• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2011

reklama
Tak jest dziewczyny z tą pracą. Jak ja słyszę umowy o dzieło, zlecenie, albo własna działalność, to od razu dziękuję. raz się dałam wykorzystać i zostałam z niczym. Wiem że teraz studia ma prawie każdy, ale postanowiłam , że nie dam się "zeszmacić" tylko dlatego że mi się nie przelewa. Teraz żebym poszła do pracy musiałabym dostać naprawdę dobrą ofertę. A jeśli nie to poczekam aż Adaś pójdzie do przedszkola i wtedy będę miała większe możliwości. Jutro idę na tą rozmowę, ale nie będę się tam płaszczyć. Zupełnie mam to gdzieś, będę jak Bridget Jones , hahahaha;-)

Adaś śpi.. Dziś nigdzie nie byliśmy, bo zimno jak nie wiem, a poza tym jakoś mi się nie chciało. Na obiad mam rosołek. Nie chciało mi się cudować w garach. Ale Adaś zachwycony.
 
NASTAZJA daj jutro znać po rozmowie.

WSZYSTKIM CHOROWITKOM MAŁYM I DUŻYM ZDRÓWKA.

VIOLA trzymam kciuki za siostrę.

PYSZCZEK boski ten krasnal.

INKA a tak z ciekawości ile Ci oferują na tych rozmowach o pracę?? Jak nie chcesz nie odpowiadaj.

=PhelaniaMarcelino mi sie slabo rusza moze ma juz za malo miejsca,ciesze sie ostatnimi chwilami jego kopniaczkow w brzuszków bo to nasze ostatnie malenstwo i basta:cool2:tak jak juz kiedys pisalam na dwójce konczymy:)Jak dla mnie zbyt ciezkie czasy mamy na wiecej dzieciaczków,ale taraz zeby donosic ciaze to tez sa klopoty...traczy wrazen hehehe

Kochana PHELANIO ja wszystko rozumię, że mamy ciężkie czasy, że wychowanie dziecka to duże wyzwanie. Ale nigdy nie możemy mówić nigdy, bo żadna antykoncepcja nie daje 100% pewności.
Ale mimo wszystko Ci życzę by Wam sie potoczyło w życiu jak sobie marzycie;-)

Phelania, ja też chcę przystopować z dziećmy po narodzinach Hani, ALEEEE, jak maluchy pójdą do przedszkola to tak sobie myślę, że fajnie by było zmajstrować jeszcze jednego bobasa ;)) jestem normalna??? chyba nie! M. chciał iść na wazektomię, ale mu nie pozwoliłam!! :)


Spoko myślę, że to normalne myślenie, każdy myśli inaczej. Wiesz ja też myślę, że kiedyś będę chciałą trzeciego bobasa. może nie jak Kacper pójdzie do przedszkola ale może za około 10 lat, jak dorobimy się własnych czterech kątów to kto wie.


VIOLETT brrr ale bym sie zdenerwowała, co za chamstwo nie zadzwonić do ludzi.
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.


Byłam rano u małej.
Teraz Kacper, śpi, Mela bajki ogląda bo od rana póki nie wróciłam nie oglądąła.
Robię obiadek, sosik z mięskiem i makaronem.
Dziewczyny ja się pytam kiedy wiosna, normalnie rzygac mi się chce tą zimą, wstałam rano sypie i tak cały czas, mam dość, śniegu masa. Na dodatek dzieciaki uziemione w domku. bleee
 
Ostatnia edycja:
Czesc dziewczyny. Za nami kiepska noc, Alan płakał, ewidentnie jakis ząb nie daje nam spac :(
Wlasnie wróciłam z pracy, mlody dopiero usnął, bo tatus go wczesniej nie uspil, bo po co. Ufarbowałam sie, wkoncu, juz nie moglam patrzec na te moje odrosty. Na 7 ide do gina. Zaś mnie opieprzy ze za długo zwlekałam zanim przyszłam...:zawstydzona/y:trzymajcie kciuki zeby tylko do szpitala mnie nie wysłał :-(:-(

Nastazja chcialabym cie widziec w tym quinnym :D

Violett wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!

Inka trzymam kciuki zebys znalazła naprawde dobrą pracę!

Trzecie dziecko??? Przypuszczam ze jakbym dala komus Alana na miesiąc to nie chcial by juz drugiego ;)
 
inka, pyszczek - kurcze, dziewczyny nie straszcie, u nas dziś 6 doba po MMR....

dorotar - może ząbki u Kacperka? Mi Elenka 2 tyg. temu gorączkowała właśnie podczas ząbkowania.

sosnowiczanka - trzymam kciuki za pomyślną wizytę u gina. ojjj ja też muszę się umówić
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry