Ayni bardzo Ci dziękuję za te słowa. aż mnie troszkę podbudowało. Fakt daliśmy na luz, ale to prędzej ze zmęczenia po racy jak poczuję poduszkę to już nicie z .... hehe. A co do położnej, ciężko będzie M namówić, myślę że jak będziemy w PL na jesień to pójdziemy do po żądnego lekarza razem i pogadamy. Jesli chodzi o ubezpieczenie fajnie mi wytłumaczyłaś, bo ja się na słuchałam że muszę płacić za wizyty. Teraz przynajmniej wiem jak to jest. Jeszcze raz dziękuję
Iskierka ja przy pierwszej ciąży to w ciągu 2 dni miałam wyprawkę tak szalałam haha. No skończyło się jak się skończyło, nie chcę za bardzo się rozwijać na ten temat, bo dziewuszki i tak wiedzą.. Super że zakupy się udały. A jak córka dziś? w dobrym humorze
Płacić za wizyty MOŻE bedziesz musiała, bo to wszystko zależy od tego, jaki masz pakiet ubezpieczeniowy. Nie płaci się za wizyty u hiusarts, ale za specjalistę to bywa różnie. Musisz sprawdzić najlepiej w internecie jaki masz pakiet i co ci się z niego należy.
Ja staram się nie kupować nic jak szalona, ale dziś sie przynajmniej namacałam

Córka, jak córka. Pomogła w zakupach, przy obiedzie, posprzątała swój pokój (efektów nie sprawdzałam), sama przebrała sobie pościel. Ale ton jest niezmienny - wiecznie z pretensjami... To sie chyba już nie zmieni.
Masz zupelna racje, nic na sile. Czytalam kiedys artykuly oraz watek ze staraniami tu na babyboom, i wiekszosc kobiet zachodzi w ciaze nie planujac tego, spontanicznie i po prostu nie ma sile, wrecz zapominajac o temacie i staraniach. Kobietki , ktore sie staraly nawet 3 lata, polecialy na wakacje i tam bam , ni stad ni z owad. Lekarze czesto mowia, ze to bariera psychiczna.
Moi rodzice tak własnie mieli - od razu po slubie próbowali twardo przez rok i nic. Jak popuscili to mama zaszła w ciążę. Później bylo podobnie - próbowali, mama poroniła, leczyła sie i nic. Jak się przestali starać to mama zaszła w ciążę i urodził się mój brat - młodszy ode mnie o 16 lat.
W sumie to u nas chyba było podobnie. Zrezygnowałam z jakiejkolwiek antykoncepcji po 2 zastrzykach, przez rok nie mialam okresu, potem próbowalismy kolejne pół roku, a wystarczył duży stres i bingo
Iskierka, ile dalas za przescieradla w Kruidvacie ? Ja chce z polski zlecic rodzicom zeby mi przywiezli caly komplet poscieli wraz z balachimem, bo lozko stoi zupelnie gole. W necie sie rozgladalam za poscielami itd w baby dumpie az przesadzili z cenami, a znow w innych tanszych nie widzialam nic ciekawego, moze cos doradzisz ?
Kochana, zwykłe białe prześcieradła z gumką, takie ciensze (nie frotte) 120 x 60 były przecenione z 4,99 na 2,99. W sumie nawet żałuję, że nie wziełam więcej...
Pościel do łożeczka to widziałam ładną w
BABY WALZ, ale co do ceny to nie wiem czy takie cię interesują.