• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2011

kota współczuję przygody, dobrze że macie fajnych sąsiadów.

Dzisiaj z rana dopadł mnie straszliwy ból brzucha i chodziłam jak babka nie mogłam się wyprostować tak coś mnie ścisnęło w dole byłam jakaś taka pełna i napompowana.

Teraz już jest ok wzięłam nospę i jakoś funkcjonuję, czekam aż Maciuś pójdzie spać i ja też się kładę odpoczywam. Szkoda mi mojego M przed pracą zagniótł ciasto na pierogi ja tylko siedziałam i lepiłam, posprzątał po tym kuchnię, odkurzył i jeszcze był w sklepie po bułeczki i arbuza dla mnie i nawet nie usiadł przed pracą no ale nie chce żebym się przemęczała i chce jak najwięcej mi pomagać.

No nawet jeszcze nie skończyłam pisać a Maciulek usnął mi na kolanach :-)

Aaaa no i mamy pierwsze Maciusiowe arcydzieło na ścianie za telewizorem :-D
 
reklama
Cisza straszliwa tu dzisiaj.

Przespałam się 1.30 h bo Maciuś nie chciał dłużej, wstałam pożarłam arbuza przegryzłam pierogiem i dałam obiad Maciulkowi. A ten nabrał sił i wysypał kartonik z zabawkami czyli będę miała co sprzątać.

Brak planów na resztę dnia mogła bym iść na spacer bo słonko i ponoć ciepło ale cholerka boję się po tym porannym bólu brzucha biegać za Maciejem.
 
Hej

U mnie cos brak weny na pisanie... Alan wczoraj poszedl spac po 23. Dzis pobudka o 7 :baffled:
Zostawilam go rano z ciocią i pojechalam do szpitala odebrac wynik badan histopatologicznych. Nie dosc ze wyczekalam sie jak glupia to zeby odebrac wynik musiałam isc na drugie pietro, wyciągnąć kartę do ginekologa (????) i z tym na dół po wynik. Papierologia jak nic. W domu włączyłam dr gogla i odczytałam sobie wynik... Cysty i polipy.... Troche pogrzebalam w necie- chyba czeka mnie jakis kolejny zabieg, operacja... Noż k**** mam dosc. Wszystkiego i wszystkich. Jutro jake do gina. Najchetniej pojechalabym jeszcze dzis ale nie przyjmuje... Do jutra pozostaje mi sie wiec stresować...

Kota no to zescie mieli swieta, właśnie spojzałam w kalendarz czy to nie 13, ale nie pryma aprilis, pierwszy, no tez dało wam we znaki. Przypuszczam ze to nie ci sami sąsiedzi co cie sąsiadka podglądala ;)?

Freiya, Kota, wspolczuje wizytacji tesciów... Jak dobrze ze moi nas nie odwiedzają :)

Zabcia jadę do ciebie na arbuza :D
 
Sosnowiczanka, współczuję...daj znać co gin powiedział, czy konieczne operacje, czy da się to jakoś inaczej podleczyć.

Tez jakoś weny na pisanie nie mam, deprecho witaj ponownie:-( w tym miesiącu znowu wydatki większe niż wpływy- jak tu ***** żyć:no:
 
Dopiero dotarłam do domu, przejelam Młodego od M i on pojechał do pracy.

Kota dobrze że sąsiedzi Was ugościli, jednak nerwów ogromnie wspolczuje. Dziekuje za odp odnośnie wózka.

Ewka u nas jest inaczej i mi taka kolejność akurat pasuje. Mieszkanie, praca, dziecko a ślub hmm niekoniecznie.
Każdy ma prawo wyboru i ja tak wybrałam.

Żabcia zdecydowanie wiecej odpoczywaj! Choc domyślam sie że przy Maciejku to trudne.

Sosnowiczanka będzie dobrze!! Do jutra postaraj sie nie denerwować!

Nastazja dlatego ślub to dla mnie sprawa drugorzędna. Rozwody są zbyt drogie i zbyt skomplikowane :-);-)
 
inka daję radę troszkę radę odpoczywać przy Maciejku bo dużo siedzę albo na podłodze albo na sofie korzystam z drzemek młodego. Tylko jedyne czego nie umie wyeliminować noszenia małego po prostu się nie da go odepchnąć staram się siadać i brać go wtedy na kolana ale nie zawsze się da. Czekam jeszcze kilka dni jak ból brzucha się nie uspokoi idę do położnej i powiem że lekarz na IP kazał w razie bólu udać się do położnej.

Mój mały maruder dzisiaj jakoś nie chce za bardzo jeść zawsze aż się trząsł na widok jogurcika a dzisiaj aż go telepie i ucieka od niego.
 
reklama
Fraiya no mam Pco, mam, i chyba nie sądziłam ze mogę miec jakies dodatkowe dziadostwo, bo w koncu ile "złego" moze pasc na jedną osobę???
Póki co postaram sie nie nakręac, jutro pojde do lekarza, zobaczę co mi powie. W sumie to chyba dobrze ze wykryli, skoro cos tam jest...?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry