reklama

Holandia

Moj mlodszy synus obudzil sie o 3:00 :szok::wściekła/y::szok::wściekła/y: Kaszlal i charczal do 6 rano,temperaturka ok.39° .Rano hop siup do auta i do lekarza - oczywiscie dziecku nic nie jest,ale dostal syropek na lepsze spanie. Zapowiada sie dzien pt."bez kija nie podchodz".Do mnie oczywiscie. Szukam zapalek do podparcia powiek:sick::sick::sick:.
 
reklama
Aloha wszystkim Holenderkom :-)

U nas dzis deszczowo-sloneczno-szarawa pogoda czyli typowo holenderski dzien.
Moje mlode na gorze walczy dzielnie ze snem a ja walcze z okropnym bolem glowy :baffled:
Missdior moze zamiast zapalek podwojne espresso na poprawe humoru i samopoczucia :tak::-D Malemu chorowitkowi zdrowka zycze :tak:

Spadam zrobic kawke a potem jazda do nauki.

Milego dnia :-)
 
Aneta co do obiadu to ja zwykle odwalam prowizorki, bo nie lubie gotowac :tak:
Dzis bedzie gulasz z wolowiny, do tego ryz i salatka z bialej kapusty (sos, ryz i dressing do salatki pochodza z gotowego zestawu Knorra :-p). Wiec sama widzisz, ze przykladu ze mnie brac nie nalezy :-p;-)
 
Dzieńdoberek ! Alem sobie dzis pospała ! Do 10:00 !!!! Dzięki dziecięciu mojemu kochanemu, które dziś nie szło do przedszkola i urządziło sobie ponad 12-godzinną drzemke nocną :-D:tak: co mnie niezmiernie ucieszylo:-).
Ja dziś na obiad robię zapiekankę warzywną: ziemniaki, courgette (jak to sie po polsku nazywa???), pomidory, szpinak, cebula, bazylia, plasterki oliwek i migdałów. Te oliwki z migdałami wymieszane w bulionie rosołowym idą na samą górę a co do pozostałych warzyw to będę układać warstwami, jeszcze do konca nie zdecydowałam w jakiej kolejności. Chyba courgette, ziemniaki, pomidor z cebulą, szpinak, ziemniaki, pomidor z bazylią, oliwki z migdałami; i do piekarnika na godzinę albo krócej (tak żeby nie spalić góry).
No i musze zabrać sie za sprzątanie i mycie podłóg. Moje ulubione:wściekła/y:. Gości będziemy mieli na weekend:happy:
 
Uf, nadrobiła te 2 dni...nie, nawet 1 i pół dzisiejszego..
Oj, MissDior, ale ze mnie dupa, dopiero teraz przeczytałam zaproszonko....Ale nasze panny wpieprzyły Holenderkom i Belgijkom, nie??:tak:
Tulipanek, wrzuć luz. Jak wyzdrowiejesz to się odezwij, tylko po 8.10, bo mnie nie ma.
Baby jedziemy z małżonkiem do Egiptu (Dahab), głównie nurki (tzn. on, ja znacznie mniej bo nie mam aż takiego pierdolca na tym punkcie). Chcę wejść nocą na górę Synaj i obejrzeć wschód słońca, oraz zaliczyć któryś z kanionów (biały lub kolorowy). Jedziemy tylko na 8 dni, więc nie wiem, czy wystarczy nam czasu, ale...pierwszy to raz., lecz mam nadzieję, że nie ostatni.
Kinga, no nareszcie doczekałam się brzuchatego zdjęcia-wyglądasz kwitnąco!!
A u mnie młode, jak zwykle, śpi w ogródku. Teściowa gotuje obiad, a ja najadłam się rosołku i wypoczywam, przed wizytą u kosmetyczki (nie żeby dla przyjemności tam idę, tylko na rwanie wąsa i włosków z rąk....).
Idę poczytać listopadówki, bo tam też mam zaległości...
 
Obiadowo : u nas dzisiaj losos z piekarniczka,tagliatelle (mialo byc puree,ale pyrow njet) i brokuly,ha! I zupa od wczoraj :)

Kaszlace mlode ma sie lepiej,skoro moze sie gapic w tv (Garfield) to nie jest az tak bardzo chory.

Pola,szkoda,to moze do nastepnych zawodow? Bawcie sie dobrze na wakacjach.

A w ogole to mielismy isc dzis wieczorem na impreze,ale mi sie nie chce :eek:. Dress code - black or white or brazilian samba,jasne,juz mi sie chce na golasa z piorami w tylku na tance:dry:.

Courgette to chyba nasz poczciwy kabaczek/cukinia ?
 
Masz rację - cukinia !!!! A kabaczek i cukinia to jedno i to samo ? Ja zawsze myślałam, że kabaczek to jakieś inne nieznane mi warzywo...:-D
Missdior - dobrze, że młodemu lepiej,a jak Ty sie trzymasz ?

Pola - no to baw sie dobrze, wypoczywaj i nie daj sie bakteriom egipskim ;-) !

Sprawdzałam przed chwila połaczenie LOT-u do Bydgoszczy na Święta i wyobraźcie sobie, że w interesujących mnie datach nie ma już mozliwości rezerwacji !!! We wrześniu !! Całe szczęście, że nauczona doświadczeniem z lat poprzednich ( zaśpiewali ponad 2 tys. euro za 2 dorosłych i dziecko poniżej 2 lat) kupiłam bilet już w czerwcu (!!!) w rozsądnej cenie.
A Wy jak planujecie Boże Narodzenie tu czy w PL ?

Kurna, utknęłam w polowie sprzątania i nagle mi sie odechciało... Muszę sie na nowo zmotywować !
 
Jolka,ile?:no:My tam samochodem jedziemy i w tym roku na swieta na bank w Plosce.Zeszly bylismy tutaj i jakos niefajnie bylo:-(.Potem na tydzienw Tatry na narty jedziemy,
Mol maz dziesiaj w domu i wyslalam go po lososia,bo zawsze w piatek go jemy.Ten zamiast w dzwonkach kupil mi 4 wielkie platy:shocked2:,ponad 2 kilo,czyli losos jutro tez bedzie,mniam,mniam.
Pola-
zazdroszcze wyjazdu jak nie wiem co,ja tez chce:-(
 
reklama
Tulipanek - ale my wtedy nie polecielismy za tamtą cenę, jeszcze na głowę nie upadlismy !!! Pojechaliśmy samochodem. W tym roku płaciliśmy 670 euro za 2 dorosłych i tym razem dziecko powyżej 2 lat. Uważam, że to rozsądna cena za mniej czasu straconego na podróżowanie.

Też bym na narty sobie pojechała !!! Juz chyba 3 lata nie byłam, ale boje sie że dziecko jeszcze za małe. Nie wiem od ilu lat mozna takiego brzdąca oddać do szkółki narciarskiej...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry