reklama

Holandia

Chorujemy,prosze panstwa,chorujemy.To chyba kara za ten dekadencki weekendzik.Zapalenie czegos tam w oku,czerwone spojoweczki,powieki pieknie zaklejone od samego rana.Najgorsze,ze bez recepty niczego nie dostane,a do poniedzialku daleko.Pozostaje rumianek na oklady.
Oprocz tego budze sie codziennie z morderczymi zapedami - mlodsze wstaje o 5:45,wlazi nam do lozka i spiewa piosenki na caly glos,a ma donosny,i w dwoch jezykach.Normalnie az mnie trzesie,spac chce,a nie jakis tam koncert zyczen o poranku.Oczywsicie dlugo sie na niego nie mozna gniewac,ok.7 zarazamy sie jego entuzjazmem,hehehe.
Znikam robic kompresy z rumianku:-(.
 
reklama
A ja zem sie zbuntowala i jak wy nic nie piszecie to i ja nic nie pisze :-p:-p
No ale weekend minal i dzis cosik naskrobie.
A wiec po kolei...

Kindzia gratuluje posiadania w brzuszku malego przedstawiciela plci brzydkiej :-D:tak::-) Moj wlasnie pelza po podlodze dierzac w dloni drewniany mlotek i wydaje przy tym jakies wojenne okrzyki :-)

Pola ja tu zagladam i co widze...:szok: jakowes akty :tak:Myslalam, ze topik pomylilam ;-):-) Zdjatka na stronce super :tak:

Paulina jak tam weekendowy wypad??

Missdior mam nadzieje, ze oklady rumiankowe pomogly :tak:

Toola no to zycze duzo inwencji tworczej :tak::-) Trzymaj sie i jak znajdziesz chwilke to relacja z pobytu w Irlandii mile widziana + oczywiscie foteczki :-)

Aneta, Tulipanek, Jola wzywam was do porzadku mile panie, weekendowe lenistwo sie skonczylo...;-):tak:
 
Oklady z rumianku oczywiscie NIE pomogly.Dzisiaj rano poczlapalam do apteki,poprosilam pania,zeby mi w oko zajrzala,i prosze,mam kropelki na dzien i masc na noc.
A wczoraj nasz pan i przywodca zabral nas na spacer do lasu w poszukiwaniu ....uwaga....:szok: - leju po bombie z II WO (V1 albo V2,sam nie wiedzial).:szok:.Chlopcy zabrali lornetke,o ktora sie oczywiscie co chwile bili, ja sie podpieralam biala laska;-).Lej chyba zarosl,bo wszedzie bylo plasko i nic nie znalezlismy.Las usiany puszkami po red bullach,ale za to swieze powietrze:happy:.Jesli ktoras z Was ma ochote na wycieczki tematyczne,to prosze bardzo,zapisy u mnie ;-):-D.

Toola - zdjecia!!!!!!!!!
 
Fotorelacja z wakacji:

Dublin Castle i bieganie po Line Park


Jedziemy pietrusem


Widoczki irlandzkie, bylo zimno, wialo, padalo, wszedzie kamienie i urwiska a my z dwiema poltoraroczniakami na spacerku :-D obok moj najlepszy przyjaciel Robert ze swoja coreczka Amelka


Opieka nad ta ferajna nie byla wcale latwa
ale chwilowo spacyfikowane bajka

I zeby nie bylo za latwo jeszcze przyszli sasiedzi


Na placu zabaw poczulam sie jak mama blizniaczek (roznica wieku 2 miesiace)
ale dalam rade!!

Najlatwiej bylo na zjezdzalni, same zjezdzaly i wchodzily po stopniach a ja tylko fotografowalam:


Moje ulubione zdiecie, poranne buzie:
 
I jeszcze dorzuce filmiki:
Krysia bawi sie w akuku z kroliczkiem na farmie:
YouTube - Na farmie

Podroz koleja DART
YouTube - Podróż koleją nad brzegiem morza

Chwilowo dziewczynki zajete
YouTube - Wspólne rysowanie

A to nakrecil wuja Robert, ukochane dziewczynki:
YouTube - Ptasie mleczko

chyba sie minelam z powolaniem, nagle zapragnelam prowadzic przedszkole :tak: caly tydzien z dzieciakami 2x 1.5 roku 2x 4 latka i 10 latka (do pomocy), to bylo nie lada wyzwanie, zwlaszcza jak chcielismy gdzies wyjsc ale radocha byla na maxa. Niestety nie udalo sie uwiecznic wielu naszych atrakcji bo mielismy rece zajete i nie mial kto pstryknac fotki
 
Witam poniedziałkowo:happy::happy::happy:.
Ma-Rita melduję się:-D:-D:-D
missdior zdrówka życzę:tak::tak::tak:
toola super zdjęcia:tak::tak::tak:. Masz śliczną córkę:happy::happy::happy:
Jola, Tulipanek koniec lenistwa brać się do pisania:laugh2::laugh2::laugh2:.

Ja się wzięłam za porządki przedświąteczne, bo jak się dzidzia urodzi to brak czasu z pewnością będzie dopisywał. Czuję sie dobrze:tak:. 36tc, celastone już dostałam jestem spokojniejsza. Jutro wizyta u gina, ciekawe co powie ciekawego:confused::confused::confused:.
miłego dnia życzę:laugh2::-D:tak:
 
reklama
witam witam !!! MISS nie bede pisac do ciebie bo ty i tak slepa wiec ci odpuszcze :tak:TOOLA ale fajnie wam bylo.My poszalejemy dopiero w grudniu w Zakopcu.
aaaa Ktora z was sie wybierala na sylwka do Zakopanego? Milaysmy sie umowic !
Przyszlam sie tylko przywitac i spadam,mam jakies obrzydzenie do kompa.A jak sobie pomysle ze rosna mi zaleglosci na BB to mi sie rzygac chce :wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry