W ogóle moi teściowie to specyficzni ludzie i cieszę się, że mieszkamy tak daleko od nich![]()
Ha, ha mogę się podpisać pod tym zdaniem rękami i nogami
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
W ogóle moi teściowie to specyficzni ludzie i cieszę się, że mieszkamy tak daleko od nich![]()
zupełnie nie rozumiem, jak można nie interesować się w ogóle życiem swojego dziecka (no poza faktem ile zarabia, to jest dziwnie interesujące).

czekaj, czekaj, czy my nie mamy przypadkiem tych samych teściów??
ja na początku też nie mogłam w to uwierzyć, ale teraz już totalnie wrzuciłam na luz, szkoda mi tylko mojego M., bo widzę, że jest mu czasem po ludzku przykro, jak np. do nich przyjeżdżamy, to nawet nie pytają co u nas słychać tylko od razu mają dla niego listę zadań co trzeba zrobić przy domu, skosić trawę, pomalowac płot, wypielić grządki bla bla bla...
ogólnie staramy się najrzadziej jak to możliwe ich odwiedzać i każdy jest zdrowszy na duchu![]()
Ona rodziła 3razy i nie przypomina sobie żeby tak bolało!!! Zawsze jej mówię, że każda kobieta rodzi inaczej i każda ma inny próg bólu, poza tym jedna rodzi jedno po drugim bez większego trudu, a druga męczy się godzinami. Czasami mam wrażenie, że nie mogę narzekać na to że coś mnie boli, albo że boję się porodu, bo ona nic takiego nie miała więc reszta kobiet tez nie może mieć.