Witam:-)
Widze,ze nowa mamusia dolaczyla:-) super,rozgosc sie i zagladaj do nas czesto.
Wczoraj wieczorem niby poczulam troszke jakies szmeranie w brzuszku wiec na chwile sie uspokoilam ale dzis znow cisza... Uspokajam sie,ze jest wszystko dobrze ,bo przeciez nie moze byc inaczej ,ale w srodku czuje jakis niepokoj. Moze poprostu malenstwo jest tez juz zmeczone tymi upalami i nawet ruszac sie nie chce.
Co do remontu, to juz jest jakis wyglad ale do konca jeszcze chocho. Wybralam wczoraj kolory scian ,ale farby nakladac beda dopiero w przyszlytm tyg,wiec jeszcze troche musze sie przemeczyc. Juz bym chciala koniec,ale dobre chociaz to ze juz sie zaczelo:-)
Anula 100lat Kochana! rozumiem,ze zmiana na 2jeczkę:-)