• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2011

LYSA no niby tak ale rano o 9 mały chodzi spać, czasami 2 godziny potrafi pospać, no i nie wiem jak to będzie z przedszkolem Mel ja będę mieć na popołudniu bo jak ją zawiozę z rana to wtedy dopiero będziemy się widywały na drugi dzień, dla mnie to byłoby ciężkie a dla niej to wogule. Zresztą w kwietniu na bank będzie chodzić tylko jak ja na rano bo na moich popołudniowych zmianach nie będzie miał jej kto odbierać bo moja sis cały kwiecień praktyki w warszawie będzie mieć, a w maju i czerwcu to zobaczymy jak to wszystko wyjdzie.
 
reklama
hej, czuję się dziś lepiej, gardło nie boli, tylko katar - a to i tak o niebo lepiej niż wczoraj. Bartek pospał dziś do 8.15! Ja za to nie mogłam spać w nocy , rano też wcześnie wstałam:confused2:

Żabcia- jak tam lot?
 
Hej dziewczyny :-)

Melduję się że zaleciałam szczęśliwie, nie licząc mdłości które mnie męczyły całą drogę i w domu przywitałam kibel :zawstydzona/y:
Dzisiaj pobudka o 7 jestem nieprzytomna i kręci mi się strasznie w głowie.
W samolocie Maciuś 40 min sie bawił a potem resztę lotu spał obudziłam go jak już byliśmy na ziemi i był zły bo chciał spać, potem nie dali wózków koło samolotu i troszkę się go nadźwigałam a wózek później wyjechał na taśmie z bagażami.

Później coś więcej popiszę bo nie mam siły.
 
Hej
Dzisiaj mega beznadziejny dzien;( Obudzilam sie i zobaczylam ze Fabianowi znowu cieknie ropa z ucha;( a dzisiaj ostatni dzien antybiotyku i byla juz poprawa;(Na 19 mamy wizyte u laryngologa prywatnie, mam nadzieje ze cos nam pomoze.

Agapa dziekuje bardzo za telefon;* i za chec pomocy;)

Milva zdroweczka, ja dzisiaj tez obudzilam sie z katarem:(

Dziewczyny wiecie co w tej kamienicy obok znowu sie cos dzieje, znowu 3 straze pozarne.. ehhh nie wiem juz..

Ewka to kciuki za Kamilke na konkursie&&;)
 
VIOLA oooo to kombinują tam coś.
Kurczę biedny Fabianek.

Ja okno umyłam, firankę i zasłonki powiesiłam, obiadek zrobiony, zjadłam, głowę sobie umyłam i wymodelowałam od dawna tego nie robiłam.
Za nie całą godzinkę wyruszam z domku, miałam dziś wcześniej wyjechać bo pierw jechać do swojego miasta do US pity złożyć no ale zapomniałam dać K by podpisał się, no i nie wiem kiedy je złożę.
Młody sie wyspał.
 
Viola współczuję, biedny Fabianek. Mam nadzieję ze traficie na świetnego laryngologa, który coś doradzi.
Ja to z przygotowaniami do świąt to jestem w ciemnej du...e. Nie wiem kiedy te okna umyję skoro w weekend mam szkołe a i tak straszą mrozem. Nie chcę sie załatwić na święta.
 
Witajcie.
Viola ja też się cieszę że mogłam z tobą sobie porozmawiać.:-)

Miki dziś spadł mi z pufy tak niefortunnie że buzią w podłogę. Jak go podniosłam to miał całą buzię we krwi. Okazało się że rozkwasił nosek.-Akurat rozmawiałam przez tel. z Wiolą.

Jadę dziś kupić sobie buty. Przed świetami ciocia dała mi na nie kasę i kazała kupić bo nie mam w czym chodzić. Jutro zebranie w szkole, w piątek fryzjer, a od poniedziałku turnus.

Wczoraj siostra kupiła za 15 zł w ciucholandzie dla Mikusia zimową kurtkę
 
reklama
Agapa;* Mikus dzielny bo buzia rozkwaszona a ona wcale nie plakusial jako bardzo glosno bo slabo w splyszlalam w tel.

My siweta spedzamy poza domem, sniadanie wielkanocne u mojej sis a pozniej do rodzicow P wiec git, okna juz umylam jak byla taka pogoda ladna wiec teraz tylko przetre je od wewnatrz bo dzieciaki juz nabrudzily.

Zabralam sie za robienie prac kontrolnych, wczoraj juz jedna zrobilam z kosmetyki, teraz dziergam dermatologie ale tyle tego jest ze chyba mi z 15 stron wyjdzie.. Jeszcze jak bede w swieta to sis mi da materialy jakies bo robie o chorobach paznokci. Dobrze ze dzieciaki spia bo siedze oblozona karteczkami, ksiazkami, skryptami coby nie brac z neta wszystkiego.
I zostanie mi jeszcze najgorsza praca z zabiegow;/ Ale to w swieta cos wydziergam i nauka do egzaminow.. Ten semestr jakos bardzo syzbko leci, juz polowa wlasciwie za nami..

Tutaj jakies pustki..
Ja z godzine na godzine czuje sie coraz gorzej, z nosa to mi woda kapie;/ I glowa boli, zimno mi ale goraczki nie mam. Musze jakies lekarstwa zapakowac sobie na noc coby na swieta wyzdrowiec bo ja dalej bede zasmarkana to do sis nie bede jechala zeby jej Filipka nie zarazic, Marika tez jakis katarem ma, wiec tez cos jej dzisiaj dam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry