Kota- jeżeli mu ładnie wylatuje, to nie ma co za bardzo robić - jedynie wycierać, smarować maścią majerankową, podawaj wapno jak masz też. Katar niestety jest okropny dla malucha. Tydzień minimum się pomęczycie.
Ja ostatnio zakupiłam maść wick vaporub i mu na noc lekko smarowałam klatkę piersiową - dało fajne efekty. Zresztą jak sobie sama nią posmarujesz pod nosem lekko to od razu można oddychać.