reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

Histeroskopia i stymulacja owulacji

Sonka123

Fanka BB :)
Dołączył(a)
1 Luty 2021
Postów
197
Hej Kobietki!!! Staramy się z partnerem o dzidziusia, dość sporo, bo już 4 lata 😔 Jedyna pocieszająca myślą to to że mam dopiero 22 lata i jeszcze trochę czasu na te starania mogę poświęcić. Dopiero teraz udało mi się trafić na ginekologa który zajął się moim problemem. Dwa cykle z rzędy zakończyły się torbielami krwotocznymi na jajnikach (raz parwy, raz lewy), wchłonęły się po przyjmowaniu przez 5 dni czopików, lekarz wykrył u mnie polipa w macicy, zespół policystycznych jajników oraz zespół LUF. W piątek miałam histeroskopie i usunięcie tego polipa, wiąże z tym zabiegiem duże nadzieję, bo lekarz wspomniał, że polip nie służy zajściu w ciążę.
Jestem już umówiona na wizytę w następną środę w celu omówienia dalszego działania jak pomóc sobie zajść w te upragnioną ciążę.
Dodam jeszcze, że partner jest przedabany, wszystko ok. Ja mam dodatkowo Hashimoto i przyjmuje Euthyrox 50 1x1 tabl.
Mam trochę pytań:
Czy któraś z Was miala może taką przypadłości? Jeśli tak, to czy udało Was się zostać szczęśliwymi mamami? Czy stymulacja owulacji coś pomogła? Słyszałam, że olej z Wiesiołka pomaga w zajściu w ciążę, co sądzicie? Jak wygląda monitoring i stymulacja owulacji? Kiedy można zacząć się znów starać po takim zabiegu?
 
reklama

margaretka89

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Luty 2020
Postów
773
Hej Kobietki!!! Staramy się z partnerem o dzidziusia, dość sporo, bo już 4 lata 😔 Jedyna pocieszająca myślą to to że mam dopiero 22 lata i jeszcze trochę czasu na te starania mogę poświęcić. Dopiero teraz udało mi się trafić na ginekologa który zajął się moim problemem. Dwa cykle z rzędy zakończyły się torbielami krwotocznymi na jajnikach (raz parwy, raz lewy), wchłonęły się po przyjmowaniu przez 5 dni czopików, lekarz wykrył u mnie polipa w macicy, zespół policystycznych jajników oraz zespół LUF. W piątek miałam histeroskopie i usunięcie tego polipa, wiąże z tym zabiegiem duże nadzieję, bo lekarz wspomniał, że polip nie służy zajściu w ciążę.
Jestem już umówiona na wizytę w następną środę w celu omówienia dalszego działania jak pomóc sobie zajść w te upragnioną ciążę.
Dodam jeszcze, że partner jest przedabany, wszystko ok. Ja mam dodatkowo Hashimoto i przyjmuje Euthyrox 50 1x1 tabl.
Mam trochę pytań:
Czy któraś z Was miala może taką przypadłości? Jeśli tak, to czy udało Was się zostać szczęśliwymi mamami? Czy stymulacja owulacji coś pomogła? Słyszałam, że olej z Wiesiołka pomaga w zajściu w ciążę, co sądzicie? Jak wygląda monitoring i stymulacja owulacji? Kiedy można zacząć się znów starać po takim zabiegu?
Po histeroskopii możesz się raczej zacząć starać od nowego cyklu i powinnaś mieć zwiększoną szansę. Ale warto zapytać gina. Ja mam podobne przypadłości, z tym że dodatkowo miałam stan przednowotworowy macicy. Do tej pory byłam na leczeniu i póki co nie jestem w ciąży. Czy mówił Ci ktoś, żebyś rozważyła in vitro? Jesteś młoda, masz dużą szansę na powodzenie procedury. Chyba, że nie chcesz i wolisz jeszcze poczekać i popróbować ze stymulacją :) powodzenia :)
 

Sonka123

Fanka BB :)
Dołączył(a)
1 Luty 2021
Postów
197
Po histeroskopii możesz się raczej zacząć starać od nowego cyklu i powinnaś mieć zwiększoną szansę. Ale warto zapytać gina. Ja mam podobne przypadłości, z tym że dodatkowo miałam stan przednowotworowy macicy. Do tej pory byłam na leczeniu i póki co nie jestem w ciąży. Czy mówił Ci ktoś, żebyś rozważyła in vitro? Jesteś młoda, masz dużą szansę na powodzenie procedury. Chyba, że nie chcesz i wolisz jeszcze poczekać i popróbować ze stymulacją :) powodzenia :)
Dzięki za odpowiedź! :) Mówili, żeby pomyśleć o inseminacji, chce spróbować z tą stymulacją jeśli nie przyniesie rezultatów to będę rozmawiać z lekarzem o inseminacji
 
Dołączył(a)
17 Kwiecień 2021
Postów
5
Hej Kobietki!!! Staramy się z partnerem o dzidziusia, dość sporo, bo już 4 lata 😔 Jedyna pocieszająca myślą to to że mam dopiero 22 lata i jeszcze trochę czasu na te starania mogę poświęcić. Dopiero teraz udało mi się trafić na ginekologa który zajął się moim problemem. Dwa cykle z rzędy zakończyły się torbielami krwotocznymi na jajnikach (raz parwy, raz lewy), wchłonęły się po przyjmowaniu przez 5 dni czopików, lekarz wykrył u mnie polipa w macicy, zespół policystycznych jajników oraz zespół LUF. W piątek miałam histeroskopie i usunięcie tego polipa, wiąże z tym zabiegiem duże nadzieję, bo lekarz wspomniał, że polip nie służy zajściu w ciążę.
Jestem już umówiona na wizytę w następną środę w celu omówienia dalszego działania jak pomóc sobie zajść w te upragnioną ciążę.
Dodam jeszcze, że partner jest przedabany, wszystko ok. Ja mam dodatkowo Hashimoto i przyjmuje Euthyrox 50 1x1 tabl.
Mam trochę pytań:
Czy któraś z Was miala może taką przypadłości? Jeśli tak, to czy udało Was się zostać szczęśliwymi mamami? Czy stymulacja owulacji coś pomogła? Słyszałam, że olej z Wiesiołka pomaga w zajściu w ciążę, co sądzicie? Jak wygląda monitoring i stymulacja owulacji? Kiedy można zacząć się znów starać po takim zabiegu?
W lutym 2019 roku miałam histeroskopie i laparoskopie. W 2 czy 3 cyklu starań od zabiegu miałam bardzo długi cykl i miałam wrażenie że nie mialam owulacji. Bylam u lekarza i na usg wyszlo ze mam torbiel krwotoczna. Również dostalam czopki. Lekarz mowil ze czasami sie zdarza ze robi się torbiel krwotoczna. Co do euthyroxu, również biore w dawce 50 i 37.5 ( na zmianę)
Niestety po zabiegu nie bylo efektu w postaci ciazy i rok później w marcu 2020 lekarz wprowadził mi stymulacje. W 2021 na początku marca, bedac na kolejnej wizycie u ginekologa sugerowałam jemu zeby odstawić stymulacje, bo mialam obawy czy branie rok czasu Etruzilu i Ovitrelle nie wpływa zbyt mocno na moje jajniki, lekarz zgodził się zeby co 2gi cykl robic sobie przerwę od stymulacji. Kilka dni po wizycie okazało się że jestem w ciazy :) byl to dla nas pozytywny szok.
Czyli w moim przypadku histeroskopia nie sprawdzila sie , bo zaszłam w ciążę 2 lata od zabiegu. A stymulacja? Mysle ze tak, bo cykl mialam regularne i do owulacji stosowałam olej z wiesiołka wiec i sluz byl ladny.
 
Do góry