reklama

Grudzień 2011

Mła - E. czasem na drugie śniadanko dostaje Danio waniliowe i bardzo lubi, może zrób jej placuszki z jabłkiem, albo naleśniczki? może to jej podejdzie? u nas problemu z kanapeczkami nie ma i w sumie prawie co dziennie na drugie śniadanko właśnie są kanapeczki, a na pierwsze śniadanko i kolacyjkę przed snem jest butla z kaszką
 
reklama
A_gala, dzięki za propozycje. Niestety placuszki i naleśniczki nie przechodzą. Miśka lubi jeszcze barszczyk na śniadanie, ale wydaje mi się, że najpierw barszczyk, a potem zupa to przesada.
No i właśnie chodzi o to, żeby odejść od tej butli na spanie....
Co do Danio można je podawać maluchom? Właśnie się kiedyś zastanawiałam.

Jak ja Wam zazdroszczę, że Wasze dzieci jedzą kaszki, pieczywo, parówki....!
 
Mla a sa u was buleczki brioche? Ja kupuje je w lidlu lub aldi. Sa ta slodkie buleczki I daje takie w lapke albo przecinam I smakuje maslem I serkiem a I dzem sie zdazyl ;)
 
a_gala- u mnie jest różnica 3 lata bez miesiąca, rocznikowo wychodzi tylko 2 i mi tak pasuje jak najbardziej, tak chciałam. Gdybym miała zdecydować sie na trzecie próbowałabym z podobnym odstępem. Każdy musi sam sobie dobrać odpowiedni czas. Często jest tak że my coś planujemy a życie weryfikuje.

Mła
- a jakoś tak :) nie elegancko jest pytać kobietę wprost o wiek czy rocznik więc zdecydowałam sie na okrężną drogę ;) ...moja już od dawna je Danio i lubi. Zwykle dostaje na 2 śniadanie przed drzemką. Waniliowe kupuje bo owocowe to chemia

Ewka
- Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin ! :-)
 
Ostatnia edycja:
Mła - E. już od dawna je danio, ale włąśńie tylko waniliowe, tak jak Kupinosia pisze owocowe, to chemia. Porównywałam składy kilku serków zwłaszcza tych dla dzieci (bakuś czy tam coś innego jeszcze) i wyszło mi, że danio ma najmniej dziwnych składników.
A co do wieczornej butli, to młoda zjada (nie powiem tak jest wygodniej i szybciej) a zasypia sama w łóżeczku...także u nas nie jest to sposób na zasypianie.
 
A ja w tym horoskopie jestem koza:P

A-gala u mnie roznica miedz dziecmi to nie cale 13 miesiecy - dokladnie 12 miesiecy 3 tygodnie i 5 dni:) I jak zaszlam w ciaze to sie zalamalam, ale teraz sobie nie wyobrazam aby bylo inaczej, mam dwojke malych dzieci i obydwoje w " pieluchach" w przenosni i doslownie. Ale szczerze ciesze sie bardzo, boodchowam, bede jeszcze mloda i bede mogla zajac sie soba, kariera itp. Jak dzieci beda na tyle samodzielne ze bede mogla gdzies wyjechac z P to nadal bede mloda:D Co sie oszukiwac mam teraz 21 lat wiec nawet jak dzieci beda mialy po 18 to ja nawet nie bede miala 40 lat wiec git:) No i szczerze to nie wyobrazam sobie tego ze mialabym dziecko powiedzmy 6-7 letnie juz takie powiedzmy odchowane a tutaj znowu kolki, pieluchy, zabki itp:P

Mła a zupy mleczne rano albo na kolacje?? Moje dzieci np nie lubia kaszek chociaz manna zjedza, albo lane kluski:)

Cd serkow to ja jak jej to tylko serki waniliowe rolmlecz dla mnie bomba, jak chce zmodyfikowany to sama do niego dodaje owocki:) Sklad ma o wiele lepszy niz danonki, danio i te wszystkie inne slodkie serki:) I Marika tez wlasnie te serki je, a Fabianek niestety nie moze:(
 
Kota- ale M Cię wkopał.:wściekła/y: Ja mojemu nie darowałabym takiej niespodzianki. Do nas przyjechali pierwsi goście jak już prawie wszystkie kartony były rozpakowane, a teściowa nie była do tej pory i jakoś nie zapowiada się, że przyjedzie:-) Mój M nie robi mi takich niespodzianek, a jak chcę kogoś zaprosić, to pierwsze pyta mnie o zdanie.

Mła- nareszcie wróciłaś, brakuje nam tu Ciebie na forum :*
 
a_gala - a ja wolałabym mieć chyba drugie dziecko już w miarę samodzielne , gdybym zechciała drugie np z 10 lat aby miało...tak więc u mnie to już nierealne;-)
Chyba mamom po 30-stce trochę już mniej sił w rękach i cierpliwości..teraz z drugi jeszcze takim Bartkiem bym na pewno zwariowała:baffled:

Bartek też lubi cherrios płatki .

Ja według chińskiego - pies...heh:-)
 
Mła- u nas kanapki pokrojone wchodza, parówki też-albo raczej wchodziły, bo na razie Olka, w czasie choroby odmowila ich jedzenia i powolutku dopiero wracamy-ja zawsze rano daje butle w mlekiem troche wypije jakies 100ml potem na drugie obecnie jakis serek -smakuje jej danio-tez go daje jak dziewczyny, albo daje budyn czekoladowy z babydream-uwielbia go, do tego od wczoraj ddomaga sie kromki chleba i troche sobie poskubie go, albo daje jej jajecznice z 1 jajka, obiad wiadomo,deser tez a na kolacje jest zawsze kaszka na gesto-daje lyzeczką i to sobie chwale bo jak przez pewien czas jadla kanapki to trwalo to wiecznosc zawsze a tak kaszka w 5 minut idzie, wiec moze sprobuj z budyniem, czy tez te danio, a i kiedys jej dawałam pokruszona bułkę zalaną mm i troche posłodzone, wcinała to, płatków jeszcze nie probowalam

Kota-no nieładnie Twoj M postąpił-postawił Cię przed faktem dokonanym, a ta Wielkanoc to już mega przegiecie-osobiscie uważam że to Was powinni zaprosić do siebie, a nie Ty bedziesz latała, gotowała i gościła ich-umęczysz się tylko,

Co do drugiego dziecka to zawsze chcialam żeby była różnica tak 4 lata, teraz uwazam ze chyba fajna byłaby 2 lata,
Zawsze chcialam mieć parke ale chyba jednak się nie zdecyduje, z wielu powodow-juz mi lekarka mowila ze jeśli 2 to moge juz za jakies 2-3miesiace zaczac sie starac bo bedzie juz 1,5 roku po cesarce,wiec jest bezpeicznie
Violett-no buty masakra, ja też mialam taka przygode-jesienia kupilam na allegro buciki dla Oli -bylo napisane stan idealny, noszone przez dziecko niechodzace-to wziełam-jak przyszly to byłam zalamana, obtarte czubki, powyginane widac ze noszone, napisalam maila do Pani-odpisala ze kase mi zwroci, zwrocila, ja jej nie wystawilam żadnego komentarza a powinna negatywa, buty wyrzucilam

Papayka,Mła,Kupinosia-ja też smoczyca:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kupinosia wiem wiem, że Smoczycą jestem ;) ale się złożyło fajnie ;D Przerąbane z tymi dializami u teścia. Współczuję... No i udanej imprezy dla Oleńki!
Papayka ;*
Mła no wiesz ;) haha ;) Moja teściowa miała tak, że jak urodziła P to jej mama 2 lata wcześniej urodziła syna. Więc P ma wuja, z którym się wychował ;) Co do jedzenia to zupa mleczna z drobnym makaronem-ryż nie przechodzi u nas. Albo słodka bułeczka, moja mama chałkę mlekiem zalewa. Na 2 śniadanie owoce ma albo jogurcik ;)Danio też!
A_gala odpowiem tak: między moimi siostrami był rok różnicy- potem między średnią siostrą a bratem 2 lata. Oni dogadywali się super. Jak dorastali to się tłukli. Później urodziłam się ja. 8 lat różnicy jest między najstarszą siostrą a mną... a między bratek 5 lat. I też odstawałam, bo jak oni mieli swoje...to ja byłam zawsze przydupasem. Uciekali ode mnie na podwórku. No ale ;) teraz ze wszystkimi super 3mam...i już nikt ode mnie nie ucieka..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry