reklama

Holandia

Aniahaven szcuneczek przy dwojce maluchów i jeszcze tyle spraw do załatwienia...

chcialam wyjsc na spacerek bo pieknie slonce swieciło, uszłam ze 200 m i z powrotem do domu bo zaczeklo kropic... mysle sobie chmura przejdzie i wyjdziemy ale tak sie rozpadalo ze ledwo zdązyłam pranie sciagnąc - dosycha w domu... i niestety mlody musiał zasnąc w łózeczku, po 45 min darcia w koncu padł... jak znam zycie na 30 min... wiec serwuje szybką kawę
c060.gif
 
reklama
twiggless to tak samo jak ja :-)Sebcia wsadziłam w wózek i zamykam drzwi a tu pada :szok: pranie w biegu musiałam ściągać juz tak ładnie mi wyschło a tu wrrrrrrrr:crazy:
teraz znowu słońce ale juz nie wychodzę bo zaraz kładę małego spać i jak wstanie to wyjde z nim.
ja też właśnie sobię kawkę zrobiłam:-)
 
u nas tez pada.. a rano bylo tak pieknie! dobrze ze udalo nam sie zaliczyc spacerek :tak:
Aniu, my tez wlasnie po wizycie u fotografa, ciezko bylo, bo koles sobie ubzdural, ze kazde zdjecie niedobre.. Dobrze ze moja Antosia to aniolek i cierpliwie znosila jego wymysly , ale w koncu mamuska nie wytrzymala i wziela takie, jakie jej sie wydawalo najlepsze ,hihi. Gosc probowal mi wmowic, ze w ambasadzie nie przyjma takiego, na ktorym Antosia patrzy lekko w bok.. Dzwonilam wlasnie do hagi i dowiedzialam sie, ze przyjma mi takie :)
Aniu, a kiedy jedziesz wyrabiac paszport? My planujemy we wtorek, jest czynne od 9-14. Wolelibysmy w poniedz. bo jest od 13 do 18, ale podobno sa w ten dzien straszne kolejki i duzo ludzi.
 
Ostatnia edycja:
to znowu ja!:-)
Pospałam ze 2 godzinki i odespałam tą koszmarną noc....Majeczka o dziwo zasnęła ze mną także jestem zadowolona...

Aniu ja tak samo jak ty...Małpa( jak ty to nazywasz) no i łeb pęka....no ale cóż, takie to uroki bycia kobietą....:-(:baffled:

Właśnie zjadłam obiadek (o ile to można nazwać obiadem - ziemniaki i pulpety ze słoika, ale samej dla siebie nie chce mi się robić, a Oliwka je w przedszkolu) i tez piję kawusię....A o 15 po Oliwkę do przedszkola i potem do parku, by moje starsze dziecię się zupełnie wyszlało....:tak::tak:

Pogoda piękna, świeci słoneczko, więc szkoda w domu siedzieć....:-):-)

Aniu o jakich zdjęciach pisała Sencilla? Może macie jakieś sposoby na upiększanie zdjęć przez dodawanie np. ramek? Też byłabym zaintersowana, bo z tego co czytałam na nk to nikt ci nic takiego nie podał....:tak:

Pozdrawiam gorąco! Do wieczorka....:*
 
Sencilla teraz wiem o jakie zdjęciaci chodziło....

Ja tez teraz wyrabiałam Mai paszport i pani w biurze paszportowym powiedziała, że takie małe dzieci nie są zabardzo poddawane tym wszystkim standardom co do fotografii, poniewaz i tak w ciągu roku bardzo się zmieniają i powiedziała, że lepiej dla takiego malucha wyrobić paszport na rok, bo dziecko się najbardziej zmienia, a dopiero później na 5 lat....:-):tak: i nieprawda, że musi patrzeć na wprost, tymbardziej, że ciężko mu to powiedzieć....Ja makabrycznie namęczyła się, żeby Maja wogóle chciała się na faceta popatrzeć;-);-), pewnie nie był w jej typie:-);-)... a po tygodniu mam do odebrania!

Dobra spadam...
 
Koniec na dzisiaj POZAŁATWIAŁAM! :-D:-D:-D
Pani w SVB była bardzo miła sprawdziła mi formularz i powiedziała ż sie odezwią.
A ja jej na to że mam wszystkie potrzebne dokumenty ze sobą i w szoku była że zrobiłam dla niej kopie!:szok::-D:szok::-D
No zobaczymy co z tego wyniknie...
Teraz idziemy na lody bo Karina miała znieczulenie i dentystka kazała jej kupić w nagrode i że ją dzięki temu nie będzie tak bolało...;-)
A ze zdjęciem masakra!:wściekła/y::szok::angry:
Mój ma na nim spojrzenie spod byka - wcale mu sie nie dziwie ja nie trawie tego fotografa też!Ale robi najlepsze zdjęcia w Bredzie!
Ostatnio tylko nasze na 10 przeszlo w Ambasadzie...:tak:
A ja jadę tam jutro, bo w przyszły tydzień lece do Polski!i mój nie może sie w przyszlym tygodniu wyrwać z pracy...Robi jakieś biuro czy coś...
I do tego musimy jechać pociągiem,bo auto nam zaczęło psuć :crazy: :-(i mój się boi że będzie laweta jak nim pojedziemy...
To na razie :-) tyle streszczeń...
Pędzę na lody...
 
Lody były w lodówce...i nie musialam nigdzie iść.
Szczerze powiedziawszy to mi sie wcale nie chciało...:-p
Nogi mi do d.... wchodzą!:wściekła/y::angry::baffled:
Pauka tutaj paszport odbiera się w ten sam dzień wyrabiają na miejscu!
Trzeba tylko być w Ambasadzie przed 12.00 najlepiej jak najwcześniej...;-)
No to miałaś mądrą kobiete w tym biurze.
Ja robiłam Karinie paszport jak miała 4 tyg. i takie ma zdjęcie...
UWAGA!!!Ważny na 10 lat!:szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:
Nie wiem jak to jest możliwe ale może przepisy sie zmieniły przez ten czas 3 lat, bo Erni co rok ma mieć zmieniany swój paszport.
Zapytam jutro...chodzi o to że Erni wygląda w paszporcie na starszego niż jego siostra /on miał zdjęcie 7 tydz/ i policja zaczęła się czepiać ostatnio...
A może policemen miał zły dzień...
 
HEJ :-):-)
W końcu mam chwilkę spokoju moje dziecko ma dziś dzień marudy normalnie już mam dość przez caly czas by wisiał na rękach :szok:on chyba nie lubi jak jest ładna pogoda :szok:u mnie jeszcze nie pada ;-)

Obiadek mam już zrobiony dzis mam kotlety ,ziemniaki i surówka :-)teraz tylko czekam jak mój A przyjdzie z pracy i niech się zajmuje tym małym szkodnikiem bo mam dość :baffled:a ja sobie jeszcze okna umyje w salonie co by odreagować:tak:
Aniu ty to naprawdę jesteś obrotna kobietka przy dwójce dzieci ;-)jestem pod wrażeniem!!!!

narazie .....do wieczorka:-)
 
Dzięki dziewczyny za dobre słowo, ale juz dość bo w samouwielbienie wpadne...
Fakt faktem miło jak ktoś cie doceni....:-)
Acha ! Zapomniałam wam powiedzieć że u nas to ani jednej chmurki na niebie nie ma, pewnie deszcz przyjdzie wieczorem od was!
U nas słonko świeci w najlepsze i jest tak ciepło...:tak:
Zdjęcie z paszportu małego jak zeskanuję to wstawie na NK, bo tu dalej nie umiem...hi hi!
Zobaczycie tą zabójczą minkę...:-D:-D:-D
 
reklama
laski u nas tez nie pada:no:
ale to dobrze bo nienawidze tego deszczu... powiedzcie mi jakie tu sa zimy??? chyba nie jest mroźno??? bo zastanawiam sie czy warto kupowac Zosi kombinezon ale wydaje mi sie ze nie... w sumie kupilismy jej taki płaszczyk który jest podszywany polarkiem i myslalam ze moze w nim moglaby chodzic, a poza tym oglądałam w C&A zimowe rzeczy i tam nie bylo kombinezonów tylko wlasnie kurteczki i to juz od rozmiaru 62:tak:.
Sencilla tez tam małej kupuje bodziaki za 1,95 i jeszcze w HEMA jej czasem kupuje bo takie ładniusie i gustowne tam mają niektóre ciuszki:rofl2:

Zosia nie ma paszportu tylko dowod osobisty-mniej problemow z tym było niz z paszportem:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry