No brak okresu jest kluczowy. Te comiesięczne tragedie mnie wykańczały.
Barak okresu to ogromny plus... Ciężko będzie po porodzie wrócić do comiesięczne normalności
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
No brak okresu jest kluczowy. Te comiesięczne tragedie mnie wykańczały.
Tego się boje właśnie... Tyle lat starań, w życiu nie kupowaliśmy gumek ani ni uważaliśmy na dni płodne, a teraz trzeba będzie używać gumek (ja nie chce tabletek) i uważać :OA jaki miałaś odstęp między ciążami? Tak się czasem zastanawiam bo mówią że ciąża wiele rzeczy w organizmie reguluje, że może trzeba będzie się zabezpieczać po porodzie haha... pierwszy raz po 10 latach...[emoji16]
I ile w ogóle organizm ppwinien odpoczywać żeby zregenerować się właściwie do następnej ciąży????
Tego się boje właśnie... Tyle lat starań, w życiu nie kupowaliśmy gumek ani ni uważaliśmy na dni płodne, a teraz trzeba będzie używać gumek (ja nie chce tabletek) i uważać :O
Wszyscy mi mówią " zobaczysz, urodzisz i zaraz zajdziesz w kolejną ciążę" i szczerze się tego boje ;P
Tego się boje właśnie... Tyle lat starań, w życiu nie kupowaliśmy gumek ani ni uważaliśmy na dni płodne, a teraz trzeba będzie używać gumek (ja nie chce tabletek) i uważać :O
Wszyscy mi mówią " zobaczysz, urodzisz i zaraz zajdziesz w kolejną ciążę" i szczerze się tego boje ;P

My się zabezpieczaliśmy, w okolicach owulacji niestety zero seksu (a najbardziej się chce), ale organizm zrobił mi niespodziankę i miałam owulację pewnie w 11 dc, a że była majówka... Normalnie chyba mam w 20. Także tak...Tego się boje właśnie... Tyle lat starań, w życiu nie kupowaliśmy gumek ani ni uważaliśmy na dni płodne, a teraz trzeba będzie używać gumek (ja nie chce tabletek) i uważać :O
Wszyscy mi mówią " zobaczysz, urodzisz i zaraz zajdziesz w kolejną ciążę" i szczerze się tego boje ;P
Ja planuję tabletki i może wreszcie mi się okresy unormują jak człowiekowi[emoji16]a jak będę chciała to odstawie i bah w 1 cyklu hahaha [emoji23]Tego się boje właśnie... Tyle lat starań, w życiu nie kupowaliśmy gumek ani ni uważaliśmy na dni płodne, a teraz trzeba będzie używać gumek (ja nie chce tabletek) i uważać :O
Wszyscy mi mówią " zobaczysz, urodzisz i zaraz zajdziesz w kolejną ciążę" i szczerze się tego boje ;P
Ja po moim 3620g mialam problemy i nadal je odczuwam. Na razie nie mysle o konsekwencjach drugiego porodu. Duzo zalezy od wieku kobiety, jej predyspizychi, sposobu przeprowadzenia porodu itp.Moja teściowa całą trójkę rodziła naturalnie. Męża mojego 5200g rownież, i żadnych problemów po porodzie nie miała.
Ja przed ciaza mialam straszne PMS-y. Sama nie moglam ze soba wytrzymac a co dopiero otoczenie [emoji16] Nie musialam patrzec w kalendarz, bo czulam ze okres sie zbliza. Po porodzie wszystko zniknelo. Zadnych PMSow, zadnych przykrych objawow [emoji4] Nieraz okres znienacka mnie zaskoczyl, co kiedys bylo nie do pomyslenia. Do tego po karmieniu piersia poznikaly mi torbiele w piersiach a mialam giganty. Mimo kilku przykrych konsekwencji porodu, staram sie zwracac uwage na te pozytywneJa okresu nie miałam tragicznego. Pierwszego dnia ibuprom z rana prewencyjnie i dało się żyć. Tylko przed okresem ze mną trudno było żyć, bo włączało mi się czepianie. ;D