maxwell dla małej masz szczepeienie w ramach żłobka??? ja wlasnie muszę isc po zaswiadczenie do naszego bo chciałaym już pierwszą dawkę podac zanim zacznie chodzic.
Szkoda że przedszkola tez tego nei obejmują bo bym chętnie i Kamila zaszczepiła.
super że Maarysia szybko wraca do zdrowia, a ten nawyk.. walcz ja miałam wyciananego migdałka w wieku chyba 7-8 lat i w sumie do tej pory jak się zapomnę to oddycham przez buzię bo mi tak lepiej w nocy własciwie, bo w dzien to luzik, ale ja mam jeszcze tez przerosniety jeden z tych 2 co mi zostały;p;ppp
aaaaa Olu może czas na jakies sierpniowo/wrześniowe spotkanie????
Ewka czy jakiś weekend we sierpniuwrzesniu by ci pasowal??? mi odpada tylko 14/15 bo mam panienski a tak co zapodacie to mi spasuje
sosnowiczanka najpierw to ja muszę męża urobić, on bardzo chce pas... ale już na nowym domu, a dla mnie to głupota wprowadzac na nowe szczeniaka wiec chciałabym już teraz

pozyjemy zobaczymy jakby co to i tak szczeniaczki muszą podrosnać
dorotar brrr jak ja nie nawidzę remontow, masakra, owszem efekty mile widziane ale cały ten rozpierdziel to masakra jakas dla mnie i sprzątanie po
freiya nie zazdroszczę, choć nie powiem też czasem się drapię po głowie co gdzie i jak zrobić żeby było ok, a niestety mamy poki co jedną wypłatę i sporą ratę...
Ale wiem że z Twoim podejsciem do życia i optymizmem dasz radę! wiem, że wyczarować coś z niczego trudno, ale czasem wystarczy trochę przysiąść przemyslec i powoli coś się ukleci:0
Nam się kroją teraz same wydatki... ubezpieczenie auta przeglad, oplaty przedszkole/żłobek i jeden mega związany z domem. Nawet nie zaglądam na konto, haha łudzę się jeszcze że dam radę ogarnąć wrzesien bez problemu;p
rojku łączę się w bólu związanym ze spaniem itp itd przeżłam to hm.. życzę tylko żeby się skonczyło szybciej niż u nas, ja dopiero wysypiam się... od 1.5 mies, a i tak teraz "3" idą więc czasem przerywnik mamy.
btw mialam npisac na fb ale jakos się nei zeszło w czasie, super masz meble ogrodowe;p;p