• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

Kota to widze ze obie w stresie bylysmy:))a co do zderzenia glowami to wspolczuje ja dostalam w nosa wlasnie jakis czas temu to jeszcze czasami dop tej pory czuje. A tesciowie tylko na weekend czy zamierzają się zadomowić??
netka w podstawowce to 500 zl bedzie samo szlo na ksiazki:PP
Nastazja a moze Cie zostawia jak sie spiszesz co?? skoro tyle ludzi jest??

A wrocil o 7 teraz spi a Zuza lata z nocnikiem na glowie:D wogole wymyslila sobie nowa zabawe wyskakuje z lozka i wola leci Zuzia normalnie ile ja mam strachu przez to bo musze caly czAs przy niej byc jak siada na lozko

dzis wieczor panienski:DD tort musze odebrac mam nadzieje ze fajie go zrobia:PPi ze wszystko wyjdzie tak jak zaplanowalysmy:DD
 
Ostatnia edycja:
reklama
Maleństwo- niestety szanse na to bym tam została graniczą z cudem. Moja koleżanka pracuje tam 20 lat. Miała najpierw technika i miała cały etat, gdy zrobiła magistra ucięli jej do pół etatu. Mimo że jest dużo ludzi, gabinet jest czynny od 8:30 do 12. Choć powiem szczerze,że tej polityki tam nie rozumiem, bo w rejestracji siedzą 3 panie na zmianie i tylko siedzą i kawę piją patrząc na zegar, bo nie mają co robić. A ja nawet siku nie idę, bo też nawet nie mam czym skoro nie mam czasu się napić.

Nie wiem czy mam iść z A. na spacer czy nie. Pogoda średnia bardzo. No ale co tu w domu robić? Choć narazie robi fikołki na łóżku:laugh2:
 
maleństwo - dobrej zabawy!!!!

Kota - ojj to miałaś ciężki tydzień, stresy i pobicie;-), a teraz teściowie- dużo sił na przetrwanie!!

Nastazja - najważniejsze, że w pracy ok!

U nas nadal pada, ja dziś pół dnia w rozjazdach, mały u babci, Tz zaraz wyjeżdża na granie. Zajrzę popołudniem.
 
Dzień dobry
U nas leje! Zimno, szaro i paskudnie :-(
Nie mam pomysłu na dzisiejszy dzień. Póki co oglądamy Mikiego.
Ja w necie buszuje, poszukuje wzoru na tatuaż, choć wiem co chce to szukam inspiracji.

Kota powodzenia! Oby tesciowie nie dali popalić.

Ja dostałam @, muszę iść do giną, zrobic badania bo nie mam już siły. @ przychodzi jak chce :-(
 
Inka- uwielbiam tatuaże- pokaż co chcesz!

Ja jeszcze dziś z dwoma psami na kastrację muszę jechać, jest po 15 aja mam wrażenie jakby była co najmniej 18 tak ciemno i buro brr
 
Asko dzięki za info od Żabci.

Żabciu- w takim razem mocno trzymam kciuki, za niedługo Kacperek będzie hucznie przyjęty na świecie przez BB ciotki :-D
A z tą wagą na USG to bywa różnie, bo im dziecko "starsze" to USG coraz mniej dokładne pomiary daje. U mnie Adaś Tydzień przed porodem miał podobno 3200 a urodził się 2850 g, więc spora różnica.

A ja wróciłam z Kauflandu. Wyprałam pranie i opycham się chrupkami popijając pepsi..:szok: Odkąd zaczęłam pracę tak jem że jestem w szoku. To samo miałam w poprzedniej pracy. Pewnie znowu przytyję parę kg..Oby poszły w biust!!!
 
żabciu- trzymajcie sie !
asko- prace dzieciaczków są śliczne ! Pamiętam pierwszą pracę Oli z przedszkola, wywieszoną.To była odrysowana rączka i dobrze że akurat byłam sama w szatni, bo gdy to zobaczyłam to sie poryczałam ze wzruszenia :)
maleństwo- dobrze że jest @ zamiast niespodzianki ;)

U nas już chyba ok z tymi chorobami. W czwartek byliśmy na kontroli i osłuchowo czysto. Wracając zahaczyliśmy o fryzjera. Udało sie dziewczynom podciąć grzywy. Dopiero dziś wyszliśmy z domu i pojechaliśmy między innymi do sali zabaw w Ełku. Szkoda że Ninka zasmarkana, bo był plan żeby przy okazji spotkać się z Netką :) Ciężki był ten tydzień. Młode cały czas od rana do wieczora chciały sie bawić. Straszne ciśnienie na mamę a przy tym każda w co innego i w innym pokoju. Momentami czułam sie wypalona ! Wczoraj np wyszłam z domu na 1,5 h i poszłam do przychodni... poczytać książkę ha ha. Na ławce bym posiedziała z tą książką, ale padało. Brakuje mi jakieś kawalerki na mieście. Tatuś w domu bo ma urlop i co z tego jak dzieci tylko mama i mama.
 
Hej

Niby weekendowo ale ja tego nie czuje, dzisiaj szkola, jutro tez.P jutro zabiera dzieci na wiues bo sam na turniej pilki noznej wiec dzieci pobeda z dziadkami troche.

Pogoda beznadziejna to i nastroj beznadziejny... Wrrr nie cierpie deszczu...

Usypiam dzieci i otwieram wino:
 
inka85 a jaki chcesz ten tatuaż? Też bym sobie chętnie jeszcze zrobiła :tak:

Milva jeszcze raz gratuluję awansu!

kota-behemota to Cię ładnie synek urządził! Dobrze, że nic się Wam więcej nie stało, a tak swoją drogą, to jak Cię ktoś zobaczy, to pewnie prędzej pomyśli, że Cię mąż urządził, a nie niespełna 2letni syn :)
 
reklama
grrr, ale mi wetka popołudnie rozwaliła...nie cierpię jak z umówionych godzin robi się zupełnie co innego...dopiero o 20.30 weszłam do domu:wściekła/y: mały z babcią - mega "zadowoloną":crazy:, a ja do tego kompletnie nic dziś nie zrobiłam z zamierzonych rzeczy, w domu syf -jutro z rana chyba sprzątnę jakoś, zjem coś i idę spać , bo padam...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry