reklama

Grudzień 2011

Ewka, Maxwell w związku z tym sprobuję się dobić do Ankubator i zapytac kiedy by jej pasowało, i rzucę jakiś termin, co do miejsca mi to obojętne, aczkolwiek myślałam o tym żeby zrobić Ani "dobrze" i odwiedzić gdzieś ich w Gliwicach, bo praktycznie my wszystkie jesteśmy zmotoryzowane. Ale dobra jak coś się z nią gadam to będe pisala na spotkaniowym wątku:)
kupinosia ojjjjjjjjjjjj mi mała dwa rzy narobiła ale w majtki i tak czy siak miałam dośc i od tej pory mimo fochów tesciowej ze przeciez ona ju powinna nie nosic pieluch powiedzialam dosc. Na nocnik siada czasem zrobi, ale bardziej dla zabawy siada. Ma czas.
Co do czapek to aktualnie robię, wykańczam, jak będą gotowę to wrzucę gdzie trze i będziemy rozmawiać:) już wiem że muszę dokupić nici wiec cały wrzesien jeszcze na to poswięce przed powrotem do pracy:)
inka jak ja ci zazdroszczę tego fryzjera, ja dopiero pojde pod koniec wrzesnia, teraz czasu brak bo sama z dziecmi cały miesiac jestem dopoki moj K. wieczorem nei wraca z pracy.
A co do sikania ja bymm mu pozwoliła, w granicach rozsądku, mój młody tez podpatrywał i lubiał sikac na stojąco teraz zalezy jak mu się chce. Tylko jednak zwracałabym uwagę żeby to robił na nocnik lub do kibelka, moze podstawka to dobry pomysł:) Zawsze mozesz go puszczac z M. do lazienki i niech on kontroluje to sikanie haha daje dobry wzór;p;p
Mój Kamiś ostatnio strzelił mi pytanie czemu on ma małego siusiaka aa tatuś duzego, bo widział własnie jak sika. Uśmiałam się i odpowiedziałam:)
 
reklama
Ewka- ja mam podobnie, że te weselne kiecki na raz i do szafy. Nawet jak do kościoła sie ubiore tak bardziej odświętnie to ledwie wrócę do domu czym prędzej sie przebieram ;)
Milva- a właśnie miałam pytać jak to u Was jest :)
asko- ok :) one są tak tak bardziej na jesień taką późniejszą czy wcześniejszą ?
żabciu- my czasami tak sie wozimy że sadzam starszą albo młodszą na tą tackę/ organizer tylko przytrzymywać musze dziecko. Starsza często marudzi że bolą nóżki i nie lubi dalszych tras.
 

Załączniki

  • IMG_8605.jpg
    IMG_8605.jpg
    43,5 KB · Wyświetleń: 59
Hej

Wpadlam na chwilke przed praca bo potem znowu będę miala zaleglosci i nie wejde.
Bylam z dziecmi na spacerku rano, pozniej dzieci padly – Marika nadal spi, ja się wykapalam i teraz czekam az P wroci z pracy i lece ja.

Kupinosia zrezygnowac nie zrezygnowałam ale na razie kasy już brak, spłukaliśmy się na ten remonti i tak jak piszesz był niepotrzebny;/

Inka probuj nic Cie to nie kosztuje prawie a może akurat uda się ze mlody będzie sikal już teraz na stojąco a zwykle chłopcy jednak na stojąco. Ale wyobrazilam sobie młodego w akcji i musi to slodko wyglkadac mimo zasikanych nozekJ

Zabcia nie chce Cie straszyc ale mnie tak wlasnie kluco w kroku i wtedy mi się szyjka skraca i dlatego leżałam w obu ciazach na patologii i\na podtrzymaniu. Może jak będziesz to popros by sprawdzili.
 
270... wow kopara mi opadła-podrożał o 200zł masakra jakaś, współczuję. To jednak u nas w miarę tanio, nawet jak drożeje to na raz góra o jakieś 50zł a nie o 200zł.
:szok::no:

SOSNOWICZANKA łoł musicie mieć dużą chaupę.

KUPINOSIA ha ha ha niezły sposób wożenia młodej na wózku.

Byłam z dziećmi w mieście, wymieniliśmy butki Meli na jednakowe rozmiary, zrobiliśmy małe zakupy, kupiliśmy prysznic, potem spotkaliśmy się z moją przyjaciółką na pizzy, ale to nie była spokojna pizza, mimo kącika dla dzieci w piezzeri, Kacpra ciągło na dworek i musiałam go zawracać, potem kawka u przyjaciółki, Mela tam scene płaczu odwaliła, bo jej nie pozwoliłam na taboret wchodzić by patrzyła jak się woda na gazie gotuje, podniosła mi ciśnienie tym swoim zachowaniem.
Teraz już w domku, bajzel dalej mamy, nie wiem kiedy my się pozbieramy do porządku po tym remoncie który w sumie jeszcze nie skończony jest.
K nie wiadomo o której wróci, zapewne bardzo późno w nocy.
 
Hejka:)
Ja dziś miałam zabiegany dzień..rano z chorobowym do pracy, wzięłam ze sobą Martę, a do Marysi przyjechała teściówka z synem brata Seby..Miała przyjechać sama do moich dziewczyn, ale okazało się, że opiekun Krzysia jedzie na pogrzeb. W pracy załatwiłam, po powrocie poszłam z Marysią obciąć grzywkę do fryzjera (mi nie daje..). A potem zaległe (od kwietnia) ostatnie szczepienie Marty (te 5w1)..
Kupinosia, u nas chyba nie ma takich wymogów. W szpitalu oprócz Marysi, była jeszcze 4 letnia dziewczynka i 4 letni chłopczyk, nawet jeszcze nie 4 letni, bo dopiero z października jest. Od mojej koleżanki z pracy córce wycinali migdała, jak miała 2,5 roku - non stop łapała ciężkie anginy.
Z odpieluchowywaniem na razie nie szaleję u Marty, bo ona jeszcze za leniwa;-)
Nastazja biedna jesteś z tym kręgosłupem, zdrówka..
Agapa, zdrówka dla Mikusia!!!
2701..niezłe koszty na ogrzewania:szok::-( z tym, że to jest jeden rachunek..u nas w sumie, jakby pozbierać do kupy raty za ogrzewanie CO, to też niezła sumka wychodzi..
Milva, dawaj potem fotę w tych rudościach!!!
 
Hej dziewczyny, mam znow urwanie glowy! Najpierw Bena palec a potem Zuzia w sobote miala goraczke a w niedziele wyszly krostki no I ma ospe! Ehh do tego auto nam sie popsulo wiec £350 poszlo na naprawe a dzis poszlam do pracy I sie okazalo ze dziewczyna ode mnie z pracy z ktora mialam ostatnio argument na facebooku zadzwonila do firmy I chciala zlozyc na mnie skarge....masaka, a wiecie o co mialam do niej halo? Wlozyla 3 miesieczne dziecko do skoczka ktory jest od 6m+ i jak sie jej zapytalam czy to nie jest zabawka dla starszych dzieci (wstawila zdjecie dzieciaka w tym na fejsie!) i zaczela gadac ze ona nie jest glupia itd normalnie dziecinada! Mam jeszcze jedna w pracy dzieki ktorej mam problemy bo ja jestem z tych co mowia co mysla wiec dzis ja bylam zmuszona zlozyc skarge na nia wiec bedzie wesolo! Ehh zawsze cos :(
 
Łysa no to masz kolorowo, zdróweczka dla dzieci i spokoju dla Ciebie.

Kupinosia - dokładnie tak robię jak piszesz tzn ubieram się gdzieś elegancko a potem wracam do domu i muszę się szybko przebrać na sportowo.

Ide na ślub i wesele. Dziewczyny jakoś tam poubieram, bo nawet po komuni mi zostały kiecki, ale ja sobie nic nie kupowałam tzn wykorzystałam taka co juz miałam. Na październik nie pasuje bo jest letnia, wiązana na szyji z gołymi plecami.
Myślałam o takiej zwykłej prostej sukience koronkowej, gdzie założę bolerko, butki na obcasie i będzie elegancko na ślub albo kurtka jeansowa, baleriny i wykorzystam do chodzenia na codzień.
 
Dzień dobry
Dziś mam wolne ale oczywiście od rana już na nogach. Mlody został z ojcem a ja już pojechałam z mamą pozałatwiać sprawy.
Dzwonilam do M i dowiedziałam sie że synek dał mu pospać do 9!!! Ja takich luksusów nie mam :-)

Ewka koronkowa sukienka to dobry pomysł. Zawsze można ja wykorzystać

Miłego dnia!
 
reklama
Hej

Ja niestety wolnego nie mam. Za pol godz do pracy idę.
Rano zrobiliśmy z Alankiem zakupy na jutro, bo wszystko pozamykane. Zachaczyłam o rossmana, kupiłam mamie prezent na urodziny, bo jutro ma.
Ugotowałam zupkę ogórkową, przygotowałam wszystko na drugie danie, wiec M zostanie tylko zapalić gaz;)

Dorotar do ogrzania mamy 600m2, ale w tym jest tez moj zakład, pub z drugiej strony domu, który wynajmujemy i ciucholand. Wiec w sumie wychodzi troche tego ogrzewania...

Milego dnia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry