• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2011

reklama
O matko! miałam spać a tu takie emocje :D Agapa - no ja też nie wiem na co czekasz :) toż to skurcze co 2 min, a doświadczenie masz, więc potrafisz dobrze wyliczyć :) na porodówkę i dawaj znać ciotkom BB :D
 
Ja też już zmykam do łóżka, bo coś słaba jestem..no i męzul się już wykąpał ( a wczoraj była abstynencja po badanku ginki, bolało mnie trochę)..dzisiaj trzeba braki nadrobić;-):-D
Buziaki kochane:-)
 
A co 2 minuty to juz chyba szpital na ciebie czeka co??? :szok:

Agapa- moze rozpoczniesz weekend "porodówkowo":-Dw sumie juz mozesz:tak:ciaza donoszona dawaj znac kochana-a myslalam ze sie spotkamy choc jeszcze klamka nie zapadła:-)

Agapa TY nie czekaj tylko zawijaj tyłek do szpitala:-)
Oj coś czuję, nocne czuwanko na BB:tak:;-)

agapa dajesz na porodówkę bo my mamy potrzebę przywitania nowego bobasa:) aż mi się humor poprawił :tak:

Agapa -dziewczyny maja racje ,ubieraj sie i jedziesz tym bardziej blisko do szpitala nie masz ,wiec kochana szykuj sie !!!!

Ja czekam na... może wody? Sama nie wiem. Moje doświadczenie to właśnie takie że czeka mnie co najmniej 12 godz. porodu. 2 porody miałam po terminie a 1 dzień przed, ale teraz wszystko możliwe przy tych emocjach. A do szpitala to fakt blisko nie mam, ale w nocy to 30-40 min i będziemy na miejscu. W każdym bądz razie dam znać pewnie Phelani.
 
reklama
Agapa, trzymamy kciuki! Działaj kobieto, bo my tu w desperacji jesteśmy gotowe zaadoptować jakąś listopadówkę, byleby w końcu ktoś nam urodził malucha :)))

Łysa, powiedz mamie, że ją pozdrawiam! Zupełnie na żywo (żyję, bo boli to i owo) i do tego z Polandii! :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry