reklama

Holandia

Gosiu!
Używaj urlopu i rodzinki póki mozesz!:-D
Czarna nie martw się kupkami...mój Erni robił tylko raz w tygodniu i lekarz mi powiedział ze to....normalne...:-);-) bo ja swojego czasu tez tak miałam....więc to rodzinne!:sorry2::-DI jakoś nie cierpiał...a skoro twoja popierduje:blink:więc wszystko ok bo brzuszek dzieki temu ją nie boli!
Zmykam na kanape z lampką wina bo mój też tam siedzi a dzieciaczki padły przed 19.00!:cool2:
To się nazywa życie!:-D:-D:-D:-D
 
reklama
witam wieczorowo.. Aniu, sliczne fotki, a kolo Was sa takie piekne okolice? naprawde slicznie.
My dzis dzien aktywnie, jak zreszta zawsze, Marys niestety sie pochorowala i bidulka ledwo zyje... :zawstydzona/y::-(
Gosia, ale super, ze w polsce jestes! KOrzystaj poki mozesz.. A moze nas kiedys odwiedzisz, jak wrocisz? z checia zobacze, jak Daanuś urosl!
 
Dzień dobry!

Agasto u nas jeszcze nie ale pewnie przyjdzie od was....:-D
Sencilla takie widoczki miałam kiedy mieszkałam na campingu 12km od Bredy!Uwielbiałam tam spacerować w ciąży! bo są też tam piękne lasy z jeziorami!:tak::tak::tak:
Będe popołudniem....późnym!:dry:
 
Bry

ja sie kompletnie zapomnialam,ze to dzisiaj poniedzialek.moj P zostal w domu przez to oko,siorka tez ma wolne a ja mam ciagle weekend :-D i dni tygodnia nie graja wielkiej roli:cool2: chyba,ze jakies wazne terminy.Jutro SZCZEPIENIE ojoj stracha mam ze hoho.Kombinuje juz od kilku dni jak by tu Mala ubrac,zeby jak najmiej roboty bylo,bo jak sie rozplacze to chce do domku.No i zobaczymy ile nam Kruszynka urosla.
Ania ja wyczytalam juz,ze te kupki dlatego tak rzadko bo mleko bardzo dobre i tym samym idealnie wchlaniane,do tego stopnia,ze kupka nie ma sie z czeko wytworzyc wiec LUZIK jesli tylko dobrze przybiera na wadze to bede spokojna.

Ja mykam pod prysznic bo wczoraj sie nie wyrobilam wieczorkiem i poszlam spac na Trola ;-):-) a dzisiaj skoczymy po nowe karnisze bo dotarly firanki zamawiane w pl na miare do salonu i bedziemy wszystko montowac.

Do pozniej kobietki,milego przedpoludnia i popoludnia i wogole dnia:-D
 
hej hej
u nas nocka nieprzespana, Marys chora, dzis niby lepiej, ale goraczke miala :(
Czarna, jak Tosia byla mala, to tez rzadko kupe robila. mysle, ze to nic zlego :tak:
zycze wszystkim milego dnia, co dzis na obiad?
 
Witam poweekendowo :-)

U nas pochmurno, ale jeszcze nie pada.
:-)

Ania, śliczne zdjęcia, a Erni jaki duży :tak: Ile ma wzrostu? Mój Szymek to taka kruszynka przy nim sie wydaje.;-)

Wszystkim chorowitkom szybkiego powrotu do zdrowia życzę :tak:

Ostatnio rozmawiałam ze znajomą o naszym "gorącym" temacie i ona mi tłumaczyła,że taki testament jest szczegolnie wazny dla dzieci ze zwiazkow mieszanych, poniewaz najczesciej dzieci te maja obywatelstwo holenderskie. Wtedy w przypadku śmierci obojga rodzicow, faktycznie moze dojsc do sytuacji ze rodzina z Pl nie bedzie miala szans ( albo szanse b. male)na opieke.Sad wtedy najpierw bierze pod uwage rodziny holenderskie ( w koncu dziecko jest Holendrem).
W przypadku gdy oboje rodzice sa Polakami,w pierwszej kolejnosci jest brana pod uwage rodzina dziecka, czyli ktoś z Pl.
Podpowiedziala mi ,ze w takich przypadkach powinno wystarczyc spisanie swojej woli/ wskazanie osob pod opieke ktorych maja trafic dzieci i noszenie tego z dokumentami.Chodzi o to by w razie czego ulatwić kontakt z rodzina z Pl.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry