reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

reklama
Freiya - zdróweczka!
U nas zębolki dają popalić, ale na razie w dalszym ciągu mamy tylko dwa i nic dalej.
Pogodą trzeba się nacieszyć tzn ciepłymi dniami bo zima idzie-brr. Najgorsza jak dla mnie pora roku. Byle do wiosny...
Mężolek w końcu wczoraj dotarł na strych - piętro wyżej - i przyniósł zabawki po Kamisi dla Zuzi. Ale była frajda.
Mła - mam pytanie odnośnie pchacza od Emilki. Oglądałam filmik i proszę napisz mi co to za firma. Początkowo myślałam że to fisher price, ale jednak nie.
 
Hej:)

Ale pogoda paskudna, nic mi sie nie chce, mam dola ze nie ma Mariki, Fabian tez jakis jeczydusza dzisiaj.
mam nadzieje ze spotkanie z Dorota i Phelania poprawi mi humorek.:)

Freyia kuruj sie kochana, wspolczuje choroby:(


Lece przebrac Fabiana.
 
Freiya - to zdrówka życzę i zdrowiej jak najszybciek. A dla Emilki gratki za jedyneczkę :-)

W ogóle życzę zdrówka wszystkim chorowitkom, bo u nas niestety też przeziębienie grasuje :-(
Młoda moja zasmarkana... znowu...buuuu
Podejrzewam, że znów się zaraziła od "przedszkolnej" kuzynki, która była u teściowej w niedzielę, a dzwoniliśmy wcześniej się pytać czy Eliza zdrowa...tak, zdrowiutka...a przyjeżdżamy, a tamta gile do pasa i kaszel, ze nie pytajcie...wrrrr...ale jestem zła (pozwoliłam sobie tekst przekopiować z wpisu do pompolinki)

No i wiecie co, mąż mówi swojej siostrze, że Eliza znów zaraziła E. jakimś choróbskiem...a ona na to, ze Eliza ma astmę i nie zaraża... Tylko, ze skąd ta pewność, że ten katar jest akurat od astmy, skoro mała chodzi do przedszkola...? A wiadomo, że przedszkole, to siedlisko wirusów wszelkiej maści..
Zła jestem no... bo mi dziecko znów kaszle...
depressed.gif

[FONT=Arial, sans-serif]Byliśmy i lekarza, ale na szczęście osłuchowo czysto.
Nocka w miarę ok, E. przebudziła się o 5, bo kaszel zaczął ją męczyć i chyba z godzinkę się męczyła, ale zasnęła i dospała prawie do 8 :-)

Violett - ja czasem też bym E. oddała np. do mamy na nockę, ale jakoś brak mi odwagi :-) nie dlatego, że babcia źle się zajmie, wręcz przeciwnie, tylko dlatego, że chyba ja nie dałabym sobie z tym rady...[/FONT]
 
Wszystkiego najlepszego z okazji roczku dla Amelki katarinki
biggrin.gif

I ogromniaste buziolki dla naszych 11-miesięcznych księżniczek Emilci i Kalinki:-)

Freyia szybkiego powrotu do zdrowia !!! No i gratuluję Emilci ząbka :-)

ewka mam taki sam pchacz jak Mła i to jest firma vTech o taki VTECH INTERAKTYWNY CHODZIK GAWĘDZIARZ PCHACZ PL (2811962322) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.

Wczoraj Was czytałam ale jakoś mi się nie chciało pisać.
Maciuś wczoraj był jakiś płaczliwy i marudny darł się i płakał nie chciał jeść więc wnioskuję że niebawem ujawni się kolejny ząbek bo nocki też z pobudkami i młody trafia do mojego łóżka.
M wczoraj i przedwczoraj był na nocce i powiem szczerze nie podobało by mi się gdyby na stałe tak robił byle stuknięcie byle puknięcie a ja do góry podskakuję no i jeszcze jakoś tak zimniej w łóżku w nocy.
Jeszcze do tego wczoraj nie mogłam usnąć bo debile za ścianą o 24.30 się darły i Maciuś co chwilę popłakiwał.

Teraz właśnie kończe popijać kawkę umalowana włosy wyprostowane i czekam aż mój mały księciunio wstanie, zje i go ubiorę i idziemy na grupę już chyba nam zostanie taki czwartkowy rytuał
Dzisiaj ubieram Maciulkowi zimową kurtkę bo zimo jak cholerka 1 stopień a mroźno straszliwie.
 
Żabcia dziękuję Ci bardzo, bo właśnie jesteśmy przed zakupem i ten nam się bardziej spodobał bo gra:sorry:
Zulka chodzi pchając taki samochód jeżdzik po Kamili jeszcze, ale on jest mało stabilny.
 
ewka nie ma za co :-)

Idę na górę bo się Maciuś obudził no ale leży ładnie na łóżku obok tatusia więc poszłam szybko do łazienki i nagle słyszę tupanie i wyskakuję z łazienki a to mój syn zszedł z łóżka i biegnie do mamusi i zastanawiam się jak on to zrobił że nie zleciał z tego łóżka bo jest dosyć wysokie że jak się zawiesi do schodzenia to troszkę brakuję do podłogi. Dobrze że sobie poradził i nie zleciał mój kaskader kochany :-)
 
a-gala ja wlasnie stwierdzilam ze oddac dziecko komus na pare godzin to ok, wyjsc na jakas impreze na noc tez ok bo tak to juz zostawialam Marika zreszta Fabiana tez ale teraz Marika pojechala wczoraj a wroci w sobote i tutaj to juz za dlugo, to byl pierwszy i ostatni raz chyba. Pocieszeniem jest to ze Marika bawi sie tam siwtnie, nawet przez telefon chwilke ze mna porozmawiala ale powiedziala "Maika bawic" i poleciala - moja lobuziara:)


hmm czas sie ubrac:)
 
dzien dobry,

melduje sie z pracy!

Pyszczek, a co lekarze mowia o konflikcie?? MUSI byc jakas nadzieja!
Freiya, zdrowka!!!
Zabcia, niezly z Maciusia agent, super sobie radzi :)

ja dzis wychodzilam do pracy i Q jeszcze spal, tak mi troche smutno, ze nawet mnie nie widzial dzis moj maly slodziak, eh.. mam nadzieje, ze znosi rozstanie lepiej ode mnie, w koncu prawie 3 tygodnie w nim bylam sama.

milego dnia kochane!
 
reklama
Byliśmy na rehabilitacji, dziś trochę krócej. Ogólnie Ninka ma obniżone napięcie-dziś taka informacja, choć wcześniej było niby ok...i już nie wiem ***** co jest i czy mamy ZD czy nie. Głowa mała... Pękam. P był z nami ale tak mnie wczoraj wQ wieczorem, że nie pytajcie. Takiej awantury jeszcze nie było. Dziś przeprasza ale nie rusza mnie to... Jestem obojętna na to wszystko, mam gorsze problemy niż jego hujowe zachowanie.

I TO BY BYŁO NA TYLE, ZIMNO SIĘ ZROBIŁO i wiecie ;))) ponuro jest ale takie uroki jesieni-najbardziej znienawidzonej PRZEZE MNIE pory roku.
Może posprzątam dziś w domu?
Mam wisielczy humor, poważnie tylko usiąść i wyć, już nie płakać-wyć...
 
Do góry