..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry