aneta 2222
Entuzjast(k)a
Witam Was
... mój dzień zaczął się od zatrzymania przez Policję


Pojechałam z dzieciaczkami na zakupy i Nikodem siedział z przodu zapięty pasem. Zatrzymał mnie policjant na motorze i chciał mi wystawić mandacik za to, że nie wiozę dziecka w foteliku. Mandacik na kwotę 90e


Ubłagałam go, powiedziałam, że w PL jest inaczej ;-), że ja nie wiedziałam, a on do mnie, że tutaj jest Holandia, a nie Polska
. Powiedziałam, że ja już nigdy więcej... itp itd i przystojny Pan Policjant :-) darował mi mandacik
:-)uffffff:-)
Przecież 12 letnie dziecko już się nie mieści do fotelika
, ja nie widziałam takich dużych dzieci w foteliku 
Niko już teraz nie za bardzo chce w nim siedzieć, ale jak mus to mus

. Na koniec Pan Policjant powiedział, że jak za tydzień mnie zobaczy, że wiozę dziecko bez fotelika to nie odstanę 90e a 180e
Ja mówię już nigdy nie będę, nigdy
:-) Najpierw podniósł mi adrenalinę, zabrał mi prawko, spisał numery, chciał adres zameldowania i dostałam porządny wykład. I ciągle mu powtarzałam, że już wiem, że będę pamiętać, ale ja proszę, proszę
no i się udało
Na koniec przeprosiłam go za mój język i życzyłam miłego dnia
:-)
MamoMikołaja a nie możesz wybrać się do innej położnej
Agnes pomogły te przytulanki męża


... mój dzień zaczął się od zatrzymania przez Policję



Pojechałam z dzieciaczkami na zakupy i Nikodem siedział z przodu zapięty pasem. Zatrzymał mnie policjant na motorze i chciał mi wystawić mandacik za to, że nie wiozę dziecka w foteliku. Mandacik na kwotę 90e



Ubłagałam go, powiedziałam, że w PL jest inaczej ;-), że ja nie wiedziałam, a on do mnie, że tutaj jest Holandia, a nie Polska
. Powiedziałam, że ja już nigdy więcej... itp itd i przystojny Pan Policjant :-) darował mi mandacik
:-)uffffff:-)Przecież 12 letnie dziecko już się nie mieści do fotelika
, ja nie widziałam takich dużych dzieci w foteliku 
Niko już teraz nie za bardzo chce w nim siedzieć, ale jak mus to mus

. Na koniec Pan Policjant powiedział, że jak za tydzień mnie zobaczy, że wiozę dziecko bez fotelika to nie odstanę 90e a 180e
Ja mówię już nigdy nie będę, nigdy
:-) Najpierw podniósł mi adrenalinę, zabrał mi prawko, spisał numery, chciał adres zameldowania i dostałam porządny wykład. I ciągle mu powtarzałam, że już wiem, że będę pamiętać, ale ja proszę, proszę
no i się udało
Na koniec przeprosiłam go za mój język i życzyłam miłego dnia
:-)MamoMikołaja a nie możesz wybrać się do innej położnej

Agnes pomogły te przytulanki męża


Ostatnia edycja:
zobaczymy jak bedzie ale chyba zaczne sie rozgladc tak w razie "w"


..no!...
Jak co to sie tak będe tłumaczyć jak Anetka!
Nie żebym byłam rasistką 