reklama

Holandia

reklama
A tak z babskiej ciekawosci,kogo i do jakiej roboty szukacie?
W betonie ,podjazdy,dojazdy...My jestesmy podwykonawcami,tzn moj maz,bo ja to raczej ksiegowoscia sie zajmuje.Mielismy dwoch chlopakow,ale po prostu porazka.Poczatek pracy 8.00 a ci o 8.05 juz do toalety na pol godziny,dodam ze do wc jakies 500m,srednio 2 razy w tygodniu jakas ciezka niedyspozycja,szkoda gadac
 
Witam kobitki;-)
Ja to już całkiem pokręconą matką jestem chyba:sorry::sorry::sorry:.... Dziś rano 0 stopni na termometrze, więc założyłam małemu kurtkę zimową, czapkę i buty zimowe:cool2:. Ale ja jestem taki zmarzluch, że jak mi zimno to małego ubieram na cebule:laugh2:...
Wczoraj także było zimno (ja miałam kurtkę zimową), a jedna laska do lekarza przyszła z odkrytym ciążowym brzuchem:szok:...aż mi się zimno zrobiło. Wychodzi na to, że to ja jestem nienormalna...:-D:laugh2:. Obiecuje, że jutro małemu nie założe kurtki i butów zimowych:laugh2::-D.
Piszecie o pracy, więc Wam napiszę co mój mąż robi w NL - pracuje w szklarni róż:baffled::baffled:
 
Witam wieczorkiem :-)

O widze, ze grypka zoladkowa na dobre sie zadomowila w Holandii, bo i Pola dzis w bliskiej komitywie z kibelkiem ;-)

A gdzie sie podziewa dzis Paulina????

Pedze na kanape na krotki relaksik a potem trza jeszcze cosik na jutro poczytac :dry:

Dobrej nocy mile panie :-D
 
u nas dzionek wesolutki, poszlysmy do biblioteki na czytanie bajek, nawet dali nam jakas ksiazke i balonik z okazji tygodnia ksiazki dzieciecej czy jakos tak, ja nic nie zrozumialam :zawstydzona/y: cos o osiolku bylo chyba :confused: ale planujemy czesciej chodzic jakas to odmiana od krecenia sie po chacie

a wlasnie mnie dopadla @ wiec nic mi sie nie chce i chyba dzis nie popracuje tylko uderzam w kimono

tulipanek ciesze sie, nie ma to jak nowe pomysly
 
Od samego rana mgla...przepiekna,gesciutka,nie mialam pojecia,jak bardzo mi tego brakowalo...bo w tym kliamcie to albo deszcz,albo wichura,albo oba razem,ale zeby tak absolutna cisza i mleczko w powietrzu,fiu,fiu,rzadko sie zdarza:happy2::happy2::happy2:.
 
Wczoraj poimieninkowałam z mężem. Winko itp....reszty nie było, bo Małe tak kasłało, że się skoncentrować nie dało;-) Nic to, wszystko do odrobienia..
Mam pytanko, czy idziecie Panny głosować?
 
Wlasnie o to samo chcialam zapytac.:tak:Dla mnie oznacza to calodniowa wycieczke,albo do Antwerpii albo do Brukseli.Na sama nazwe "polski kunsulat" skora mi cierpnie,grrr...dlaczego nie mozna jak w Szwajcarii czy Estonii-elektronicznie lub listem?Czy do konca swiata pozostaniemy ciemnogrodem?Ale moze wlasnie dlatego trzeba glosowac,zeby cos ruszylo:wściekła/y:.

Kawa+ciastka,ktore kupilam dla dzieci:ninja:
 
reklama
idziemy glosowac :-) juz sie zapisalismy, pamietajcie,ze trzeba chec glosowania do 16 pazdziernika zglosic, przy okazji bedzie wyciaczka do Hagi to pozwiedzamy, moze ktoras z was tez jedzie to mozemy sie umowic no na kawe albo cos :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry