reklama

Holandia

Witam poniedziałkowo!!! Co tak cicho śpicie czy kawkujecie?
Wczoraj po długim namyśle wybrałam się z synkiem do teściów, ale wróciliśmy po 5 min. Moja teściowa była w kościele (zaznacze, że rano też była):szok:, teść spał:szok:, babcia różaniec odmawiała, więc stwierdziłam, że nie mam ochoty spędzać niedzieli przy różańcu z babcią i pojechaliśmy do Kauflandu na słodkie zakupy:-D.

Brzuchol mam już tak duży, że ciążowe ciuchy są mi za małe:baffled::baffled:, tzn. tyłek mi wchodzi w spodnie, ale ściągacz przestał już się naciągać:happy2:. Przed ciążą ważyłam 51kg, a teraz 61 (32tc) i wszystko w brzuchol mi weszło, więc mam taki balon przed sobą, że już schylić się nie mogę:-D:-D:-D.
Co robicie dziś na obiadek? Ja chyba pozostałości od wczoraj:-p. Miłego dnia!!!
 
reklama
Dzien dobry w poniedzialek :-)

U nas troche lepiej. Wczoraj mlody wymiotowal tylko dwa razy, dzis raz, ale tylko troche.
Wczoraj na obiad byl hamburger i fryty z pobliskiego snackbaru :-pMaja naprawde dobre zarelko, to swinstwo z McDonalda nawet sie do tego nie umywa :tak:
No a dzis niestety musze cos wymyslic. Chyba bedzie pasta, albo pikantny kurczak z ryzem...pozyjemy, zobaczymy :-)

Ide zrobic kawke i poczytac troche poki mlody spi.

Aneta, super ci twoi tesciowie ;-):-p
 
Wolny poniedzialek :) W zeszlym tygodniu byl dzien nauczyciela,szkoly wybieraja sobie wtedy wolne,w mojej wsi przypada dzisiaj.Zamiast do roboty,a rano na fitnesik,siedze z dzieciakami w domu.Wystarczy wlaczyc wymiekczjacy mozg NIckelodeon i jest cisza:szok:.
 
Ma-Rita dobrze, że synek już troszkę lepiej się czuje:tak:
Moi teściowie są nie do podrobienia:-D. W zeszłym roku gdy pojechaliśmy na wigilię to dostałam zamiast wigilii gazety do poczytania, więc w tym roku nie jadę:no:. Pretekstem będzie moje złe samopoczucie po porodzie no i dzidzia:tak:
Zmiana planów, na obiad dziś śląskie kluseczki, pyzy oraz kapustka i roladki od wczoraj:tak:.
Ale mnie głowa dzisiaj boli:sick:. Idę zrobić sobie inke - kawy nie piję w ciąży:no:.
missdior jak zdrówko? A gdzie reszta kobitek?
 
Ech, nie dolujcie mnie...kluseczki slaskie, roladki, u Tooli kapusniak...dlaczego ja jestem takim kulinarnym beztalenciem :wściekła/y::wściekła/y:???

No to niezla byla Wigilia Aneta :baffled:Trzeba ci bylo pozyczyc od babci rozaniec do odmawiania :-p:-D

Missdior ja mam mega uraz do Nikolodeonu :baffled: Kiedys pracowalam jako nianka dla szefowej tej stacji. Takiej psycho bitch w zyciu nie widzialam :no::no: Ta baba omal nie wykonczyla mnie nerwowo. Swoja coreczke doprowadzila do nerwicy, mala w wieku 5 lat zaczela robic kupe w majtki i miala notoryczne bole brzucha na tle nerwowym :no::no:Normalnie takiego elementu jak ta pani to ze swieca szukac. Dlatego nie cierpie tej stacji, bo mi sie z nia kojarzy :wściekła/y:
 
Ale miałam fajny weekend odpoczynku od dziecka, ani razu nie zmieniłam pieluchy, nie serwowałam posiłków, nie kapałam, nie zabawiałam, tylko wczoraj wieczorem uspiłam. Wszystko pozostałe robił mąż. A, i jeszcze wczoraj uśpiłam na popołudniową drzemkę, ale poza tym NIC. Nawet obiad mąż mi podał :-D. A ja tylko na imprezkę w Amsterdamie, nocowałam u koleżanki, mąż mnie od niej przywiózł do domu, zjadłam coś i dalej do Haarlem na kolejne spotkanie z koleżankami. Ale mi fajnie było !!! Wróciłam, poleżałam sobie trochę na łóżku (o mało co nie zasnęłam...), kąpiel w olejkach aromatycznych, następnie łaskawie wyprasowałam mężowi parę koszul, uspiłam małą i zasiedliśmy z mężem z czerwonym winkiem do oglądania serialu:tak:. No takich weekendów to ja bym mogła mieć więcej, słowo daję !!!
 
Jolka gdzie Ty takie cudo znalazłaś? Mam na myśli męża oczywiście:-D:-D:-D.
A ja teraz muszę wszystko zrobić sama i ten ciężki brzuchol na dodatek:baffled::baffled:, ale sama tego chciałam, aby mężuś wyjechał.... Mam nadzieję, że życie mi to kiedyś wynagrodzi:tak:.
 
Hejka
jolka- oj ja tesik chce takie weekendy :-)
aneta- widzę że rodzinkę nawiedziło ..czy sami od siebie tacy religijni;-)
Ma-Rita cieszę się że Ian już lepiej, czyli holęderski lekarz miał racje, 3 dni i przejdzie :-p
missdior- nie narzekaj, Twoje chłopaki to chociaż potrafią się sobą zająć moja to tylko u nogi mi wisi :confused2:oby to szybko jej się odmieniło
toola-jak było z Krysią na wspólnym wypadzie mama-córka ?
-----------------
Ja zaliczyłam dziś CWI , idiota co mnie umawiał przez telefon pytał się kilka razy czy to o uitkering-ja na to że NIE, że chodzi o diploma wardering.....a dziś się u nich melduję i się okazuje że o UITKERING :wściekła/y:.....dobrze że babeczka była miła i załatwiła wsio, i pierwszy termin wolny to 18 października......myślałam że chociaż polatam sobie po sklepach ale dupa, poniedziałek otwarte od 12-13 najszybciej :sorry:
więc zwinęłam się do domku :confused2:
Skoro mała już u dzidków cały dzień to myśle sobie wypichce ciasto drożdżowe, ale dupa nie chce mi rosnąć, wnerwiłam się i siedze teraz z kawą i się "telepie"
Oj jak ja nie lubie poniedziałku :wściekła/y:
 
reklama
Baby!!! Jestem instruktorką szybkiej nauki (w tym szybkiego czytania), jednak, przy Waszym talencie i zapale do pisania na forum, moje zdolności mozolnie nabyte na nic się zdają..:-DBy przeczytać, co pisałyście przez te kilka dni mojej nieobecności, musiałam wypić 2 piwka i poświęcić (jakże przyjemną) godzinkę czasu;-).
Do rzeczy:tak: Wróciłam cała i zdrowa, blada prawie, jak przed wyjazdem, bo cały turnus spędziłam pod wodą lub wieczorem na plaży przy drineczkach...Poznałam fantastycznych ludzi i moje kolejne wyjazdy będą najpewniej z nimi. Do Egiptu wrócę na bank, bo na razie oprócz nurków zaliczyliśmy tylko 2 kaniony, a gdzie reszta??!! Ciepełko cholerne, choć typ "Beduin", no może nie tyle "Beduin", a "Arab" wyjątkowo mnie wkurwia...Oj, teraz czytam, że to zdanie nie ma sensu. Chciałam przez nie powiedzieć, że klimat ok, tylko ta ichniejsza kultura to nie mój typ...Dobra, lecę do sklepu, bo Majka (chora) śpi, a teściowa stawia browary, tylko musze po nie podskoczyć. Do jutra Kochane Koleżanki Rozśmieszające Mnie Do Granic Możliwości Swoimi Postami.
Czuj, czuj, czuwaj!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry