• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Halo halo styczen 2019

To wcale nie jest śmieszne. Ja nie zamierzam farbowac bo czytałam, że to nie jest wskazane. Z racji wieku mam mnóstwo siwych odrostow ale trudno - wolę tak niż potem mieć do siebie pretensje. Dziewczyny miłego dnia życzę. Ja zaraz lecę do pracy. Na zwolnienie idę od 4 czerwca.
Też czytałam artykuł na ten temat, że to wcale nie jest bez znaczenia, to farbowanie. Generalnie im mniej chemii w siebie ładujemy, tym lepiej dla nas i dla dziecka. Dlatego też odpuszczam robienie żeli na paznokciach. I nie chodzi o to, że urodzimy chore dziecko, tylko o to, jakie będzie jego zdrowie w przyszłości.
 
reklama
Też czytałam artykuł na ten temat, że to wcale nie jest bez znaczenia, to farbowanie. Generalnie im mniej chemii w siebie ładujemy, tym lepiej dla nas i dla dziecka. Dlatego też odpuszczam robienie żeli na paznokciach. I nie chodzi o to, że urodzimy chore dziecko, tylko o to, jakie będzie jego zdrowie w przyszłości.
Tak, żele i hybrydy też nie zamierzam. Zastanawiam się czy zwykle lakiery , takie zmywane zmywaczem też nie powinno się zrezygnować czy może to już przesada? Lubię mieć zadbane paznokcie.
 
u nas weekend pełen wrażeń,. Powiedzieliśmy dzieciom i babciom. Starsza córka długo nie mogła uwierzyć, cały czas powtarzała " wkręcacie nas". Chyba uwierzyła dopiero, gdy usłyszała jak teściowej mówimy. Ogólnie dziewczynki bardzo dobrze przyjęły wiadomość, obie się ucieszyły starsza nawet stweirdziła, że chce być chrzestną ;) Jedyny problem miały z tym iż same uznały, że pewnie z powodu narodzin dziecka zmniejszymy im kieszonkowe bo trzeba będzie się podzielić, hahahah...odpowiedziałam żartem, że całkiem zabierzemy bo maluc nie będzie miał na początku więc żeby było sprawiedliwie żadne z dzieci nie będzie miało ;) Mina dziewczynek bezcenna. Potem cały dzień wymyślały imiona dla malucha ( oczywiście wersje żeńskie i męskie)
 
reklama
u nas weekend pełen wrażeń,. Powiedzieliśmy dzieciom i babciom. Starsza córka długo nie mogła uwierzyć, cały czas powtarzała " wkręcacie nas". Chyba uwierzyła dopiero, gdy usłyszała jak teściowej mówimy. Ogólnie dziewczynki bardzo dobrze przyjęły wiadomość, obie się ucieszyły starsza nawet stweirdziła, że chce być chrzestną ;) Jedyny problem miały z tym iż same uznały, że pewnie z powodu narodzin dziecka zmniejszymy im kieszonkowe bo trzeba będzie się podzielić, hahahah...odpowiedziałam żartem, że całkiem zabierzemy bo maluc nie będzie miał na początku więc żeby było sprawiedliwie żadne z dzieci nie będzie miało ;) Mina dziewczynek bezcenna. Potem cały dzień wymyślały imiona dla malucha ( oczywiście wersje żeńskie i męskie)
Ile najstarsza ma lat ?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry