Nastazja
Mama Adama Łobuza I
- Dołączył(a)
- 29 Maj 2011
- Postów
- 1 628
Witajcie Kochane,
Trochę ostatnio zaniedbuję.. chyba nie tylko BB ale wszystko. Nie mam czasu na nic. Dziś szybkie zakupy- nie miałam mleka dla adasia, kaszek, soczków, obiadków. Jeszcze napoje na wesele kupowałam. Ahh w kasie o mało zawału nie dostałam. Przechodzimy już na bebilon 3.
Wczoraj byłam u kosmetyczki i na solarium, a później w sklepie po koszulę dla M. krawat i dla siebie rajstopy. Ciągłe bieganie, zakupy.. No i Adaś, a ja z nim sama, bo M. w pracy.
INKA,KOTA- wiecie, że was rozumiem, ja to nawet rzadko kiedy mam M. na noc.. Cały dzień sama i też często płaczę. Dlatego mimo mojej wielkiej miłości dla Adasia nie dałabym rady z dwójką. Czuję, że jeszcze nie zregenerowałam się fizycznie, psychicznie po porodzie, ciąży i po tym roku bez przespanej nocy. Dalej chudnę, włosy marne i nerwy w strzępach. Choć M. widzi że moja rola "mamy" nie jest łatwa, to wiem że nie może sobie pozwolić by olać pracę. Bo żyjemy z tego co zarobi, a jeszcze trochę długów mamy.. :-( Ehhh ciężko mi bardzo czasem.
Agapa- chyba bym w twoim przypadku męża wysłała spać do innego pokoju na pare dni ;-) No i podziwiam, ja to nigdy nie miałam żadnych objawów owulacji.. A teraz pigułki biorę więc to normalne.
Tofika- ja zawsze miałam nieregularne około 40-43 dniowe cykle i nigdy nie wiedziałam kiedy @ nadejdzie. termin porodu miałam wyznaczony z USG bo z cykli wychodziła czarna magia. Czasem stres, leki, choroba itp mogą opóźnić @.
Ewka- trzymaj się dzielnie, mnie po porodzie bardzo bolało podczas @ a jak zaczęłam brać pigułki to przeszło.
Właśnie kupiłam Adasiowi adidaski z Adidasa
Podobno wyślą je dziś, może dotrą do soboty 
Trochę ostatnio zaniedbuję.. chyba nie tylko BB ale wszystko. Nie mam czasu na nic. Dziś szybkie zakupy- nie miałam mleka dla adasia, kaszek, soczków, obiadków. Jeszcze napoje na wesele kupowałam. Ahh w kasie o mało zawału nie dostałam. Przechodzimy już na bebilon 3.
Wczoraj byłam u kosmetyczki i na solarium, a później w sklepie po koszulę dla M. krawat i dla siebie rajstopy. Ciągłe bieganie, zakupy.. No i Adaś, a ja z nim sama, bo M. w pracy.
INKA,KOTA- wiecie, że was rozumiem, ja to nawet rzadko kiedy mam M. na noc.. Cały dzień sama i też często płaczę. Dlatego mimo mojej wielkiej miłości dla Adasia nie dałabym rady z dwójką. Czuję, że jeszcze nie zregenerowałam się fizycznie, psychicznie po porodzie, ciąży i po tym roku bez przespanej nocy. Dalej chudnę, włosy marne i nerwy w strzępach. Choć M. widzi że moja rola "mamy" nie jest łatwa, to wiem że nie może sobie pozwolić by olać pracę. Bo żyjemy z tego co zarobi, a jeszcze trochę długów mamy.. :-( Ehhh ciężko mi bardzo czasem.
Agapa- chyba bym w twoim przypadku męża wysłała spać do innego pokoju na pare dni ;-) No i podziwiam, ja to nigdy nie miałam żadnych objawów owulacji.. A teraz pigułki biorę więc to normalne.
Tofika- ja zawsze miałam nieregularne około 40-43 dniowe cykle i nigdy nie wiedziałam kiedy @ nadejdzie. termin porodu miałam wyznaczony z USG bo z cykli wychodziła czarna magia. Czasem stres, leki, choroba itp mogą opóźnić @.
Ewka- trzymaj się dzielnie, mnie po porodzie bardzo bolało podczas @ a jak zaczęłam brać pigułki to przeszło.
Właśnie kupiłam Adasiowi adidaski z Adidasa
:-) solenizantów;-)Ale nam dzieciaczki już urosły
