reklama

Halo halo styczen 2019

reklama
O to super więc jesteśmy na podobnym etapie
A jak chłopcy zareagowali na wieść o rodzeństwie? U mnie młodsza dowiedziała się przypadkiem z mojej aplikacji w telefonie i jest zachwycona. A starsza jeszcze nie wie. Mieliśmy plan powiedzieć im obu po wizycie u lekarza... U niej spodziewam się „gwałtownej” reakcji, znaczy rozpacz i nieszczęście.
 
Póki co stresuja mnie te bóle ,bo są dosyć silne ale podobno póki nie ma plamien to jest ok..
Tym się nie sugeruj, ja
A jak chłopcy zareagowali na wieść o rodzeństwie? U mnie młodsza dowiedziała się przypadkiem z mojej aplikacji w telefonie i jest zachwycona. A starsza jeszcze nie wie. Mieliśmy plan powiedzieć im obu po wizycie u lekarza... U niej spodziewam się „gwałtownej” reakcji, znaczy rozpacz i nieszczęście.
Jeszcze nie wiedzą. Zamierzam powiedzieć jak będę miała pewność że wszystko jest ok. 8 miesięcy temu poroniłam więc na razie nikomu się nie chwalę. Do tego starszy syn ma dziś operacje przepukliny ,jestem w okropnym stresie
 
Trzymam kciuki:) kiepsko się czuje jakoś nie mam apetytu do tego jestem ciągle zmęczona a nocy sie budze potem już od 6 nie śpię..
Mam złe przeczucia niby jest lepiej z tym brzuchem ale przed chwilą jak się zdenerwowalan to poczułam bardzo dobrze silny skurcz, panikara ze mnie straszna... A zmęczenie to chyba normalny objaw i ponoć brak apetytu też, także chyba wszystko na swoim miejscu ;):)
 
reklama
Mam złe przeczucia niby jest lepiej z tym brzuchem ale przed chwilą jak się zdenerwowalan to poczułam bardzo dobrze silny skurcz, panikara ze mnie straszna... A zmęczenie to chyba normalny objaw i ponoć brak apetytu też, także chyba wszystko na swoim miejscu ;):)
Daj koniecznie znać, po tej becie, jaki wynik. Ale głowa do góry, stres nie pomaga.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry