Hej
Wróciłam z ćwiczeń, normalnie wszystko mnie boli. Jutro chyba zrobię sobie wolne...
Pieseczki moje spią. Wazyłam je dzisiaj, i tak: Pierwszy który sie urodził wazy 15 dag, drugi 21 a trzeci 24! Jest największy (największa

) Ale co sie dziwić, cały czas je, nawet gdy dwa pozostałe spią

Słodziaki moje

))
Ewka chętnie pojechałabym z wami w te Tatry, jednak z Alanem, zgodnie z M stwierdziliśmy, nigdzie sie nie wybieramy, dopóki nie nauczy sie chodzić

Ale wyjazd na pewno bedziecie miec super!
Kupinosia nie wiem jak w twoim miescie, ale u mnie w C&A jest dział dla puszystych, do rozmiaru 50 chyba, tak samo w H&M.
Phelania super te klocki, moze i ja takie kupię Alankowi..?
Asko biedny Kamilek ;( Oby szybko rączka wróciła do swojej formy!
Mła to ciezka sprawa a tym pobraniem moczu :/
Alan jak miał pobierany gdy byliśmy w szpitalu, to taki woreczek sie przyklejało i wkładało siusiaka, ale u dziewczynki to hmmm... A jakbyś włączyła Emilce jakąś bajkę to nie usiedziałaby chwile na nocniku???
Rojku Trzymam kciuki za Hanulkę, zeby w następnym badaniu wszystkie wymiary sie wyrównały!