reklama

Holandia

Axe zadziwiasz mnie:-) no prosze prosze kogo my tu mamy w naszym kaciku:tak:..super. ja czasami lowie ale bez jakiejs wiekszej fascynacji - oo takie polowy na morzu gdzie piec makrel na jednej wedzce mozna wyciagnac to jest TO!:-D:-D:-D jak wrocisz to wrocimy do tego tematu, hihi... zwlaszcza ze ty calkiem blisko mieszkasz mnie...:rofl2:

Karola podrzuc jednego domowego hamburgera...:-)

U nas na obiad dzis schabowe /nie z AH tylko z rzezni hihi/ :tak:ziemniaczki i duszona kapustka;-) - wsio juz mam tylko kotlety opanierowac jak wroce z pracy ok 16.00;-)
 
reklama
Nie jestem w stanie was doczytac.... :-(

Obudzilam sie dzisiaj z ogromnym jeczmieniem na oku i tak mnie boli buuu robilam zlotem ale nic nie pomaga.
Wczoraj w pracy mialam taki dzien ze odechciewa sie wszystkiego a z pracy najchetniej bym zrezygnowala.
 
Witam ;)

ja juz po sniadanku :) dziś w nocy obudził mnie okropny ból w prawym boku, mała tak strasznie mnie skopała, ale na szczescie obrót na lewy boczek i jak ręką odjął ..... nie ładnie tak mamusie terroryzować po nocach.... hihihi

karola82 wiem gdzie ten rybny targ :) ale jeszcze nie miałam okazji tam kupować ....;) a na bazar tez narazie nie jezdze bo moj bierze auto do pracy a dźwigać ja warzyw i owoców nie bede sama :) ale teraz sobote ma wolna, moze sie w koncu wybierzemy :)

co to pieczenia sie nie wypowiadam bo piec nie umiem hahah chodź chetnie zrobiłabym chodź zwykłego drożdżaczka albo kruszonke mniam mniam ale obawiam sie ze ja to z kazdego ciasta potrafiłabym zrobić zakalca;)

mój mąż za to jest kucharzem z zawodu, od czasu do czasu jak go najdzie wena to coś upiecze :) trzebaby coś pomyśleć;) bo odkad ja nie pracuje to sie zrobił leniwy i gotowanie zostawia mnie ;(

mnie sie dzisiaj nic nie chce.....
 
Nie jestem w stanie was doczytac.... :-(

Obudzilam sie dzisiaj z ogromnym jeczmieniem na oku i tak mnie boli buuu robilam zlotem ale nic nie pomaga.
Wczoraj w pracy mialam taki dzien ze odechciewa sie wszystkiego a z pracy najchetniej bym zrezygnowala.

Anetko widze ze cos chyba nie tak...:zawstydzona/y:co sie dzieje? co do jeczmienia to mowie wam jakas plaga - albo wirus albo cos tak pyli sama juz nie wiem..jestes nastepna na liscie z problemami z okiem:-( moze pomoze ci jakas rada w liknu hague - dzisiaj wstawila..:tak:

trzymaj sie...

Madziula zapamietaj te kopniaki - bo bedziesz je kiedys milo wspominac...:-D
 
Hauge troche sie spoznilas ,dzien flagi i polowow juz byl 9 czerwca:tak::-D

Axe wow fajne masz zamilowanie:tak: ,ja tez nic ciekawego w lowieniu nie widze:sorry2:Ale mam kolege ktory kocha lowic:tak::tak:

Aneta no czasem tak jest ,ze sie wszystkiego odechciewa:baffled: wspolczuje jeczmienia..
Madzia ja tez ciezko nie nosze ,jak juz cos to wozek biore :tak:
 
karola82 ja juz wozek na targ kupuje drugi rok hahaha nawet nie mam bezpośredniego tramwaju, musiałabym jechać z przesiadkami a potem wnoś ten wozek po schodkach z jednego do drugiego o nie nie :)

Aniu o tak , zapamiętam napewno:) nie da się inaczej :)
 
dzien dobry!
wiecie, Tosi oczko troche lepiej, ale szamponem mimo wszystko nie przemywam ;)
Anetka, wspolczuje Ci... nienawidze jeczmieni...
Ja pewnych wakacji mialam okazje polowic, bo kolezanka ze studiow jest wspolwlascicielka stawow polowowych niedaleko granicy z Ukraina.. przepiekne miejsce, nazywa sie to Stawy Rybne Miłków. I mnie to totalnie wciagnelo.. siedzialam przy wedce od switu, az do wieczora, ze juz prawie w ciemnosci splawika nie widzialam :-D a pozniej taka rybka na ogniu.. wokol same lasy, natura.. ach.

A wiecie, ze my sie w sobote a Aniahaven spotykamy? :tak::-D
 
Sencilla no wlasnie nie wiemy:no::-D:-D nikt nas nie informuje:angry::-D:-D:-D:-D:-D

Madzia ja jezdze do naszego sklepu i w dodatku saperowka Miska:tak::tak::-D:-D:-DRano go w wozku do szkoly i spokojnie do sklepu po ciezkie zakupy:tak::tak:


Iskierka cos ty taka zabiegana ostatnio?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry