• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2011

Melduję się, że już jesteśmy w domku :tak: Wizyta dzisiejsza to nic specjalnego - ot, ciśnienie zmierzyli, siuśki, brzuszek "obliczyli" centymetrem i... do domu. :eek: Ależ wściekła jestem, że taki kawał się tłukłam tak na dobrą sprawę tylko po to, co mogłaby zrobić dzisiaj rano położna na kontrolnej wizycie kwadrans drogi od domu :wściekła/y:

Chyba się położę na godzinkę lub dwie, bo padnięta jestem z niewyspania... :-(
 
reklama
Hej kochane:-*
Ja dopiero teraz bo rano stwierdziłam że mam dość lezenia ciągłego i ubrałam Marike i wyszłam do sklepu i na krótki spacerek. Ale zimno się zrobilo.

A teraz leze a niunia bawi się zabawkami. Mnie coś mdli dzisiaj. I jestem strasznie śpiąca. Myślałam że się położę na drzemkę. uspalam Marike i spala aż 5 minut;/

Juz mam dosyć tych proszków. 4 Razy dzinnie fenoterol i isoptin i 2 razy dziennie tardyferon. A najgorsza to ta cholerna luteina dopochwowa. Jeszcze trochę i przestanę to wszystko brać:)

Dzisiaj obliczyłam że do mojego pierwszego terminu zostało tylko 40 dni:) I jakoś tak mało mi się wydało:) Chyba naprawdę trzeba zacząć pakować ta torbę.

Mla na którego masz termin?

Salsik super że do nas zajrzałas. Najważniejsze że dziewczynki są zdrowe a ssac się naucza i będziesz mogła zabrać je do domku:) Dzielna z Ciebie kobieta:) Buziaki dla Was;*

No i jak tam dziewczyny rozpakuje się któras w końcu? Czy będą takie pustki tutaj? Chociaż właściwie grudnia jeszcze nie mamy:) Więc dzieciaczki mają jeszcze czas:)
 
Coś się spokojnie zrobiło tutaj:-p Od mojej ostatniej wizyty tu przybyły tylko dwie strony, normalnie jestem w szoku:szok::-p:-)..
Teściowa nie dojechała - zadzwoniła, że ma gorączkę, trochę nie wierzę w to, bo jak wczoraj dzwoniłam wieczorem do niej, to miała taki "podpity" głos. Musiała sobie bachnąć piwko, a przy jej wadze 40 kg to naprawdę nie wiele potrzeba..ech..
Ubrałam więc Marysię i autem podjechałyśmy do pobliskiego CH..kupiłam męzulowi na święta dwie koszule Slim Fit (dla szczupłych facetów) - ode mnie i dziewczynek hihi:-). Marysi kupiłam białą czapkę-uszatkę i szalik, bo wiem, że dostanie od moich rodziców na urodziny taki buraczkowy komplet zimowy: kurtkę i kombinezon..Załapała się też na zestawik zwierzaczków:krówki, koniki, kózka i osiołek;-)
Co do obiadu - któraś tam pytała..ja dzisiaj ruskie pierogi i zupa ogórkowa (zupa ze wczoraj od mojej mamci;-))..
Kurcze, mnie też coś boli brzuch, jakbym miała @:-(..
 
Violett, współczuję, najbardziej tej luteiny. Był czas, że też ją brałam, brrrr :/
Mój termin wg OM to 17 grudzień, ale ja miałam długie cykle i nie dziwię się, że z USG 3 razy wyszło 24 grudnia, a 2 razy 27 grudnia. U mnie jedno jest pewne - jeśli pójdzie w miarę zgodnie z planem, to urodzę w drugiej połowie grudnia :)

Sergi, fakt, niepotrzebnie aż tak Cię ciągali, ale najważniejsze, ze wszystko gra :) Mam nadzieję, że u Łysej też.

Ja te ostatnie dni mam jakoś zmulone. Ciągle mi się chce spać, ale nie zasypiam. Miewam coraz częściej duszności, a wieczorami mała tak szaleje, że już nie wiem, czy śmiać się, czy płakać.


U mnie na obiad ratatuji z mięskiem mielonym :) A w piekarniku babeczki z jagodami dla mojego gościa :)
 
Ostatnia edycja:
maxwell- mnie jak na @ boli codziennie, ale nie jest to jakis silny ból.

Ja uciekam do mamy na packi ziemniaczane, w domu tego nie robie bo A. nie lubi wiec musze sie załapac u mamy:P
Nie produkujcie za dużo, zebym mogła nadrobic- a nie jak ostatnio! :P

Miłego dnia!
 
maxwell ja takie bóle na @ mam w formie skurczy...poboli mnie dość mocno kilka minut i puszcza i tak kilka razy dziennie przy tym twardnieje mi brzuch i zazwyczaj tak mam jak działam fizycznie (sprzątam czy coś):)
 
reklama
niech żyją hormony.!!:cool: no dziewczyny popadamy ze skrajności w skrajność, miałyśmy kilka dni radosnej euforii na forum a teraz zaczyna się stan ogólnego przygnębienia:eek: działa to u nas jak domino chwyta jedną za drugą heh:crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry