Aniahaven,dziekuje za pamiec...tak,dalam rade!to byla wyzsza zaawansowana logistyka i transport,ale wszystko ekstra na czas,sprawnie i bez nerwow..uwiellboiam moja trojeczke tez!baaaardzo zorganizowana... A Lila dzielnie dala rade!ani razu nawet nie zamruczala. Buzka dla trojeczki od trojeczki!popatrz,nie ma Cie i widzisz,co sie na forum dzieje...
. Jakby było lepiej, to wierz mi, że byśmy tutaj nie siedzieli z Mężem. Odkąd mieszkaliśmy we Wrocławiu, uważamy, że to jest miejsce, do którego chcielibyśmy powrócić. Poza tym no... rodzina, znajomi, czy chociaż to, że mówisz sobie we własnym języku. Póki nic się tam nie zmieni na plus, siedzimy tutaj, a ja za każdym razem wyjeżdżając z PL, będę mega zdołowana i wściekła, że tak jest.
.