• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Holandia

Dzień dobry...spóźnione trochę ale rano zaspałam:sorry: bo wczoraj z nowymi sąsiadami sie zasiedzieliśmy...a do tego mróz taki:szok::szok::szok: że całe auto musiałam drapać...kartą do bankomatu:-D bo mi wcieło moje urządzenie.....:eek:
 
reklama
No czyli dziewczyny mamy podobnie z tym karmieniem choc Sencilla Twoja Marysia to rzeczywiscie mega popijacz byla;-)
Karola jak Michas?
Aniaheaven u nas tez zimnica ale bez szronu
Milego wieczoru laseczki:-)
 
Agasta z tego co pamiętam miałaś wrzucić fotke z nową fryzurką!:eek::tak:
U mnie znów fryzjerka była...tym razem tylko delikatne pasemeczka na święta żeby kolorek odświeżyć!...:-)
Jutro mam też ciekawy dzień...na 9.00 ide do lekarza na mały zabieg chrurgiczny:zawstydzona/y: a o wpół do drugiej mam spotkanie w szkole...Nie wiem czego sie mam spodziewać - ale jutro zobacze!Poza tym między tym praca...i Erniego z przedszkola muszę zabrać o 11.30
Dobranoc...
 
Anno Michaś już lepiej ,wieczorem nie miał gorączki:happy: za to kupki rzadkie i czesto robi wiec chyba to zęby:tak:Michał ja był mały też w nocy non stop wisiał na(*)(*):tak:
Aniu faktycznie niezły masz jutro dzień... dużo siły i powodzenia w szkole zycze:tak:
dobranoc
 
dzien dobry
a u nas epidemia grypy zoladkowej :wściekła/y: Wczoraj ok 15 sie zaczelo u anrolda i u mnie w tym samym czasie :szok::-D
ja sie zwolnilam z pracy a arni niestety byl w trasie, wiec wrocil dopiero o 17 i musial jechac pierwszy raz w zyciu po mala do zlobka, bo ja co sie ruszyam to lecialam do kibla :szok: imowil ze tam wszystkei dzieci takie do siebie podobne :-D i ze ledwo co rozpoznal claudie bo wszystkie prawie w siwych bluzeczkach byly a znakiem rozpoznawczym byly dla niego kolczyki :-D:-D:-D

Srednio co 15 min chodzimy z anroldem na zmiene do toalety albo wymiotujemy albo zygamy :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Co wsadze do ust to zaraz lece na kibelek obojetnie czy to pokarm staly czy plyn :szok: chyba znowu mi sie schudlo ze 2 kg, nawet nie staje na wage, bo sie zalamie :wściekła/y:
A dzis jeszcze na dodatek mam z mala do cb na szczepienie isc :wściekła/y: ciekawe ktore z nas bedzie w stanie sie tam doczolgac :confused2:

Anna moja claudia jadla z zagarkiem na reku co 3 godz, ale miala takie dni ze jadla co godz :tak: A jedzonko zajmowalo jej ok 45 min, z czasem doszlismy do wprawy i najadala sie w 20 min, bo melko mialam tluste ze :szok: wiec duzo nie potrzebowala zeby byc syta.
Ale kazde dziecko jest inne, wiec nie mozna porownywac :no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry