reklama

Holandia

reklama
A tu zas afery i ostra wymiana zdan..


Wedlug mnie to mimo, ze wszystkie mieszkamy w NL, to kazda ma swoj swiat i calkiem inny poziom zycia, ciezko nam bedzie znalezc wspolny jezyk i we wszystkim sie zgodzic, bo malo rzeczy nas laczy. Dlatego takie spiecia to czesto sie beda pojawiac ;)
 
A ja nawet raz widziałam jak zimą pani z wózkiem (gondola) się ślizgała po zamarzniętych kanałach
laugh.gif

O Matulu :szok:. Niektórzy nie są normalni. Ja rozumiem jazdę po kanale, ale samemu, bez takiego berbecia. Kanały nie sa zazwyczaj jakoś bardzo głębokie. Jazda po jeziorze mnie przyprawia o dreszcze.
 
reklama
Będąc dziś na spacerze w vondel parku widziałam jak dziewczyna wjechała do kanału rowerem:szok::-D....przewróciła się i calusieńka mokra choć tam do kolan woda, bo widziałam jak wstała...a rower jakiś chłopak pomógł jej wyciągnąc...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry