hej dziewczyny,
skuszona opiniami, również zakupię ten bidonik TT i biorę się za odbutelkowanie Q.
byliśmy dziś z Hanią na szczepieniu, dopiero druga dawka, mamy takie opóźnienie przez neurologa, ale ważne, że wszystko z nią ok. Waży 6,1kg, sprawdziłam, Q w jej wieku ważył 7,53kg(!!)

no ale niech dziewczynka będzie drobna, nie musi być taka duża, jak brat. Przy okazji spytałam lekarkę o nocne płacze Q, bo od miesiąca co noc płacze, nawet się nie budzi, oczy śpią, a ten siedzi lub się rzuca i drze się, jakby go ze skóry obdzierano, obudzenie go graniczy z cudem, tłucze nas, mache rękami, nogami na oślep, odpycha, no straszne to jest, uspokaja się zwykle sam i zasypia, albo jak nam się go uda dobudzić, to wtedy przuchodzi opamiętanie. No i nasza pediatra właśnie wróciła ze szkolenia z jakąś super panią neurolog i pełna świeżej wiedzy uspokoiła, że między 2-4 rokiem życia to całkiem normalne, że mamy go nie budzić, tylko czuwać, żeby sobie nie zrobił krzywdy, że on rano tego nie pamięta, podobno teraz w mózgach naszych dzieci coś się przeprogramowuje, to całkiem prawidłowe i rozwojowe, minie na pewno. Pamiętam, że chyba
Mła też miałam podobny problem.
Freiya, gratuluję ciociu! ja okres dostałam jak Q miał 8 miesięcy, na szczęście tylko 2 cykle i znów mogłam zapomnieć o tej wątpliwej przyjemności
Kuba też nie wymawia literki "k" i niczym jej nawet nie zastępuje, w ogóle omija tą literę, ale za to zauważyłam, że ładnie mówi "r", ale u niego to nadal jeszcze pojedyncze słowa, po swojemu za to potrafi tak gadać, że powieść by z tego mogła powstać
