agnes74
Zadomowiona(y)
Hej:-);-):-)
Dawidek zasnął więc ja mogę spokojnie wypić drugą kawkę :-)
wyszłam z nim na spacer ale po piętnastu minutach wróciliśmy bo taki wiatr i zimno jest a niby słońce świeci
u was też tak zimno bo ja mam już dość odkąd tu przyjechałam to na palcach mogłabym policzyć naprawdę ciepłe dni 
obiadek mam już prawie zrobiony jeszcze tylko ziemniaki obiorę
mam nadzieję że ten mój diablik trochę pośpi ;-)to może i ja bym zrobiła te racuchy bo narobiłyscie mi takiego smaka że szok
a mialam się odchudzać przed weselem ale co tam może od jutra:-)
narka kobietki












Dawidek zasnął więc ja mogę spokojnie wypić drugą kawkę :-)
wyszłam z nim na spacer ale po piętnastu minutach wróciliśmy bo taki wiatr i zimno jest a niby słońce świeci
u was też tak zimno bo ja mam już dość odkąd tu przyjechałam to na palcach mogłabym policzyć naprawdę ciepłe dni 
obiadek mam już prawie zrobiony jeszcze tylko ziemniaki obiorę

mam nadzieję że ten mój diablik trochę pośpi ;-)to może i ja bym zrobiła te racuchy bo narobiłyscie mi takiego smaka że szok
a mialam się odchudzać przed weselem ale co tam może od jutra:-)narka kobietki




















. Jak byłam na urlopie w PL to dowiedziałam się od lekarza, że tata nie ma szans na wyleczenie i bardzo mało czasu mu zostało... . Tata nic już nie je, leży pod tlenem w łóżku i nie wstaje, z dnia na dzień jest coraz gorzej, a ja tutaj...
. Pani doktor była bardzo zdziwona, że podałam małemu witaminę C - czy tutaj się dzieciom nie podaje?
.
, więc proszę mnie odszukać.