reklama

Holandia

Robale, z calym szacunkiem, ale nikt tu nie jest niczyim sluzacym, takze powiedz M. zeby sam sobie zrobil i sam sobie podal :-D ja tak mowie mojemu, wiele rzeczy musi sobie robic sam i jakos zyje do dzis, nic mu sie nie stalo przez to, ze sam sobie zrobi kanapke czy pilot wezmie ze stolu :-p
 
reklama
hehe ja wiem, ja go rozumiem ma ciężko odkąd ja nie pracuję już tak jak wszyscy, za dużo spadło na niego, ale z drugiej strony faktycznie mógłby sam
 
Wiesz co, jak faceta sie nauczy ze sie mu usluguje i wszystko za niego robi, to pozniej tak jest wlasnie. musisz postawic sprawe jasno i twardo na swoim :tak: ze nie jestes 'podaj wynies pozamiataj' tylko jestes ZWANGER i musisz sie relaksowac, co by dziecie roslo zdrowe, duze i silne :tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak::happy:
 
Robaczku, dziewczyny mają rację :tak:.

Co do wody... ja mam chyba jeszcze to głupie myślenie z Polski, że tutaj woda to zabija od samego patrzenia i trzeba ją gotować :baffled:.

Wczoraj kupiliśmy fotelik do samochodu od jakiejś młodej pary ze Schiedamu :-D, do tego dostaliśmy nosidełko gratis, takie, że się wygląda, jak mama kangurzyca hihi. Teraz wszystko się suszy mi na suszareczce :-D. Jeszcze tylko muszę sam stelaż od fotelika przetrzeć i heja.

A co do forum, to z moim M. też tak gadam "a koleżanka z forum mówiła, że to i to". Ale on się cieszy z tego, że mam się od kogo tutaj podowiadywać różnych informacji.
 
A... no i jeszcze dostaliśmy rożek :-D. W ogóle Schiedam jest taaaaki piękny :szok:. Dobrze, że mamy blisko tam, bo jak będzie mi się nudziło z Majką, to wsiądziemy w autobus (mamy pod domem przystanek) i pojedziemy sobie na wycieczkę. No i ostatnio koleżanka nas uświadomiła, że koło nas jest basen i są w środy rano zajęcia dla mam z baby :-D.
 
Astrid mam nadzieje, ze ci ludzie od fotelika nie mieli nigdy zadnej stluczki... Uzywanych fotelikow sie nie kupuje, od nich zalezy bezpieczenstwo malucha..

Robale dbaj! Bo inaczej klapsa dostaniesz ode mnie :-D
 
reklama
Astrid mam nadzieje, ze ci ludzie od fotelika nie mieli nigdy zadnej stluczki... Uzywanych fotelikow sie nie kupuje, od nich zalezy bezpieczenstwo malucha..

Robale dbaj! Bo inaczej klapsa dostaniesz ode mnie :-D

Mówili, że nie mieli wypadku. Najwyżej, jak rodzice moi przyjadą i się uprą na wózek 3w1, to będzie drugi fotelik a ten się wystawi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry